Witamy na odświeżonej wersji forum ACMilan.PL!

Ze względów bezpieczeństwa wszyscy użytkownicy muszą zresetować swoje hasło przed pierwszą wizytą na nowym forum.
Aby to zrobić, proszę wybrać opcję "Nie pamiętam hasła" i uruchomić procedurę resetowania hasła.
Link resetujący zostanie wysłany na adres email przypisany do Twojego konta na naszym forum.
Prosimy o cierpliwość: może upłynąć kilka minut, zanim mail pojawi się w Twojej skrzynce odbiorczej.
Istnieje też ryzyko, że Twoje filtry przeniosą maila z linkiem resetującym do folderu Spam.

W razie problemów z dostępem do forum prosimy o kontakt z redakcją za pomocą formularza "Kontakt z nami".

Dziękujemy,
Redakcja ACMilan.PL

Benevento - Milan

Milan kontra X - czyli pokój, w którym dyskutujemy na temat spotkań Milanistów, bez względu na ich rangę czy też pion rozgrywek.

Moderator: Grupa Trzymająca Władzę

rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5422
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Re: Benevento - Milan

Post autor: rafal996 »

Swoją drogą, bardzo fajną, przytomną zmianę dał Conti. Kilka udanych interwencji, parę rozegrań na boku, kiedy ładnie podciągnął i jedno kluczowe podanie, z którego powinna paść bramka.
Kzr
Milanista
Milanista
Posty: 934
Rejestracja: 18 sty 2012, 20:49

Re: Benevento - Milan

Post autor: Kzr »

rafal996 pisze: 03 sty 2021, 23:09 Swoją drogą, bardzo fajną, przytomną zmianę dał Conti. Kilka udanych interwencji, parę rozegrań na boku, kiedy ładnie podciągnął i jedno kluczowe podanie, z którego powinna paść bramka.
Tak, też chciałem o tym napisać. Chętnie zobaczę jego grę np. w Coppa Italia, może coś z niego jeszcze będzie?
Awatar użytkownika
Renesco
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 3981
Rejestracja: 16 sty 2012, 23:38

Re: Benevento - Milan

Post autor: Renesco »

Leao udowodnił po raz kolejny, że szukanie "jakiegoś" zastępcy Ibry mija się z celem. Portugalczyk to spory talent i do jego rozwinięcia potrzebuje minut. Jego styl gry może czasem irytować, ale szczerze mówiąc ja widzę to inaczej. Czasem faktycznie wygląda jakby mu się nie chciało, ale przeważnie to są mądre decyzje, kiedy nie biega za piłką jak pies. To czego mu potrzeba to dobrego nauczyciela, którzy pomoże zrozumieć mu jeszcze lepiej grę na środku ataku i tutaj liczę już na Piolego wespół ze Zlatanem. Blokowanie go poprzez sprowadzenie jakiegoś przeciętniaka, który i tak nie wejdzie w buty Zlatana jest moim zdaniem bez sensu. Podtrzymuję swoje zdanie z wątku transferowego, jeśli mamy już kogoś kupować to albo jakiegoś "seniora", który wejdzie na boisku w przypadku absencji i Zlatana i Rafaela, albo kogoś docelowego za Ibrę (ale to wobec niezłej postawy Leao wydaje się mało prawdopodobne zimą, myślę, że były gracz Lille przynajmniej do końca sezonu będzie mógł udowodnić, że można na niego liczyć w erze po Ibrze).

Dzisiejszy występ Tonaliego i Krunica uwydatnił z kolei potrzebę wzmocnienia środka pola. Tonali przypomina mi Bennacera z pierwszej połowy sezonu 2019/2020. Widać przebłyski, ale jest też mocno elektryczny, pechowy i podejmuje sporo złych decyzji. Ja mu jednak daje spory kredyt zaufania, pozycja na której gra jest obarczona wielką odpowiedzialnością, więc z uwagi na jego wiek dopuszczam, że jeszcze zajmie mu sporo czasu zanim ugruntuje swoją pozycję i będzie grał równo. Krunic z kolei jako pomocnik z zadaniami defensywnymi po prostu się nie sprawdza. Jak dla mnie Bośniak może zostać w kadrze jako taki zadaniowiec od wszystkiego, ale w przeciągu aktualnych rozgrywek widać moim zdaniem potrzebę sprowadzenia kolejnego zawodnika do środka pola, który przede wszystkim będzie dobrze grał w fazie defensywnej. Przydałby nam się bardzo taki Ambrosini nawet z końcówki jego kariery, gdzie gwarantował pewien poziom, może nie wybitny, może nie był na ustach wszystkich, ale jak była potrzeba to wskakiwał do składu i robił swoje.

