Witamy na odświeżonej wersji forum ACMilan.PL!

Ze względów bezpieczeństwa wszyscy użytkownicy muszą zresetować swoje hasło przed pierwszą wizytą na nowym forum.
Aby to zrobić, proszę wybrać opcję "Nie pamiętam hasła" i uruchomić procedurę resetowania hasła.
Link resetujący zostanie wysłany na adres email przypisany do Twojego konta na naszym forum.
Prosimy o cierpliwość: może upłynąć kilka minut, zanim mail pojawi się w Twojej skrzynce odbiorczej.
Istnieje też ryzyko, że Twoje filtry przeniosą maila z linkiem resetującym do folderu Spam.

W razie problemów z dostępem do forum prosimy o kontakt z redakcją za pomocą formularza "Kontakt z nami".

Dziękujemy,
Redakcja ACMilan.PL

Sampdoria - MILAN.

Milan kontra X - czyli pokój, w którym dyskutujemy na temat spotkań Milanistów, bez względu na ich rangę czy też pion rozgrywek.

Moderator: Grupa Trzymająca Władzę

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Bubu
Milanista
Milanista
Posty: 4426
Rejestracja: 27 sie 2003, 10:35
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Sampdoria - MILAN.

Post autor: Bubu »

No to w przyszłym roku mamy majstra. \o/
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5422
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

Mam wrażenie, że oni mają absolutną kontrolę. Grają tak, jak chcą, przyspieszają i zwalniają na pełnym luzie.

Statystyki Zlatana i Hakana w ostatnich meczach to jakiś kosmos.
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3753
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: miszcz »

Jakiś czas temu naszła mnie myśl, że jednym z kluczowych momentów sezonu dla nas było odejście Piątka. Nie chodzi o to, że zastąpił go Ibra, tylko sam fakt jego odejścia.

No i tyle powiem. Nie przyzwyczaiłem się jeszcze do pisania samych pozytywów przez 11 spotkań z rzędu. Podejrzewam, że wielu tak ma i dlatego tak mało postów w temacie meczowym. ;)
Judge not lest ye be judged yourself
Awatar użytkownika
Janusz Cebula
Milanista
Milanista
Posty: 115
Rejestracja: 03 lut 2019, 22:38

Post autor: Janusz Cebula »

miszcz pisze:No i tyle powiem. Nie przyzwyczaiłem się jeszcze do pisania samych pozytywów przez 11 spotkań z rzędu. Podejrzewam, że wielu tak ma i dlatego tak mało postów w temacie meczowym.
Wszyscy przyzwyczaili się do marudzenia, a teraz ciężko coś znaleźć i nie ma jak pisać. :D

A tak na poważnie to przez ten sezon ogólnie tematy meczowe przycichły. Mimo, że o nic nie gramy to przydadzą się te ostatnie mecze, żeby nas tu trochę pobudzić.
Awatar użytkownika
Renesco
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 3980
Rejestracja: 16 sty 2012, 23:38

Post autor: Renesco »

Że jest super to nie będę się powtarzał, ale zwrócę tylko uwagę, że Leao to chyba najlepszy z naszych „drogich” napastników z ostatnich lat. Jak okrzepnie i trener dobrze go poprowadzi to być może za rok będzie gotowy zastąpić Ibrę na szpicy. To oczywiście inny typ snajpera, ale drugiego Zlatana nie ma :) 6 bramek jak na debiutancki sezon i liczbę rozegranych minut to niezły wynik. Czasem co prawda irytuje, ale w przeciwieństwie np. do Piątka widać, że jego sufit jest jeszcze wysoko ponad tym co obecnie prezentuje. Oczywiście jak każdy talent może się zmarnować, ale w kontekście mercato to nie wiem czy jest sens kupować nową „9”, jeśli Ibra przedłuży kontrakt. Portugalczyk zasługuje na szanse.
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5422
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

A mnie Leao mimo wszystko irytuje.
Bardzo się chciał pokazać w tej połówce, ale robił to w sposób mało odpowiedzialny. Ok, miał kilka imponujących kiwek, ale też wiele nieodpowiedzialnych zachowań, głupich strat po rajdach w stylu jeździec bez głowy. Ja wiem, że mógł sobie na to pozwolić, bo mecz był zamknięty, ale mimo wszystko, w ten sposób nie buduje się marki i zaufania trenera.

