ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

Krótka piłka - Komentatorzy (cz. 2)

Pan_Prezes - Pią Mar 26, 2004 11:59

Z tym gallianim to na prawde przesadzaja. Moglby sie w koncu ktorys z tych pozal sie boze komentatorow pofatygowac i sprawdzic jak ma galliani na imie. Pamietam ze zawsze Babiaż (:)) w tym programie o olimpiadach mylil jego imie... Jak mnie to ciezko wku...
BoReK99 - Nie Mar 28, 2004 19:55

http://www.komentatorzy.prv.pl -cos o nich, w "Naszej Legii: byl adresik

a czy Szpakowski bedzie komentowal mecz Polska-USA??

orzechol - Nie Mar 28, 2004 20:58

szpakowski ma wrocic podobno gdzies w kwietniu, wiec jego glosu w meczu ze stanami zjednoczonymi raczej nie uslyszymy. z drugiej strony ciekawe czy szpaku przez ten 'wolny' czas popracowal troche nad soba, poogladal i posluchal innych - lepszych komentatorow. oby wyciagnal z tego jakies wnioski i wcielil je w zycie :)
Dager - Wto Kwi 06, 2004 22:02

No i Panowie stało się najgorsze... Nie będzie powrotu Dariusza Szpakowskiego do TVP... Nie jest to jednak kolejny wybryk telewizji publicznej, ale cała sprawa związana jest z bardzo ciężkim stanem zdrowia tego komentatora. Szpakowski miał komentować dzisiejsze spotkanie Arsenalu z Chelsea, ale obecnie przebywa na dwutygodniowym zwolnieniu lekarskim :(

DAREK WRACAJ DO ZDROWIA :!:

Rosie - Wto Kwi 06, 2004 22:56

ciekawa jestem czy naprawde cos mu dolega czy działacze tvp coś kręca... :?
rutheford - Wto Kwi 06, 2004 23:28

jesli rzeczywiscie nie wroci to bedzie straszne. jak slyszalem dzisiaj tego komentatora to padlem "koniec meczu Arsenal wygral z Arsenalem, nie to z Chelsea...Chelsea wygrala z Chelsea...tzn z Arsenalem..." smiech na sali
icx - Wto Kwi 06, 2004 23:46

Jak tylko uslyszalem kto komentuje na TVP to zmienilem na poslat sport. Ten gosc gada caly czas zdaniami twierdzacymi, zero emocji (tak jakby czytal przygotowany wczesniej tekst). Nieznosze go. A ten komentarz to kwintesencja jego komentatorskiego talentu.
Rosie - Sro Kwi 07, 2004 00:59

Ja od razu patrzyłam na Polsat
A jutro to chyba sobie fonię wyłacze :wink:

Borek przynajmniej trochę emocji wkłada w to komentowanie...

Milan - Sro Kwi 07, 2004 08:40

No i ma jeszcze dodatkowe atrakcje...
"Prosze panstwa wlasnie odbilem pilke wykopana przez Jimmy'ego-Floyd'a Hasselbainka!" :P
Alez sie ucieszyl, chyba sedziemu pomachal "hiiiiiiiii"

rossonero - Sro Kwi 07, 2004 08:41

Pocieszające jest to, że meczu Milanu na pewno nie będzie komentował Iwański. Jest zdecydowanie najgorszy. Już bardziej wolę słuchać brednie, które wygaduje Basałaj.
Dager - Sro Kwi 07, 2004 16:52

No jajca były jak Borek piłką dostał :P Zdaje mi się jednak że to kopnął Claude Makelele, ale pamiątka super :!:
Paweł Strzelecki - Sro Kwi 07, 2004 16:55

O Szpakowskim słyszałem, że kilka lat temu miał poważny wypadek samochodowy i od tego czasu ma problemy z kręgosłupem. :( Ostatnio miał problem z czuciem w ręku. :( Przykra sprawa, leczenie może potrwać nawet 4 miesiące. Mam nadzieję, że pan Darek szybko powróci do zdrowia.
rutheford - Czw Kwi 08, 2004 15:54

najwazniejsze, zeby mu jezyk nie dretwial :D
Sonar - Wto Kwi 27, 2004 11:52

Ostatnio czytalem jak pewien komentator, komentujac wyscig kolarski powiedzial: " Jada, caly peleton, kierownica obok kierownicy, pedal obok pedala" albo '" Lance Armstrong, cudowne dziecko dwoch pedalow" :-D
Dager - Wto Kwi 27, 2004 16:06

Dariusz Szpakowski wraca, tym razem na serio :-D Nastąpi to podczas meczu reprezentacji artystów ze skoczkami...
Mike Milanista - Wto Kwi 27, 2004 22:02

No coz trzeba przyznac ze Darkowi trafil sie powrot niemalze idelany. Toz to bedzie chyba najwazniejsze wydarzenie pilkarskie w tym roku w Polsce. I jeszcze dane mu bedzie wymieniac poglady z nie byle jakim ekspertem z niejakim Fredem zwanym Szaranowiczem. Mam nadzieje ze pozniej juz zacznie komentowac mecze normalne a nie jakies blazenady.
Supreme - Sro Kwi 28, 2004 02:03

w moim przekonaniu najlepsi sa : Borek, Smokowski
Jednym z najbardziej cienkich komentatorów sa Laskowski i Ziober.
Tak jak Lipinski i Milko komentuja SeriaA na C+ to jest bardzi znośnie.

rossonero - Sro Kwi 28, 2004 08:28

Wczoraj "błysnął" swoją wiedzą Marcin Feddek. Stwierdził mianowicie, że Roy Keane i Robbie Keane to bracia :?
patryk68 - Sro Kwi 28, 2004 11:49

No i mamy powrót dla mnie jednego z najlepszych komentatorów w Polsce czyli Darka Szpakowskiego . Jego powrot na fotel komentatora ponownie odbedzie sie 5 maja 2004 roku w meczy półfinałowym Ligi Mistrzów Chelsea - Monaco :-) Miło go znowu bedzie usłyszeć .
Veerapan - Sro Kwi 28, 2004 19:10

Meczu mialem nie oglądac, ale ze względu na powrót pana Dariusza chętnie to zobaczę.
Radeo - Sro Kwi 28, 2004 20:29

Veerapan napisał/a:
Meczu mialem nie oglądac, ale ze względu na powrót pana Dariusza chętnie to zobaczę.

...a raczej usłyszę :)

Veerapan - Czw Kwi 29, 2004 15:39

Nie :) Mecz - zobaczę, pana Dariusza - usłyszę :)
Supreme - Pią Kwi 30, 2004 10:07

Ja tam pamiętam jak Szpakowski komentował mecz ManU-Real w 2000 roku. Pamietam, że o ManU mówił jak o jakimś pewnym zwyciezcy, to już formalnosc, a co to jest Real. Potem miał ździebko zdziwienie gdy zobaczył to co sie działo na boisku :D
suchy - Wto Maj 04, 2004 22:19

ten kto dzis ogladal wiadomosci sportowe na TVP mogl uslyszec glos pana Darka, ktory zapowiadal jutrzejsze spotkanie LM :D . jakaz radosc mnie ogarnela slyszac Szpaka, nareszcie nadszedl moment jego powrotu, panowie Jasina, Iwanski i przede wszystkim Basałaj juz moga sie powoli pakowac :chmura: :banan:

a ogladajac mecze, ktore komentowal Jasina wygladalem mniej wiecej tak ===> :tv:

rossonero - Sro Maj 05, 2004 08:50

suchy napisał/a:
a ogladajac mecze, ktore komentowal Jasina wygladalem mniej wiecej tak ===> :tv:

A mecze z komentarzem Basałaje pewnie tak :tv: :hahaha: :shock: :hahaha:
Już nie mogę się doczekać, żeby ponownie usłyszeć Darka. I jego wstawki.

Mini - Sro Maj 05, 2004 09:04

że co? dzisiaj??!!! dzięki za info bo na forum Legii jak zobacyzłem temat o nim to nie wchodziłem bo jakis pokemon to pisał i nie chcialo mi sie czytać.

no to nawet jak będą grali jak depor i porto w 1 meczu to i tak z chęcią obejrze :D

bo gdzieś słyszałem że jego powrót miał się odbyć za 3 dni na meczu rap - skoczkowie :wink:

Mike Milanista - Sro Maj 05, 2004 09:25

Czlowiek uslyszal Szpaka i od razu inny klimat gadania, nie to co te pajace Jasina i Basalaj. LM zawsze ogladam na Polsacie Sport ale dzisiaj zrobie wyjatek. Na Darka trzeba. Wydaje mi sie ze to bedzie jego wielki wystep bo zdaje sobie gosc sprawe ze musi pokazac znow ze jest najlepszy.
Gość - Sro Maj 05, 2004 22:39

No w sumie jakby chciec podsumowac dzisiejszy wystep Szpakowskiego to wyszlo mu calkiem niezle. Wprawdzie pod koniec zaczal juz gadac jakies swoje teorie i nie zawsze mogl sie plynnie wyslowic ale w sumie nie bylo az tak zle. Jak zwykle imponowal swoim glosem ktorym potrafi znakomicie budowac atmosfere meczu. Troche treningu i jeszcze sie poprawi.
Veerapan - Sro Maj 05, 2004 22:47

Mecz na który było miło popatrzec.
Szpaku zadbał o to abysmy nie zasypiali podczas meczu :D Naprawde miło było posłuchac tego meczyku.
Szpaku tylko tak dalej, twoje błędy są "wspaniałe" :lol: ale atmosfera którą budujesz wynagradza wszystko.

pionka - Sro Maj 05, 2004 23:50

Ale widać było tzn. słychać, że długo nie było go blisko przy mikrofonie bo chyba z nerwów palnął pare głupot :) Np. to, że Monaco walczyło na San Siro lub to, że Tottenham odpadł z Ligi Mistrzów :)
Ale ogólnie całkiem inaczej ogląda się mecze z komentarzem pana Darka, oby tak dalej :D

rutheford - Czw Maj 06, 2004 00:10

no powrot Szpakowskiego byl bardzo milym akcentem. w sumie mecz mnie mniej ciekawil, niz komentarz. fakt ze Szpaku mial pare potkniec, ale co klasa to klasa. jakos czlowiek sie przyzwyczail do niego i bardzo fajnie sie ogladalo. nie to co dyrdymaly Basalaja
Radeo - Czw Maj 06, 2004 01:28

Ludzie, mało się nie popłakałem ze szczęścia! ;-)
Jego komentarz to poezja! Jeśli jesteś np w sąsiednim pokoju i słyszysz tylko sam komentarz pana Darka, wydaje ci się, ze padło conajmniej kilka ładnych bramek. Patrzysz, a tu 0:0. Na tym polega ta magia. Ale to każdy wie. Ja jestem bardzo zadowolony. Błędy były, to normalka u Szpaka. Tylko, że ja nie nabijam się z jego błędów jak niektórzy w moim otoczeniu :evil: , ale reaguję na nie z przyjaznym uśmiechem. I ten Tottenham... :D

Szpaku, dziękuję za powrót!

patryk68 - Czw Maj 06, 2004 08:36

Tak to prawda az miło sie ogladało mecz z udziałem pana Darka dosc że ładny mecz to wreszcie piekny komentarz i piekne wypowiedzi i ta koncówka meczu i słowa pana Darka do młodego kibica Chelsea który płakał to było piekne poprostu . Zdażały sie wpadki Darkowi ale to małe piwo on jak sie pomyli to az miło można sie uśmiac ale w pozytywnym nastawieniu. Mnie rozbawił wczoraj Tottenham i że Monaco potrafiło zdobyc 2 bramki na San Siro :-)


Szpaku , dziękujemy za powrót !

rossonero - Czw Maj 06, 2004 08:39

Mam nadzieję, że finał LM też padnie łupem Darka. No i na Euro chyba też pojedzie. Nie wyobrażam sobie, żeby ekipe na ME tworzyli Basałaj, Jasina i Iwański.
Mike Milanista - Czw Maj 06, 2004 08:43

Pamietam jak uslyszalem go pierwszy raz chyba podczas MS w Meksyku w 1986 r. Wpadki zawsze mial ale nie myli sie ten co nic nie robi. Jak go odsuneli to bylo jakos tak pusto. Teraz powrocil i bardzo dobrze. Mial pare bledow ale za to tego z czego slynie czyli budowania atmosfery meczu nie zatracil. Nie wyobrazam sobie zeby final LM komentowal ktos inny. O Euro juz nie wspomne.
Milu78 - Czw Maj 06, 2004 09:23

patryk68 napisał/a:
Tak to prawda az miło sie ogladało mecz z udziałem pana Darka dosc że ładny mecz to wreszcie piekny komentarz i piekne wypowiedzi i ta koncówka meczu i słowa pana Darka do młodego kibica Chelsea który płakał to było piekne poprostu . Zdażały sie wpadki Darkowi ale to małe piwo on jak sie pomyli to az miło można sie uśmiac ale w pozytywnym nastawieniu. Mnie rozbawił wczoraj Tottenham i że Monaco potrafiło zdobyc 2 bramki na San Siro :-)
Szpaku , dziękujemy za powrót !

No bardzo milo. Moj tata wracal wczoraj z dzialki po 21. Pyta sie co to za mecz ?. A ja mu no jak jaki Chelsea - Monaco. Myslal, ze jakas powtorka z histori :lol: . Robi blede , racja ale sam prowadzenie komentarza akcji bajeczne. Nio slowa do mlodego kibica byly przedniej marki. Ogolnie plakac sie chce jak sie slyszy tych nowych komentarorow TVP. Ale najbardziej zdziwilo mnie slaba rekacja po strzeleniu przepieknej bramki przez Groenkjera. Czyzby zatkalo go tak piekne uderzenie? :roll:

Diavolo - Czw Maj 06, 2004 10:34

Mnie też cieszy powrót Szpakowskiego do komentowania meczy. Przynajmniej jest ciekawiej i nieprzynudza jak inni komentatorzy np. komentator (niepamiętam nazwiska) z meczu Deportivo - Porto niedość że mecz niebył zaciekawy to jeszcze on przynudzał że usnołem na tym meczu. Szpakowski mimo kilku wpadek ładnie komentował mecz a wpadki się zdażają bo przecież to tylko człowiek no i emocje biorą górę. Też mam nadzieje że finały Euro Szpakowski będzie komentował oczywiście wiadomo że nie wszystkie ale przynajmniej niech większość komentuje to będzie znacznie ciekawiej :) .
suchy - Czw Maj 06, 2004 11:22

brakowalo mi Szpaka, jego komentarza bo on jak nikt inny potrafi wprowadzic niesamowita atmosfere. wczorajszy mecz potwierdzil jego nieprzecietna klase, a te kilka wpadek napewno nie wplywaja na ogolna bardzo wysoka ocene pana Darka. tylko tak dalej. Milu78 co do bramki Gronkjaera to mysle, ze Szpak chcial dac chwile widzom na delektowanie sie ta bramka :wink:

PS. juz niedlugo mecz artystow ze skoczkami i zaluje ze Szpakowski bedzie komentowal taki mecz. mecze o nic powinien komentowac niejaki Jasina z Basałajem, ci dwaj panowie tylko do tego sie nadaja.

tom_n - Czw Maj 06, 2004 13:44

Ja mam takie pytanie odnośnie zbliżających się Mistrzostw Europy. Wiecie może czy będą one pokazywane na żywo w telewizji publicznej, czy podobnie jak ostatnie MŚ będą tylko na Polsacie Sport i tym podobnych?
Veerapan - Czw Maj 06, 2004 14:01

Przecierz ostatnie MŚ nie były na polsacie sport :hmm:
Oglądałem wiekszosc meczy, a polsatu sport nie posiadam.

tom_n - Czw Maj 06, 2004 14:27

Jak to nie? W telewizji publicznej na żywo były tylko mecze Polaków, półfinały i finał. Pozostałe spotkania były live tylko na Polsacie Sport albo na jakichs programach satelitarnych. W zwykłym Polsacie puścili na żywo tylko kilka mniej ciekawych spotkań. Reszta to były retransmisje.
patryk68 - Czw Maj 06, 2004 14:39

Tak to prawda co mowi tom_n mistrzostwa swiata były na polsacie sport my mielismy takie szczescie ze w naszym miescie w telewizji kablowej rozkodowali nam polsat sport mozna było wszystkie mecze ogladac . Jesli chodzi teraz o mistrzostwa Europy to beda one normalnie pokazywane w telewizji publicznej wiec nie ma co sie martwic :-)

Glory Glory Rossoneri :twisted:

Veerapan - Czw Maj 06, 2004 14:46

Hmm no to ja juz sam nie wiem, byc moze cos mi sie pomylilo, wkoncu to juz dwa lata minęły. Ale pamiętam ze wszystkie najciekawsze mecze widzialem, a to czego nie widzialem to dlatego ze bylem w szkole, moze to mnie zmylilo.
Dager - Czw Maj 06, 2004 22:23

Mam od wczoraj nowy sposób na oglądanie spotkań :-) - studio na Polsacie Sport, a mecz na TVP :-) Choć bardzo cenię sobie kunszt Borka, to nie mogłem odmówić sobie wczorajszego "Powrotu króla" - Dariusza Szpakowskiego. W swoim stylu komentował mecz - były emocje i wpadki ;-) "Jak na prawdziwego Anglika... przystało po minucie :lol: " Bardzo podobało mi się jego podsumowanie o pieniądzach, za to wielki szacunek, bo widać, że był za Monaco.
beneras - Czw Maj 06, 2004 22:49

patryk68 napisał/a:
...i ta koncówka meczu i słowa pana Darka do młodego kibica Chelsea który płakał to było piekne poprostu.


a co on powiedzial,bo chyba cos mi umknenlo?

Veerapan - Czw Maj 06, 2004 23:00

beneras napisał/a:
patryk68 napisał/a:
...i ta koncówka meczu i słowa pana Darka do młodego kibica Chelsea który płakał to było piekne poprostu.


a co on powiedzial,bo chyba cos mi umknenlo?

Dziecko kibicujące Chelsea płakało a Szpaku powiedział cos w stylu :
Nie płacz młodzieńcze, byc może niedługo będą to łzy radości gdy twój ukochany klub będzie najlepszy.
Oczywiscie odtwarzam to z pamięci, ale mniej wiecej o to chodzilo.

Mike Milanista - Pią Maj 07, 2004 11:13

tom_n napisał/a:
Ja mam takie pytanie odnośnie zbliżających się Mistrzostw Europy. Wiecie może czy będą one pokazywane na żywo w telewizji publicznej, czy podobnie jak ostatnie MŚ będą tylko na Polsacie Sport i tym podobnych?

Mistrzostwa Europy beda pokazywane przez telewizje publiczna. Polsat nie ma praw do ich pokazywania.

pionka - Pią Maj 07, 2004 14:51

W dzisiejszym "Tempie" pojawił się cytat transmisji z meczu Chelsea-Monaco:

"Dziesiąta minuta, wciąż bez bramek na Stamford Bridge, a przy piłce właśnie Bridge!" :D :lol:

Milu78 - Pią Maj 07, 2004 14:58

pionka napisał/a:
W dzisiejszym "Tempie" pojawił się cytat transmisji z meczu Chelsea-Monaco:
"Dziesiąta minuta, wciąż bez bramek na Stamford Bridge, a przy piłce właśnie Bridge!" :D :lol:

Za zycia nazwali stadion jego imieniem tzn nazwiskiem. Hmm...co za pilkarz.;)

dezali - Pią Maj 07, 2004 16:33

Mike Milanista napisał/a:
tom_n napisał/a:
Ja mam takie pytanie odnośnie zbliżających się Mistrzostw Europy. Wiecie może czy będą one pokazywane na żywo w telewizji publicznej, czy podobnie jak ostatnie MŚ będą tylko na Polsacie Sport i tym podobnych?

Mistrzostwa Europy beda pokazywane przez telewizje publiczna. Polsat nie ma praw do ich pokazywania.


wydaje mi sie, ze przy okazji zdobywania przez tvp praw do pokazywania MS'2002 zobowiazala sie ona (na zasadzie wymiany barterowej), ze w 2004 r. to ona z kolei podzieli sie prawami do euro z polsatem. i tak chyba bedzie.

Dager - Pią Maj 07, 2004 16:36

Mecze będą napewno na TVP, ale wydaje mi się, że część spotkań będzie też na kanałach Polsatu, ponieważ jesteśmy już w UE, a tam obowiązuje coś takiego jak zakaz monopolu...
dezali - Pią Maj 07, 2004 16:40

eh, znowu mylisz pojecia. idac twoim tokiem rozumowania w przyszlym sezonie bedziemy ogladac serie a na pieciu kanalach, lige angielska na trzech i bundeslige na dwoch. poczytaj wpierw na temat rzeczy o ktorych piszesz
Supreme - Nie Maj 09, 2004 20:48

Dager napisał/a:
Mecze będą napewno na TVP, ale wydaje mi się, że część spotkań będzie też na kanałach Polsatu, ponieważ jesteśmy już w UE, a tam obowiązuje coś takiego jak zakaz monopolu...


prawo antymonopolowe obowiazuje zarówno w Polsce jak i w UE. Jednak po to istnieja prawa autorskie aby dawać podmiotom uprawnionym wyłączne prawo do korzystania z nich także w celach zarobkowych. Canal+ jest wyłącznym dysponentem praw do Włoskiej i Hiszpańskiej Ligi na terenie RP a w te wakacje rozstrzygnie sie czy tak samo bedzie z Liga angielską. Zauważ, że na terenie włoch wyłączną licencje na transmitowanie meczy ma stacja SkySport a telewizja publiczna RAI ma tzw. sublicencje czyli prawo do pokazywania bramek. Na terenie Polski licencja nalezy do C+, który ma prawo np. udzielic zgode dla TVP na pokazanie bramek(nie wiem czy robią to grzecznosciwo czy w drodze umów za wynagrodzeniem, jezeli chodzi o bramki zagraniczne). A ten zakaz tzw. monopolu objawia sie w tym iż SkySport czy C+ nie maja prawa odmówić udzielenia sublicencji. Muszą sie tylko dogadać co do wynagrodzenia za nią. W Polsce jak narazie TVP ciagle sie w tej kwestii nie moze dogadać, choc jakies porozumienie chyba istnieje jezeli chodzi o Polską Lige bo w magazynie tylko futbol sa bramki, nie wiem zas na jakiej zasadzie dogaduja sie w kwestiach bramek z lig zagranicznych, czy np TVN z Polsat w kwestiach bramek z LM.
Pozdrawiam.

Mike Milanista - Pon Maj 10, 2004 11:15

dezali napisał/a:
Mike Milanista napisał/a:
tom_n napisał/a:
Ja mam takie pytanie odnośnie zbliżających się Mistrzostw Europy. Wiecie może czy będą one pokazywane na żywo w telewizji publicznej, czy podobnie jak ostatnie MŚ będą tylko na Polsacie Sport i tym podobnych?

Mistrzostwa Europy beda pokazywane przez telewizje publiczna. Polsat nie ma praw do ich pokazywania.


wydaje mi sie, ze przy okazji zdobywania przez tvp praw do pokazywania MS'2002 zobowiazala sie ona (na zasadzie wymiany barterowej), ze w 2004 r. to ona z kolei podzieli sie prawami do euro z polsatem. i tak chyba bedzie.

dezali nie jestem na 100 % pewien ale z tego co pamietam punkt dotyczacy podzialu sie transmisjami dotyczyl kolejnych MS ktore odbeda sie w Niemczech. Pamietam ze tak mowili Kwiatkowski i gosciu z Polsatu jak podpisywali umowe w sprawie MS 2002 w Monitorze Wiadomosci.

Supreme - Pon Maj 10, 2004 17:07

Mistrzostwa w Portugalii beda tylko na TVP, Borek podczas odbierania Piłkarskiego Oskara powiedział, że Polsat nie ma praw.
Mike Milanista - Pią Maj 14, 2004 16:14

Dzisiaj oglosozno "sklad" komentatorski na ME w Portugalii. Szpak jedzie ale bedzie tez klucha Basalaj i obawiam sie ze wpieprzy swoj dyrektorski tylek na decydujace mecze bo na ME wybiera sie dopiero 20 czerwca. Niestety poza Szpakiem nie widze tam postaci ktore moga sprawic ze ich glos doda dodatkowej radosci z faktu ogladania tej wielkiej pilkarskiej imprezy.
Milan - Pią Maj 14, 2004 18:13

A ktos z PolsatuSport jedzie? :roll: nie to zebym za Borkiem tesknil ale tak sie pytam z ciekawosci ;-)
suchy - Pią Maj 14, 2004 22:07

tylko nie Basałaj i cala reszta jego przydupasow :? jeszcze niech dadza pokomentowac mecz finalowy Jasinie to sie chyba zalamie :/ czlowiek moze wpasc w jakas depresje sluchajac ich bredni, mam tylko nadzieje ze do "wspanialego" skladu komentatorow (nie wliczajac oczywiscie Szpaka) nie dolaczy niejaki pan Iwanski.
rutheford - Sob Maj 15, 2004 11:06

powinni sklonowac Szpakowskiego i obsadzic go na wszystkie mecze, to jedyny sposob na obejrzenie ME we w miare przyzwoitych i szanujacych godnosc i prawa czlowieka warunkach
rossonero - Pon Maj 17, 2004 08:56

Jadą Szpaku, Iwański i Jasino. Basałaj dołączy później. A trzech pierwszych będzie "wspomagał" