Witamy na odświeżonej wersji forum ACMilan.PL!

Ze względów bezpieczeństwa wszyscy użytkownicy muszą zresetować swoje hasło przed pierwszą wizytą na nowym forum.
Aby to zrobić, proszę wybrać opcję "Nie pamiętam hasła" i uruchomić procedurę resetowania hasła.
Link resetujący zostanie wysłany na adres email przypisany do Twojego konta na naszym forum.
Prosimy o cierpliwość: może upłynąć kilka minut, zanim mail pojawi się w Twojej skrzynce odbiorczej.
Istnieje też ryzyko, że Twoje filtry przeniosą maila z linkiem resetującym do folderu Spam.

W razie problemów z dostępem do forum prosimy o kontakt z redakcją za pomocą formularza "Kontakt z nami".

Dziękujemy,
Redakcja ACMilan.PL

Milan - Bologna

Milan kontra X - czyli pokój, w którym dyskutujemy na temat spotkań Milanistów, bez względu na ich rangę czy też pion rozgrywek.

Moderator: Grupa Trzymająca Władzę

Awatar użytkownika
Renesco
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 3981
Rejestracja: 16 sty 2012, 23:38

Milan - Bologna

Post autor: Renesco »

Oficjalne składy:

AC MILAN (4-2-3-1): G. Donnarumma - Calabria, Kjaer, Romagnoli, Hernandez - Kessie, Bennacer - Saelemaekers, Calhanoglu, Rebić - Ibrahimović

BOLOGNA FC (4-2-3-1): Skorupski - Tomiyasu, Danilo, Denswill, Dijks - Poli, Dominguez - Orsolini, Soriano, Sansone - Santander

mam nadzieję, że szybko rozpoczniemy strzelanie. Bologna to zespół z charakterem i mają w składzie kilku gości, którzy potrafią nieźle grać w piłkę. Jak im na to pozwolimy to możemy bardzo utrudnić sobie zdobycie 3 pkt.

Liczę na przekonującą wygraną i przedłużenie walki o 5 miejsce.
Awatar użytkownika
Bubu
Milanista
Milanista
Posty: 4426
Rejestracja: 27 sie 2003, 10:35
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Bubu »

Ładna akcja, fajnie że młody trafił. Należało mu się za te kilka dobrych spotkań.
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3754
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: miszcz »

Ibra jest wspaniały.
Judge not lest ye be judged yourself
pandoktor
Milanista
Milanista
Posty: 1391
Rejestracja: 31 sie 2014, 20:09

Post autor: pandoktor »

Wściekłe psy.
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
Awatar użytkownika
Bubu
Milanista
Milanista
Posty: 4426
Rejestracja: 27 sie 2003, 10:35
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Bubu »

Za łatwo się dał ograć Romek.
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5423
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

Szkoda straconej bramki, ale połówka bardzo dobra. Początek wręcz wspaniały. Coraz więcej się udaje, coraz częściej się zazębia. Kombinacyjnie, szybko, ładnie. Mogli strzelić przynajmniej cztery bramki.

Mam wrażenie, że sędzia gwiżdże przeciw Zlatanowi. Tzn. boi się użyć gwizdka, albo idzie za reputacją Szweda. Absurdem było, jak w narożniku ograł obrońcę i był faulowany, a sędzia gwizdnął jego faul.

Trzeba strzelić jeszcze przynajmniej jedną bramkę, żeby nie było nerwów. I wszystko wskazuje na to, że ta bramka padnie.
Awatar użytkownika
Qnen
Milanista
Milanista
Posty: 5591
Rejestracja: 11 paź 2003, 13:22
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Qnen »

Za bardzo.
Przez większość meczu graliśmy wspaniale. Szkoda straconej bramki bo Bologna na nią w zupełności nie zasłuzyła.
Awatar użytkownika
Bubu
Milanista
Milanista
Posty: 4426
Rejestracja: 27 sie 2003, 10:35
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Bubu »

rafal996 pisze:Absurdem było, jak w narożniku ograł obrońcę i był faulowany, a sędzia gwizdnął jego faul.
Taaa, jeszcze bym zrozumiał brak gwizdka, ale faul Zlatana? Jakieś kuriozum. Jeszcze raz była podobna sytuacja. Oby wsadzili na 3:1 i na spokoju coś jeszcze podwyższyć.
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
Awatar użytkownika
kamilus
Milanista
Milanista
Posty: 3074
Rejestracja: 23 wrz 2013, 12:42
Lokalizacja: Białystok

Post autor: kamilus »

Ten "faul Zlatana" to była chyba jego ręka, bo upadając od niej odbiła się piłka - a że sędzia nie dopatrzył się tam przewinienia gracza Bologni, to gwizdnął rękę Szweda.
Awatar użytkownika
carlos
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 4450
Rejestracja: 08 sie 2006, 11:01
Lokalizacja: Mazury

Post autor: carlos »

Należą się brawa za takie podejście do spotkań, bo zaangażowanie widać wyraźnie. Do tego nie ma co ukrywać, że jakości (wizualnej) jest tu ostatnio najwięcej od dawna.
Możecie się śmiać, ale dla mnie jednym z największych wygranych tego etapu jest Kessie, który przez wielu został już skreślony, a w piękny sposób wraca do gry. Największym przegranym jest zaś Paqueta. Dlaczego, skoro nie gra? Bo nie gra, a mi wcale go na boisku nie brakuje. Złapałem się na tym, że myśląc o zmianach zupełnie go pominąłem.
Life is a tragedy for those who feel
and a comedy for those who think
pandoktor
Milanista
Milanista
Posty: 1391
Rejestracja: 31 sie 2014, 20:09

Post autor: pandoktor »

rafal996 pisze:Mam wrażenie, że sędzia gwiżdże przeciw Zlatanowi.
kamilus pisze:Ten "faul Zlatana" to była chyba jego ręka, bo upadając od niej odbiła się piłka - a że sędzia nie dopatrzył się tam przewinienia gracza Bologni, to gwizdnął rękę Szweda
Massa w ogóle dziwnie gwiżdże. Lub nie gwiżdże. Nie gwizdnął na przykład ewidentnego faulu na Hernandezie po którym Bologna o mało co nie zdobyła bramki.
Bramki szkoda, ale może też dobrze na nas podziała bo chwilami graliśmy nieco nonszalancko.
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
Awatar użytkownika
Renesco
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 3981
Rejestracja: 16 sty 2012, 23:38

Post autor: Renesco »

Zwracam uwagę na fakt, że blisko dekadę temu z 10 lat młodszym Zlatanem - gra na Ibrę = laga na Szweda, tak ładnie na pewno nie graliśmy.
pandoktor
Milanista
Milanista
Posty: 1391
Rejestracja: 31 sie 2014, 20:09

Post autor: pandoktor »

Kjaer tam nie faulował? ;-)
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
pandoktor
Milanista
Milanista
Posty: 1391
Rejestracja: 31 sie 2014, 20:09

Post autor: pandoktor »

Ale zmiany na Biglie to kompletnie nie rozumiem. Po co? Dlaczego nie chce dać cennych minut np. takiemu Brescianiniemu?
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
Awatar użytkownika
Renesco
Milanista z Klasą
Milanista z Klasą
Posty: 3981
Rejestracja: 16 sty 2012, 23:38

Post autor: Renesco »

Grazie Pioli, to co on zrobił z tą ekipą zasługuje na wielkie uznanie. Nie pamiętam już takiego zaangażowania graczy Milanu przez pełne 90 minut.
Awatar użytkownika
Bubu
Milanista
Milanista
Posty: 4426
Rejestracja: 27 sie 2003, 10:35
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Bubu »

Racja, wygląda to naprawdę dobrze. Wreszcie ktoś wyciąga z obecnej kadry dostępny potencjał.
1.12.1993, Milan - Porto 3-0 - wtedy się wszystko zaczęło.
rafal996
Milanista
Milanista
Posty: 5423
Rejestracja: 19 mar 2014, 18:36

Post autor: rafal996 »

Momentami już brakowało koncentracji. To wybicie Gigio na setkę dla Bolonii, albo Kjaer podający za lekko do bramkarza. Klasowe drużyny by to wykorzystały, ale też rozumiem rozluźnienie przy takim prowadzeniu.

Co tu dużo mówić, demolka. Styl super. Bramek spokojnie mogło być więcej. Trudno mi uwierzyć w to, co widzę.

A najśmieszniejsze, że z taką grą bijemy się zaledwie o piąte miejsce, które trzeba gonić..
Awatar użytkownika
miszcz
Milanista
Milanista
Posty: 3754
Rejestracja: 02 paź 2005, 22:24
Lokalizacja: Kraków

Post autor: miszcz »

Jak widzę zawodników złych na to, że już muszą zejść czy im ta 6-ta bramka nie wpadła, to widzę mental Ibry. Nigdy nie spoczywają na laurach, nie uważają że już jest ok i można zrobić fajrant. Być może dlatego nie ma tu miejsca dla Piątka, Suso i Paquety.
Jak widzę to przygotowanie fizyczne, to ręce składają się do oklasków dla Pioliego i jego sztabu.
Jak widzę tych wszystkich fajnych graczy sprowadzonych w ostatnim roku, dzięki którym pomimo 5 zmian można do końca utrzymać jakość na boisku, to doceniam ten zarząd nawet z Gazidisem i wybaczam wcześniejsze błędy.

To wszystko powyżej sprawia, że oglądamy tak wspaniały Milan. Nie jest to zasługa tylko jednej osoby i takie spory o to komu nałożyć korony uważam za bezzasadne. Tak samo wcześniejsze niepowodzenia nie były winą tylko jednej osoby.

Całe to zadowolenie smuci mnie tym bardziej, że już za 2 tygodnie zaoramy to wszystko oraz zaczniemy od kolejnej rewolucji i sezonu 0.
Judge not lest ye be judged yourself
Awatar użytkownika
bogiel
Milanista
Milanista
Posty: 2548
Rejestracja: 19 lip 2003, 13:17

Post autor: bogiel »

20/24 pkt, średnia strzelonych goli ponad 3,0 :ok:
Awatar użytkownika
bogiel
Milanista
Milanista
Posty: 2548
Rejestracja: 19 lip 2003, 13:17

Post autor: bogiel »

https://www.facebook.com/photo.php?fbid ... =3&theater

2 sierpnia na pierwszym miejscu będzie #PioliStay ? ;)
pandoktor
Milanista
Milanista
Posty: 1391
Rejestracja: 31 sie 2014, 20:09

Post autor: pandoktor »

bogiel pisze:20/24 pkt, średnia strzelonych goli ponad 3,0 :ok:
Atalanta? ;-)
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
Awatar użytkownika
Qnen
Milanista
Milanista
Posty: 5591
Rejestracja: 11 paź 2003, 13:22
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Qnen »

Biję brawo. Brakowało mi takiego Milanu, ogladam i podziwiam. Absolutnie całą ekipę.
:prayer:
Po restarcie najwięszym kozakiem Kessie ale nie wiele mu ustępują Rebic z Calhanoglu. Ale po co wymieniać. Gramy składnie, wymieniamy podania, kreujemy grę, wymieniamy pozycje na boisku (!!!). To juz nie jest gra na alibi do Suso, teraz gramy wspaniale zespołowo, z charyzmą i zawziętością. Przecież my stosujemy pressing i odzyskujemy piłkę na połowie rywala. Nie wiem co się wydarzyło ale czegoś takiego nie widziałem od wielu lat. Naprawdę szanuję to co się teraz dzieje.
MK92

Post autor: MK92 »

Ciężko sobie w ogóle przypomnieć tak pięknie grający Milan. Wykazaliśmy się w tym meczu wręcz nieprawdopodobnym polotem i determinacją, tak jakby wszystkim naszym piłkarzom koniecznie zależało na dwucyfrowym dorobku strzeleckim. Bologna została po prostu zmielona, jak jakiś trzecioligowy rywal. Poza drobnymi błędami przy wyprowadzaniu piłki z własnego pola karnego, bramką dla Bolonii oraz nieporozumieniem na linii Kjaer-Gigio (rzut wolny pośredni) był to nasz perfekcyjny występ.

Rebić, Theo, Bennacer czy Kessie jak profesorowie. Piękna zmiana Leao, który coraz częściej objawia swój nietuzinkowy talent. O dziwo nawet Calabria się nie gubił w szybkiej wymianie piłki i jeszcze ustalił wynik. Cuda ogłaszają!

Wreszcie wszyscy wiosłują w jednym kierunku i w jednym rytmie, jednocześnie chcąc płynąć coraz szybciej. Wszyscy zaprezentowali wielki głód gry i zdobywania bramek. Po prostu nie poznaję naszego Milanu, który wcześniej przez tyle miesięcy nadawał się tylko do usypiania lub permanentnego wprowadzania w kompleks niższości. Niewiarygodna metamorfoza.
Awatar użytkownika
mms
Milanista
Milanista
Posty: 392
Rejestracja: 17 kwie 2006, 16:05

Post autor: mms »

Warto zastanowić się nad tym jak wiele zmieniło się dzięki Piolemu, a co jest zasługą Ibry. Nie można umniejszać zasług trenera, w którego pewnie mało kto, o ile ktokolwiek wierzył (bo i nie było ku temu żadnych podstaw). Moim zdaniem całkowita odmiana Milanu, to w zdecydowanej większości sprawka Szweda. To jest w pełnym tego słowa znaczeniu grający trener. Z nim na boisku gracze wiedzą co robić, starają się nie popełniać błędów, bo od razu spotka się to z niezadowoleniem i reprymendą. Na początku takie podejście zawsze wywołuje presję na zawodnikach o mniejszych umiejętnościach technicznych i kiepskim mentalu. Błąd przy przyjęciu czy złe podanie i od razu dostajemy sygnał irytacji od Ibry. W każdym meczu widać to na boisku. Nie ma znaczenia, czy jest 3-0 czy drużyna musi odrabiać wynik. Intensywność i zaangażowanie to oczywiście zasługa dobrze przepracowanego okresu, kiedy nie było rozgrywek. Jednak czy wpływ na zaangażowanie w tym czasie nie miał również Szwed? Gracze z kimś takim u boku zaczynają inaczej spoglądać na piłkę i samych siebie. Dostają jakiś punkt odniesienia. Wiedzą, że żeby wejść na sam szczyt nie wystarczy coś tam pokopać, ale trzeba za...suwać na treningach.

Przykro będzie, kiedy Ibra odejdzie. Bardzo przykro.
pandoktor
Milanista
Milanista
Posty: 1391
Rejestracja: 31 sie 2014, 20:09

Post autor: pandoktor »

Ostatnio Rebić powiedział w wywiadzie, jak Ibra natchnął ich przed meczem z Juve. Myślę, że to też miało znaczenie, że gry przegrywali 0:2, nie spuścili głów, jak zrobiliby dawniej.

Swoją drogą, zobaczcie jakie życie bywa przewrotne. Gdyby Ibra przyszedł chwilę wcześniej, o czym przeciez się mówiło, gralibyśmy z dużym prawdopodobieństwem w LM, GG by nie odszedł, pewnie nie oglądalibyśmy takiego Milanu, jak teraz. Mówiąc to, nie sposób nie docenić Pioliego. O jego roli z kolei wprost mówił wczoraj Hakan. Widać, nie tylko po tej wypowiedzi, że zawodnicy chcieliby żeby Pioli został.
Jak byłem mały, myślałem, że będe grał z Marco van Bastenem...
ODPOWIEDZ