Sam mecz to ważna wygrana. Jestem prawie pewien, że rok-dwa-trzy-cztery-x-osiem lat temu stracilibyśmy punkty. Cieszy mnie niezmiernie ten wynik, bo nawet jak powinie nam się noga z Juventusem to wciąż dorobek punktowy będzie okazały. Oczywiście nie zakładam z góry naszej porażki, ale to też dobrze dla naszego zespołu, że nie będą mieli przed meczem z Bianconerimi dodatkowej, niepotrzebnej presji.
zino
Milanista
Milanista
Posty: 1718
Rejestracja: 21 lut 2004, 19:10
Lokalizacja: Poznań

Re: Benevento - Milan

Post autor: zino »

Nie ukrywam, że obawiałem się tego meczu (ok, nie ma lekkich meczów, ale jednak są takie, których obawiam się mniej) i wygrana cieszy i buduje, zważając na okoliczności.
Co do pomocników to wciąż zdecydowanie bardziej wolę oglądać Sandro niż Krunica... Jeśli na Juve Bennacer jeszcze nie jest gotowy, a z tego co piszecie, to nie, zapowiada się gra z Krunicem a to tykająca bomba, niestety. Słabo to widzę w tej formacji.
Czerwona kartka dla Tonalego wg mnie zdecydowanie przesadzona, przecież tam nie było wyprostowanej nogi, sanek czy celowości... strasznie dziwna decyzja dla mnie jak i paru znajomych oglądających.
Jeśli mecz z Lazio poprawił nastroje i morale, to ten na pewno to jeszcze umocnił. Co ciekawe bukmacherzy wciąż wyżej stawiają szanse Juve w meczu z nami. Obiektywnie myślę, że przy tych kilku kluczowych osłabieniach remis nie będzie zły :)
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
STARY TIROWIEC
Milanista
Milanista
Posty: 2002
Rejestracja: 14 kwie 2007, 19:53
Lokalizacja: JASTRZĘBIE ZDRÓJ

Re: Benevento - Milan

Post autor: STARY TIROWIEC »

Co do Ibry i pozycji napastnika to ja uważam, że najlepszym rozwiązaniem jest już od teraz myślenie co będzie po Zlatanie. W obecnym sezonie z powodu wirusa i w sumie dwóch kontuzji Zlatan więcej meczów ma przesiedzianych niż rozegranych. I o dziwo nie jest tak źle, jak myślałbym, że będzie gdyby ktoś przed sezonem powiedziałby, że Zlatan opuści ponad 50% meczów. W tym jak debatujemy, że nikt nie chciałby przyjść do Milanu, bo nie pograłby sobie z powodu Szweda, ujawnia się ta cecha którą prezentował w poprzednich klubach. Tzn. z jednej strony Ibra jest największą zaletą w osiągnięciu pewnego poziomu i jednocześnie największa przeszkodą we wznoszeniu się na jeszcze wyższy. Dla mnie obecnie problem z nim, to jego wiek i kontuzje, które łapie, nie ma już często sił na 90 minut a młodszy raczej nie będzie ;).
Przewidywania na mecz z Juve: liczę że na 3 punkty. Optymizm opieram na następujących przesłankach:
1 Na mecze z silnymi rywalami potrafimy się ekstra spinać
2 Juve w tym sezonie, to nie jest już te z Juve z poprzednich lat
3 Gramy u siebie
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5422
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Re: Benevento - Milan

Post autor: rafal996 »

zino pisze: 04 sty 2021, 9:57 Czerwona kartka dla Tonalego wg mnie zdecydowanie przesadzona, przecież tam nie było wyprostowanej nogi, sanek czy celowości...
Ha, właśnie.
Czerwona była spokojnie do pokazania, tzn. było to niebezpieczne zagranie i nie można tu mówić o wielkiej kontrowersji. Ale fakt, że była to taka "miękka" czerwona. Czasem ostrzejsze wejścia nie są nawet sprawdzane. W dobie VAR jednak częściej takie rzeczy podlegają karze. Sandro miał trochę pecha, ale jednak zawinił.

Nikt tu z kolei nie poruszył tematu naszego karnego. Osobiście byłem zdziwiony. Podobnie jak w przypadku czerwonej Tonalego, można to było zagwizdać, ale to soft karny. Rebic był pierwszy przy piłce, ale dziubnął ją w stronę bramki tak, że nie miał szans zdążyć, a potem wpadli na siebie z obrońcą. Nie widziałem tam celowości ani agresji, ot przypadek. Można to było uznać za zwykłe zderzenie bez winy, ale można też było gwizdnąć. Sędzia gwizdnął... a potem gwizdnął kartkę Sandro w rewanżu ;)
zino
Milanista
Milanista
Posty: 1718
Rejestracja: 21 lut 2004, 19:10
Lokalizacja: Poznań

Re: Benevento - Milan

Post autor: zino »

Czerwona była spokojnie do pokazania
Możliwe, nie kwestionuję mocnego kopnięcia, ale jednak moim zdaniem to takie żółtko (max pomarańcza :D )- ale nie będę się upierał.
Nikt tu z kolei nie poruszył tematu naszego karnego.
Poza tym, że Rebić dziubnął piłke pierwszy i wpadli na siebie to chyba kluczowe tam było nadepnięcie na jego stopę jeśli mnie pamięć nie myli, a w tym wypadku karny bez dyskusji.
Co do "rewanżu" z czerwoną kartką, to oby tak nie było, bo to najgorsza możliwa rzecz u sędziego, rewanżowanie się za jakieś tam niby błędy wcześniejsze.
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
Stephan
Milanista
Milanista
Posty: 452
Rejestracja: 04 lut 2013, 13:57

Re: Benevento - Milan

Post autor: Stephan »

Tzn. z jednej strony Ibra jest największą zaletą w osiągnięciu pewnego poziomu i jednocześnie największa przeszkodą we wznoszeniu się na jeszcze wyższy. Dla mnie obecnie problem z nim, to jego wiek i kontuzje, które łapie, nie ma już często sił na 90 minut a młodszy raczej nie będzie ;).
Nie zwalałbym wszystkich tych problemów z kontuzjami na wiek. W poprzedniej rundzie nie przypominam sobie dłuższej absencji Zlatana. Teraz ma w lidze tyle samo meczów co pewien nowy młody napastnik pozyskany za jednego Sasina (70 mln) przez klub z Neapolu. Na pewno głównym powodem jest napięty terminarz i brak porządnej przerwy między sezonami. Wiek też odgrywa tutaj ważną rolę, ale obecna częstotliwość spotkań jest groźna dla każdego zawodnika. Przydałby się ktoś, dzięki któremu nie odczuwalibyśmy braku Zlatana, gdy jest niezdolny do gry, ale jednocześnie godziłby się z ławką. Taki Giroud byłby chyba idealny. Pamiętam, że jeszcze w Arsenalu pod koniec jego przygody z tym klubem, narzekali na niego, a to on często dawał im bramki. Teraz w Chelsea, kupili wspaniałych piłkarzy do ataku, a i tak to Francuz strzela. Myślę, że fajnie by pasował swoim stylem do naszej ligi.

Odnośnie Krunicia, to trochę chyba za wiele od niego oczekujemy. Główną parą pomocników jest Bennacer oraz Kessie. Pierwszym do wejścia z ławki jest Tonali, który jest uważany za jeden z większych włoskich talentów (którego Renesco trafnie porównał do Bennacera i jego pierwszej rundy w naszych barwach). Kruniciowi zostaje albo gra w LE albo takie sytuacje jak obecnie, ewentualnie wchodzenie na końcówki. Nie jest więc tak dobrze ograny jak reszta, a gdy wchodzi to oczekuję się od niego, że zastąpi Bennacera (wiem też, że trochę na jego ocenę wpływa mecz z Celticiem, ale to jeden mecz). No i jest też trochę rzucany po boisku, na początku sezonu grywał na skrzydle oraz na pozycji Hakana, a teraz musi grać dużo bardziej defensywnie. Nie jest na boisku tragiczny jak Poli czy inne tuzy, które tutaj grały, no ale też pewnego poziomu nie przeskoczy. Taki typowy solidny gracz ligowy.


Oprócz wymienionych wcześniej nieobecnych na meczu z Juve, jest jeszcze Gabbia
luca1899
Milanista
Milanista
Posty: 139
Rejestracja: 30 sty 2017, 19:17
Lokalizacja: Przemyśl

Re: Benevento - Milan

Post autor: luca1899 »

Panowie, a gdyby tak Pioli pomyślał o kimś innym zamiast Krunicia? Natknalem się na różne pomysły włącznie z Kalulu, czy Contim jako partnerzy Kessiego i wydaje mi się, że Pierre mógłby zostać sprobowany na tej pozycji. Co do Contiego to moim zdaniem dał dobrą zmianę i chciałbym widzieć go częściej na murawie. Tym bardziej, że Davide jest niesamowicie eksploatowany w tym sezonie. W meczach z Torino, Bologną, czy Cagliari na miejscu Stefano dałbym mu zagrać w większym wymiarze minut.
Milan - Barcelona - 20.10.2004
Stephan
Milanista
Milanista
Posty: 452
Rejestracja: 04 lut 2013, 13:57

Re: Benevento - Milan

Post autor: Stephan »

Na Juventus nie ma raczej co eksperymentować, to nie Football Manager, że można wgrać zapis z powrotem w razie niepowodzenia nowych pomysłów trenera. Kalulu dopiero co zaczął się uczyć nowej pozycji jaką jest środek obrony. Wrzucanie go do innej formacji może wyrządzić więcej szkód niż pożytku. W przyszłości można spróbować takich zabiegów, ale to powinno się zacząć na jakimś sparingu, a nie w meczu o punkty. Z drugiej strony już raz zmienił pozycję i prezentuje się przyzwoicie, no ale podobno grał już tak kilka razy w Lyonie.
Awatar użytkownika
bogiel
Milanista
Milanista
Posty: 2548
Rejestracja: 19 lip 2003, 13:17

Re: Benevento - Milan

Post autor: bogiel »

Nie no, porownywanie kariery w Milanie Benaccera i Tonalego to jakiś zart. Bennacer ogarnał się zaraz po tym jak przyszedł Pioli, do tego nie miał okresu przygotowawczego, bo grał w Pucharze Narodow Afryki. Zatem brak formy przez pierwszy miesiąc był normalny.
Do tego Bennacer cały czas wychodzi do gry i przede wszystkim gra do przodu. Tonali natomiast jest częściej schowany i gra w poprzek. Tonali to taki nowy Biglia.
I przede wszystkim: Tonali ma jednak cieplarniane warunki do rozwoju, bo Milan gra bardzo dobrze, może grać w meczach z gorszymi rywalami. Bennacer zaczynał jak Milan był w kryzysie.
Awatar użytkownika
Renesco
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 3981
Rejestracja: 16 sty 2012, 23:38

Re: Benevento - Milan

Post autor: Renesco »

No to masz trochę krótką pamięć. Wejdź w wątek o piłkarzu roku 2019 na forum, poczytaj posty, rzuć okiem na wyniki to może Ci się przypomni jak postrzegany był Bennacer po rozegraniu podobnej ilości spotkań co Tonali ;-)
Camill
Milanista
Milanista
Posty: 2362
Rejestracja: 14 gru 2010, 11:18
Lokalizacja: J-no

Re: Benevento - Milan

Post autor: Camill »

Warto wspomnieć, że Tonali nie ma również presji kibiców. Mnie chłopak nie przekonuje w ogóle jak na razie. Często słyszę podczas meczów gadanie, że powoli się rozkręca - jak dla mnie on stoi w miejscu póki co. Ale cóż, psioczyłem na Kessiego na początku jego przygody w Milanie a teraz okazuje się, że Franek jest jednym z liderów drużyny na boisku i zdaje się, że w szatni również. Może Tonali też zaskoczy. Ma jeszcze czas, choć patrząc na pieniądze, za które go kupiliśmy to zdawało się, że będzie prezentował się od początku lepiej.
AC Milan
...certi amori non finiscono...
Awatar użytkownika
Renesco
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 3981
Rejestracja: 16 sty 2012, 23:38

Re: Benevento - Milan

Post autor: Renesco »

Camill
technicznie to go jeszcze nawet nie kupiliśmy tylko "drogo" wypożyczyliśmy, nie wiem od czego są też uzależnione ewentualne zmienne przy jego wykupie niemniej 25-35 mln euro jako sumaryczny koszt transferu to nie są też w dzisiejszym futbolu pieniądze za które można kupić ukształtowanego piłkarza do pierwszego składu. Zawsze są jakieś ryzyka.

Oczywiście, że Tonali gra w tym momencie poniżej poziomu jaki byśmy oczekiwali niemniej to jest zawodnik 3 lata młodszy od choćby przywołanego wcześniej, wciąż młodego Bennacera. Tonali znacznie wcześniej grał na poziomie Serie A w barwach Brescii i był postacią wyróżniającą się. Nie ma też powodu, żeby jego potencjał oceniać tylko przez pryzmat gry w Milanie, zapracował sobie na miano talentu w poprzednim klubie i stąd polecam dać mu kredyt zaufania.

Nie zmienia to jednak faktu, że bijemy się o wysokie lokaty w tym roku, więc zimą warto sięgnąć po kogoś kto mógłby podnieść poziom rywalizacji na pozycji Kessiego i Bennacera.
Camill
Milanista
Milanista
Posty: 2362
Rejestracja: 14 gru 2010, 11:18
Lokalizacja: J-no

Re: Benevento - Milan

Post autor: Camill »

Pytanie, czy talent na poziomie Brescii okaże się talentem na poziomie obecnego Milanu. Wiemy, że apetyt rośnie w miarę jedzenia a patrząc na wyniki jakie wykręca ostatnio Milan, od zawodników będzie się pewnie wymagać coraz to więcej. Mamy już kilka postaci wyróżniających się na tle kolegów, mamy też zawodników "odrestaurowanych" a nie brakuje również tych utalentowanych i obiecujących, na których "wystrzał" trzeba będzie zapewne jeszcze poczekać.

Co do defensywnej pomocy, to mnie brakuje wciąż zawodnika o charakterystyce Pirlo. Tonali to oczywiste pierwsze skojarzenie z Andreą choć sam podkreśla, że jego idolem jest Gattuso zaś ja nie widzę w nim żadnego z wymienionych panów. Sandro ma jakiś taki swój unikalny styl, który może mieć wiele do zaoferowania no ale na to, mam wrażenie, trzeba będzie jeszcze trochę poczekać. Póki co Kessie i Bennacer, choć nie pamiętam w ich przypadku otoczki wielkich odkryć czy wielkich talentów, dają zespołowi dużą równowagę w środku pola, z kolei Sandro troszkę ją zaburza swoimi występami ale mam nadzieję, że z czasem będzie lepiej, zwłaszcza że obecny Milan raczej sprzyja rozwojowi, czego dawno nie mogliśmy obserwować.

edit: Dodam jeszcze tylko, że z dwójki Tonali - Krunic obecnie w składzie widzę bardziej "Radka" ale jeśli patrzymy w przyszłość to oczywistym wyborem zdaje się Sandro.
AC Milan
...certi amori non finiscono...
pandoktor
Milanista
Milanista
Posty: 1391
Rejestracja: 31 sie 2014, 20:09

Re: Benevento - Milan

Post autor: pandoktor »

Camill pisze: 05 sty 2021, 10:25 Póki co Kessie i Bennacer, choć nie pamiętam w ich przypadku otoczki wielkich odkryć czy wielkich talentów, dają zespołowi dużą równowagę w środku pola
Coś w tym jest. Mało się o tym mówi, ale transfer Bennacera to majstersztyk. To piłkarz, o którym myśli się przez pryzmat Empoli, spadkowicza z Serie A. Tymczasem on juz za młodu trafił do Arsenalu. Nie wybił się tam, ale pozniejszy rozwój jego talentu pokazuje, że Kanonierzy mogą sobie pluc w brodę.
My go kupiliśmy jeszcze przed PNA, gdzie został najlepszym zawodnikiem turnieju. To już świadczyło o tym, że kupujemy kogos znacznie lepszego niż tylko wyróżniającego się zawodnika spadkowicza Serie A. Wtedy byl warty 17m. Obecnie - 40m. Niestety, czuję, że w przyszłym roku wroci do Anglii (jego klauzula to chyba 50m).
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
Stephan
Milanista
Milanista
Posty: 452
Rejestracja: 04 lut 2013, 13:57

Re: Benevento - Milan

Post autor: Stephan »

My go kupiliśmy jeszcze przed PNA, gdzie został najlepszym zawodnikiem turnieju.
Kupiliśmy go po PNA. Aż specjalnie sprawdziłem daty. Finał PNA odbył się 19 lipca, a transfer miał miejsce 4 sierpnia.
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3754
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Re: Benevento - Milan

Post autor: miszcz »

Zaklepany był przed turniejem. Nawet miał później robić testy, ale sam chciał od razu po finale. 4 sierpnia był po prostu komunikat. W tamtym okienku wiele komunikatów miało opóźnienia przez biurokrację.
Judge not lest ye be judged yourself
Awatar użytkownika
bogiel
Milanista
Milanista
Posty: 2548
Rejestracja: 19 lip 2003, 13:17

Re: Benevento - Milan

Post autor: bogiel »

Finał PNA odbył się 19 lipca,
I pozniej miał prawie miesiac wakacji, wiec okresu przygotowawczego z drużyna nie miał.
Z drugiej strony, co oni wtedy przygotowali, to do tej pory niewiadomo.
Awatar użytkownika
TomekW
Administrator
Administrator
Posty: 3360
Rejestracja: 02 lip 2003, 15:43
Lokalizacja: Tullamore
Kontakt:

Re: Benevento - Milan

Post autor: TomekW »

rafal996 pisze: 04 sty 2021, 11:32
zino pisze: 04 sty 2021, 9:57 Czerwona kartka dla Tonalego wg mnie zdecydowanie przesadzona, przecież tam nie było wyprostowanej nogi, sanek czy celowości...
Ha, właśnie.
Czerwona była spokojnie do pokazania, tzn. było to niebezpieczne zagranie i nie można tu mówić o wielkiej kontrowersji. Ale fakt, że była to taka "miękka" czerwona. Czasem ostrzejsze wejścia nie są nawet sprawdzane. W dobie VAR jednak częściej takie rzeczy podlegają karze. Sandro miał trochę pecha, ale jednak zawinił.
Ależ oczywiście, że można tu mówić o wielkiej kontrowersji. Tam nie było żadnych podstaw do pokazania czerwonej kartki. To była klasyczna regulaminowa nierozważność ("Nierozważność ma miejsce wtedy, gdy zawodnik swój atak wykonuje nie zważając na bezpieczeństwo przeciwnika lub konsekwencje takiego ataku."), karana z definicji napomnieniem. Wykluczeniem z kolei karze się użycie nieproporcjonalnej siły, co jednak nie miało miejsca, bo Tonali nie wchodził z impetem i nie "dociskał". Po prostu spóźnił się z interwencją i "dziubnął" rywala w uniesioną, zgiętą nogę. Najgorsze w całej tej sytuacji jest to, że Pasqua podjął prawidłową decyzję, a następnie zmienił ją pod wpływem absolutnie nieuzasadnionej interwencji varisty. Zgodnie z protokołem, sędzia varowy nie miał prawa interweniować, bo to nie był ewidentny błąd tylko podręcznikowa sytuacja, w której główny widzi i ocenia dynamikę i intensywność kontaktu.
rafal996 pisze: 04 sty 2021, 11:32 Nikt tu z kolei nie poruszył tematu naszego karnego. Osobiście byłem zdziwiony. Podobnie jak w przypadku czerwonej Tonalego, można to było zagwizdać, ale to soft karny. Rebic był pierwszy przy piłce, ale dziubnął ją w stronę bramki tak, że nie miał szans zdążyć, a potem wpadli na siebie z obrońcą. Nie widziałem tam celowości ani agresji, ot przypadek. Można to było uznać za zwykłe zderzenie bez winy, ale można też było gwizdnąć.
Bardzo dziwna interpretacja. Rebić wykorzystał złe podanie obrońcy i przejął piłkę w polu karnym. Nawet jeśli tylko ją dziubnął, to - w myśl przepisów - wszedł w jej posiadanie. Gdyby nie zderzenie z obrońcą, Rebić znalazłby się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Faul jest ewidentny i nie ma żadnego znaczenia, że to było zagranie przypadkowe. Karny jak najbardziej słuszny i również dlatego nikt nie poruszał tego tematu.
Abbiamo un grande sogno in fondo al nostro cuore
vedere il grande Milan che vince il Tricolore
pandoktor
Milanista
Milanista
Posty: 1391
Rejestracja: 31 sie 2014, 20:09

Re: Benevento - Milan

Post autor: pandoktor »

TomekW pisze: 07 sty 2021, 17:21 Zgodnie z protokołem, sędzia varowy nie miał prawa interweniować, bo to nie był ewidentny błąd tylko podręcznikowa sytuacja, w której główny widzi i ocenia dynamikę i intensywność kontaktu.
:help:
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
ODPOWIEDZ