Witamy na odświeżonej wersji forum ACMilan.PL!

Ze względów bezpieczeństwa wszyscy użytkownicy muszą zresetować swoje hasło przed pierwszą wizytą na nowym forum.
Aby to zrobić, proszę wybrać opcję "Nie pamiętam hasła" i uruchomić procedurę resetowania hasła.
Link resetujący zostanie wysłany na adres email przypisany do Twojego konta na naszym forum.
Prosimy o cierpliwość: może upłynąć kilka minut, zanim mail pojawi się w Twojej skrzynce odbiorczej.
Istnieje też ryzyko, że Twoje filtry przeniosą maila z linkiem resetującym do folderu Spam.

W razie problemów z dostępem do forum prosimy o kontakt z redakcją za pomocą formularza "Kontakt z nami".

Dziękujemy,
Redakcja ACMilan.PL

LE - Celtic - MILAN

Milan kontra X - czyli pokój, w którym dyskutujemy na temat spotkań Milanistów, bez względu na ich rangę czy też pion rozgrywek.

Moderator: Grupa Trzymająca Władzę

Awatar użytkownika
Bubu
Milanista
Milanista
Posty: 4426
Rejestracja: 27 sie 2003, 10:35
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

LE - Celtic - MILAN

Post autor: Bubu »

No to zaczynamy zabawę w pucharach.

CELTIC FC (3-5-2): Barkas - Welsh, Ajer, Duffy - Frimpong, McGregor, Brown, Ntcham, Laxalt - Griffiths, Ajeti

AC MILAN (4-2-3-1): G. Donnarumma - Dalot, Kjaer, Romagnoli, T. Hernandez - Kessie, Tonali - Castillejo, B. Diaz, Krunić - Ibrahimović

Ciekawie wygląda pomoc, mocno kreatywnie.
:diavolo: :diavolo: :diavolo:
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
Majkel
Milanista
Milanista
Posty: 2371
Rejestracja: 20 paź 2003, 8:27
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Majkel »

Ktoś wie czy można gdzieś w necie obejrzeć transmisję?
kazelot
Milanista
Milanista
Posty: 129
Rejestracja: 26 paź 2005, 13:58
Lokalizacja: Bytom

Post autor: kazelot »

kazelot
Awatar użytkownika
bogiel
Milanista
Milanista
Posty: 2548
Rejestracja: 19 lip 2003, 13:17

Post autor: bogiel »

Razi mnie trochę Krunic na lewym skrzydle, bo to typowy środkowy pomocnik. Jest Hauge, ale jak widać jeszcze się nie nadaje na pierwszy skład.

Wczoraj Real przegral u siebie z Szachtarem, który grał bez 10-ciu zawodników. Dzisiaj Napoli w najmocniejszym składzie (nie licząc Zielińskiego) przegrywa z Alkmaar, które gra bez 13-nastu swoich zawodników :help:
Majkel
Milanista
Milanista
Posty: 2371
Rejestracja: 20 paź 2003, 8:27
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Majkel »

Macie obraz? U mnie sam dźwięk.

EDIT: już mam obraz ;-)
Ostatnio zmieniony 22 paź 2020, 20:57 przez Majkel, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
bogiel
Milanista
Milanista
Posty: 2548
Rejestracja: 19 lip 2003, 13:17

Post autor: bogiel »

Majkel, włącz monitor :P :P
Awatar użytkownika
kamilus
Milanista
Milanista
Posty: 3074
Rejestracja: 23 wrz 2013, 12:42
Lokalizacja: Białystok

Post autor: kamilus »

Awatar użytkownika
selhaard
Milanista
Milanista
Posty: 190
Rejestracja: 26 mar 2014, 22:50

Post autor: selhaard »

Gol! A trochę był strach po tych dziwacznych wynikach wczoraj i dziś. I całe 9 minut zajęło mi zrozumienie czemu Laxalt założył inną koszulkę... Mgła mózgowa po Covidzie. Ciekawe czy przejdzie... :ok:
Ostatnio zmieniony 22 paź 2020, 21:17 przez selhaard, łącznie zmieniany 1 raz.
to wszystko taty wina
Yahoo323
Milanista
Milanista
Posty: 1791
Rejestracja: 21 sie 2006, 21:11
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: Yahoo323 »

bogiel pisze:Razi mnie trochę Krunic na lewym skrzydle, bo to typowy środkowy pomocnik.
Krunić ma asekurować zapewne Theo oraz szukać uderzeń z główki :lol2:
Awatar użytkownika
kamilus
Milanista
Milanista
Posty: 3074
Rejestracja: 23 wrz 2013, 12:42
Lokalizacja: Białystok

Post autor: kamilus »

Pierwszy celny strzał Milanu i od razu bramka. :) Oby tylko się nie cofnęli za bardzo, bo z obroną możemy mieć problemy.
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5422
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

Theo i Tonali na razie kryminał.
Yahoo323
Milanista
Milanista
Posty: 1791
Rejestracja: 21 sie 2006, 21:11
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: Yahoo323 »

rafal996 pisze:Theo i Tonali na razie kryminał.
Został już tylko Tonali.A Brahim ich przełożył jak chłopców.
Majkel
Milanista
Milanista
Posty: 2371
Rejestracja: 20 paź 2003, 8:27
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Majkel »

Gramy tak jak Milan, który znałem kiedyś powinien grać z drużyną jak Celtic. Oczywiście, że to dobra drużyna, no ale to my jesteśmy Milanem, a oni Celtikiem. Do pierwszego gola miałem lekkie obawy, ale póki co idziemy po swoje. Theo się na szczęście obudził, ale Tonali musi się ogarnąć. Do gola był bardzo elektryczny, a później na szczęście tylko niewidzialny.
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5422
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

Ja wiem, czy Theo się obudził? Ładnie się pokazał ze dwa razy, ale to mało jak na jego standardy. Przy golu w sumie wszystko zrobił Diaz. Ja od Theo wymagam jednak więcej.

Gramy dość słabo, ale jak widać wystarczająco. Widać, że nie ma zgrania z nowymi piłkarzami i muszą się dotrzeć. Teraz liczę na więcej spokoju.
Majkel
Milanista
Milanista
Posty: 2371
Rejestracja: 20 paź 2003, 8:27
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Majkel »

Theo może znacznie więcej, ale do gola grał kryminał, a później przestał. I w tym sensie się obudził.
Awatar użytkownika
Bubu
Milanista
Milanista
Posty: 4426
Rejestracja: 27 sie 2003, 10:35
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Bubu »

Wow na koniec! Hauge dobry killer :)
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
Awatar użytkownika
Janusz Cebula
Milanista
Milanista
Posty: 115
Rejestracja: 03 lut 2019, 22:38

Post autor: Janusz Cebula »

A tam killer, ale jaka to była akcja! :D
Awatar użytkownika
kamilus
Milanista
Milanista
Posty: 3074
Rejestracja: 23 wrz 2013, 12:42
Lokalizacja: Białystok

Post autor: kamilus »

Mecz w wykonaniu Milanu słaby (3 strzały celne, 0 niecelnych, posiadanie 51:49 na naszą korzyść), ale zagraliśmy bardzo cynicznie - niewiele wykreowaliśmy, ale wszystko wykorzystaliśmy. A za jakiś czas nikt o przebiegu nie będzie pamiętał. Teraz trzeba jak najlepiej przygotować się na Romę, bo tam tak łatwo już nie będzie.
Kzr
Milanista
Milanista
Posty: 934
Rejestracja: 18 sty 2012, 20:49

Post autor: Kzr »

Taki mecz żeby jakoś wygrać, ławkowicze żeby złapali minuty, a reszta się zanadto nie zmęczyła. I cel został osiągnięty. Dalot mnie nie przekonuje póki co, oby Calabria był zdrów. Co do Tonalego to widać, że jeszcze dużo szlifowania tego diamentu zanim będzie mógł być mocnym punktem pierwszej drużyny.
Awatar użytkownika
Qnen
Milanista
Milanista
Posty: 5591
Rejestracja: 11 paź 2003, 13:22
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Qnen »

Yes! Hauge z golem ale tak jak pisał Bubu co to była za akcja! Brawo Snickers :D

Cynicznie i trochę nerwowo po kontaktowej bramce Celticu. Do zejścia Prezesa mieliśmy całkowitą kontrolę, później oddaliśmy pole gry i ten gol był nie potrzebny. Krunic spełnił swoją misję, grałl jednak na środku a Diaz gonił z lewej strony, zresztą obie bramki tych chłopaków bardzo ładne.

Tonali.... najsłabszy w naszych szeregach, na razie elektryczny chyba go to wszystko przerasta ale dajmu mu czas. Fajnie, że Pioli wprowadza go pomału. :ok:

Kolejne zwycięstwo. Teraz Roma.
zino
Milanista
Milanista
Posty: 1718
Rejestracja: 21 lut 2004, 19:10
Lokalizacja: Poznań

Post autor: zino »

Fajny powrót do poważniejszego grania w Europie (eliminacji nie licze), brawo!
Co mi się rzuciło w oczy w tym meczu:
- kolejny kiepski/na początku bardzo kiepski występ Theo
- Dalot moim zdaniem pozytywnie, do przodu się za bardzo nie pokazał, ale z tyłu solidnie
- Brahim to powinien być kozak, bardzo mi się podoba i liczę na niego mocno w całym sezonie
Fajnie by było uzbierać jak najszybciej 9-12 pkt, żeby móc trochę luźniej podejść do ostatnich meczów, patrząc na natłok spotkań w tym specyficznym sezonie. Forza!
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5422
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

Stylistycznie to było słabe. Po pierwszej połowie liczyłem na więcej swobody w rozegraniu, ale się przeliczyłem. Włączyli tryb oszczędzania energii i było trochę nerwów. Na szczęście jakiegoś dużego zagrożenia nie widziałem.

Wszystko idzie zgodnie z planem trenera, aż się boję go chwalić, tak to dobrze wygląda ;) Spokojnie i stopniowo wprowadza nowych zawodników, stara się ogrywać i zgrywać z drużyną zmienników, chcąc sobie zapewnić opcje na przyszłość. Fajnie, że taki Hauge dostał szansę i strzelił gola. Jest wciąż niepewny i chaotyczny, ale takie występy go budują. Podobnie np. Diaz.

Na początku dziwiłem się, że skreślony niby Krunic wchodzi na boisko, ale od jakiegoś czasu widać, że chłopak gra naprawdę całkiem dobrze i może być realną opcją. Wczoraj miał bardzo dobre momenty i nie mam na myśli tylko bramki. Pioli z etatowego ławkowicza powoli buduje sobie zawodnika gotowego do gry w każdej chwili i to cieszy.

Całe lata narzekaliśmy, że w Milanie nie ma automatyzmów, że nie grają jak drużyna. Wczoraj rzuciło mi się w oczy bardzo wyraźnie, że te automatyzmy są i cierpią, kiedy na boisku nie ma Bennacera i Calabrii. Tak, właśnie Calabrii, bo to on najczęściej prowokuje takie rozegrania jak z podręcznika, w trójkątach, z wyjściem na pozycję z boku, co bardzo fajnie działa. Dalot debiutował i było widać, że nie ma tam żadnego zgrania, nie pokazywał się tak, jak to robi Davide, biegał inaczej, przez co ta strona gorzej funkcjonowała.

No i brak Bennacera, który jest niezastąpiony w czarnej robocie - pressingu, odbiorze, ale też w takiej małej grze, która pozwala zgubić krycie i ruszyć z akcją.

Tonali wczoraj bardzo słabo, bojaźliwie i elektrycznie. Ale tutaj też jest ten komfort, że mamy czas. Jest kim grać, Sandro może w spokoju się ogarniać.

Wracając do Dalota, na razie nic specjalnego nie pokazał, chociaż nie grał źle. Potrzebuje czasu. Zgasł też nieco Brahim, miał dużo nieudanych dryblingów i podań, mimo że skończył mecz z bramką.

Fajnie, że to są takie minusy, o których możemy rozmawiać spokojnie. One są zgodne z planem, wkalkulowane, są naturalnym etapem, a nie koszmarem, który przekreśla marzenia. Drużyna jak dotąd wygrywa i wydaje się funkcjonować właściwie.
Majkel
Milanista
Milanista
Posty: 2371
Rejestracja: 20 paź 2003, 8:27
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Majkel »

Martwi mnie najbardziej brak zmiennika dla Theo. Liczyłem, że Dalot da odpocząć właśnie Francuzowi, bo póki co mamy trzech PO i tylko Theo na LO.

Poza tym mecz mało efektowny, ale efektywny. Oni poza strzelonym golem też praktycznie nie mieli sytuacji.
MK92

Post autor: MK92 »

Wyjazd do Glasgow udowodnił, że staliśmy się taką cyniczną drużyną, która robi swoje nawet na niższym biegu. To bardzo dobry zwiastun na dalszą część sezonu, bo w poprzednich latach byliśmy strasznie chimeryczni i pewnie byśmy tego spotkania z Celtikiem nie wygrali.

Spora krytyka spadła w komentarzach internetowych na Tonalego. Owszem, zagrał słabo, ale też pozycja registy to ciężki kawałek chleba, a Sandrino ma zaledwie 20 lat. Kessie, Bakayoko czy nawet Bennacer też mieli kiepskie początki w naszych barwach. Dla mnie nawet cały słaby sezon Tonalego nie będzie jeszcze zbyt wiele znaczył. On ma czas i na szczęście nie musi być liderem drugiej linii już teraz, jak swego czasu Locatelli, który dopiero po opuszczeniu Milanu rozwinął skrzydła.
Qnen pisze:Kolejne zwycięstwo. Teraz Roma.
Im dłużej ta piękna passa trwa, tym bardziej narasta we mnie obawa, że porażka czai się za rogiem.
Ostatnio zmieniony 23 paź 2020, 10:35 przez MK92, łącznie zmieniany 1 raz.
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5422
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

Liczymy na to, że Theo będzie grał, a w razie czego Calabria i Dalot wskoczą. Chociaż to też powinno zostać przetestowane.

Swoją drogą, uważnie patrzyłem wczoraj na Laxalta. Myślałem, że może bez presji, jaką miał w Mediolanie będzie grał na miarę tego, co pokazywał kiedyś, ale nie. Coś tam próbował szarpać, ale chyba dosłownie żadne zagranie nie sprawiło jakichkolwiek problemów czy zagrożenia, może nie licząc tego jednego strzału nad bramką. Próby dryblingu polegały na przebiegnięciu kawałka i wróceniu z piłką, próby dośrodkowań nieliczne i niecelne.

Tymczasem po meczu trener wyróżnił trzech piłkarzy w swojej drużynie, w tym właśnie Laxalta. Czytałem to, oraz opowieść jak to nie byli wcale słabsi i w sumie to zasługiwali na remis i tak sobie myślałem, że niedawno tak samo sobie wmawialiśmy. W meczach, gdzie przeciwnik lepszy o klasę przyjechał po swoje i wygrał najmniejszym nakładem sił, doszukiwaliśmy się tego, że w sumie to nie byliśmy wcale tacy dużo słabsi.
ODPOWIEDZ