Ten chłopak ma duży potencjał, ale nie liczę na niego za mocno. Wielka praca przed nim i przed sztabem, żeby zrobić z niego piłkarza.

A tak ogólnie... nic się już w tym sezonie nie wydarzy, można powoli robić podsumowania.

Na początek dla mnie gorzka myśl, która odbiera mi radość z ostatnich wyników i gry. Mimo wspaniałej serii, imponujących statystyk i świetnej gry, wywalczyliśmy zaledwie szóste miejsce. Tak to jest, kiedy pociąg już dawno odjechał. Trudno mi się aż tak emocjonować super meczami, kiedy widzę że cel i tak jest poza zasięgiem. Oczywiście cieszę się, że mamy puchary, ale tym bardziej szkoda, patrząc co można było ugrać z tymi piłkarzami, gdyby się obudzili kilka kolejek wcześniej.

Co do samej gry, w tej chwili jestem bardzo spokojny. Drużyna gra tak, że absolutnie nie daje powodów do obaw. Wychodzą na mecz pewni swego, kontrolują tempo i wydarzenia na boisku. Jak chcą, to rzucają się do gardła, kiedy indziej odpoczywają i dają pograć rywalom. Mecze z drużynami typu Sampdoria czy Bologna wyglądają tak, jak już bardzo dawno nie wyglądały - jak starcia zespołów, które dzielą dwie klasy. Z drużynami z czołówki gramy z kolei jak równy z równym, zwykle wykazując wyższość. Sprawa niesamowita i nie do pomyślenia w ostatnich latach.

Czy to się utrzyma? Chciałbym w to wierzyć, chociaż wydaje mi się to niemożliwe. Jedno daje mi jednak nadzieję. Bez względu na to, jak słabo byśmy nie grali w tym sezonie, cały czas powtarzałem, że to jest kadra zdolna walczyć o podium. Jakość poszczególnych piłkarzy jest wysoka, tylko nie potrafili jej pokazać. Dziś grają tak, jak sobie wyobrażałem, że mogą. I dokąd to były dwa czy trzy mecze, mogło się wydawać przypadkiem. Ale tych meczów od wznowienia rozgrywek było już jedenaście i tylko raz (ze SPAL) można mieć jakieś większe zastrzeżenia.

Absolutnie nie widzę przyszłości jako autostrady do sukcesów. Piłka to trudny i nieprzewidywalny sport. Jest jednak bardzo solidna podstawa do tego, żeby sądzić, że jesteśmy na dobrej drodze. Kluczowe będzie utrzymanie tego entuzjazmu.
zino
Milanista
Milanista
Posty: 1718
Rejestracja: 21 lut 2004, 19:10
Lokalizacja: Poznań

Post autor: zino »

Też mam mieszane uczucia co do końcówki sezonu. Super gramy, daje to frajdę i cieszy oko, ale... dało nam to raptem 6 miejsce. Teoretycznie można mówić,że jesli wygramy i skończymy z 66 pkt, to będziemy bardzo blisko zeszłorocznego wyniku, który prawie dał LM (69 pkt to było 3 miejsce...), no ale poziom czołówki w tym roku był wysoki. Szkoda, że nie zaczęliśmy tak cisnąć kilka meczów wcześniej (albo nie przerwali sezonu w lutym :D ). Podwaliny pod kolejny sezon i budowę czegoś dużego są, ale też się obawiam nieco wyhamowania w przerwie po sezonie (krótkiej) i "efektu drugiego sezonu" Piolego.
Renesco pisze:Leao to chyba najlepszy z naszych „drogich” napastników z ostatnich lat.
Dziś kumpel, szpec od m.in ligi francuskiej czy portugalskiej, mi pisał, że "Leao w przyszłym sezonie +20 goli" :lol2: osobiście nie za bardzo w to wierzę, nawet jeśli będzie docelowo na pierwszy skład.
Dopo la mia mamma ama solo Milan.
MK92

Post autor: MK92 »

Bubu pisze:No to w przyszłym roku mamy majstra.
W tabeli złożonej z meczów po restarcie sezonu bijemy się właśnie z Atalantą o scudetto ;)
rafal996 pisze:Mam wrażenie, że oni mają absolutną kontrolę. Grają tak, jak chcą, przyspieszają i zwalniają na pełnym luzie.
Dokładnie, to jest cecha drużyn dojrzałych - umiejętne zarządzanie meczem, połączone z walką o więcej i więcej. Milan też jest bardzo wybiegany, a przynajmniej biega najmądrzej od lat, w związku z czym nasi piłkarze mogą wymieniać się dość swobodnie piłką, mając kilku partnerów do wyboru. Sampdoria przez większość spotkania mogła się jedynie bezradnie przyglądać naszym poczynaniom. Widać też u nas błyskawiczne ustawianie się na tryb pressingu po stracie piłki. Tak się właśnie gra, żeby odnieść sukces.
miszcz pisze:Jakiś czas temu naszła mnie myśl, że jednym z kluczowych momentów sezonu dla nas było odejście Piątka. Nie chodzi o to, że zastąpił go Ibra, tylko sam fakt jego odejścia.
Z całą pewnością Piątek był jedną z głównych twarzy fatalnej jesieni 2019 roku w Milanie, ale ja nie mniejszą korzyść widzę też w odejściu Suso. Owszem, Hiszpan we wcześniejszych sezonach ciągnął ten wózek i ja to doceniam, i będę zawsze o tym pamiętał, ale dopiero teraz widać, jak jednowymiarowym zespołem w ofensywie byliśmy w czasach Suso, który właściwie w pojedynkę odpowiadał za kreację. A że demonem szybkości to Hiszpan nigdy nie był, no i po świetnych okresach potrafił gubić formę na kilka miesięcy, to i Milan grał w kratkę. Oczywiście to pewnego rodzaju spłycenie obrazu, bo Hakan czy Kessie nam się niesamowicie przebudzili, no i Bennacer odpalił ze swoim nietuzinkowym talentem, ale stało się to już właśnie po tym, jak przestaliśmy podporządkowywać nasze poczynania pod Suso.
Janusz Cebula pisze:
miszcz pisze:No i tyle powiem. Nie przyzwyczaiłem się jeszcze do pisania samych pozytywów przez 11 spotkań z rzędu. Podejrzewam, że wielu tak ma i dlatego tak mało postów w temacie meczowym. ;)
Wszyscy przyzwyczaili się do marudzenia, a teraz ciężko coś znaleźć i nie ma jak pisać. :D
Coś w tym jest. Mnie też ciężko się jeszcze odtruć po latach mizerii Milanu, no i w sumie nie ma co się jeszcze napalać na świetlaną przyszłość, bo za nami raptem kilka tygodni wybornej postawy Rossonerich. To jest sytuacja zupełnie nam nieznana od kilku lat. Człowiek za bardzo przyzwyczaił się do marudzenia, a i jakoś tak jest, że rozkładanie tragicznych wyników na czynniki pierwsze łatwiej przychodzi niż emanowanie radością po kolejnych świetnych meczach. Tym niemniej wolałbym utrzymać taką grę i takie rezultaty kosztem zażartości forumowych dyskusji ;)
Awatar użytkownika
Bubu
Milanista
Milanista
Posty: 4426
Rejestracja: 27 sie 2003, 10:35
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Bubu »

MK92 pisze:W tabeli złożonej z meczów po restarcie sezonu bijemy się właśnie z Atalantą o scudetto
Tylko dlatego, że w rewanżu z nimi brakło wspaniałej trójki :)
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
ODPOWIEDZ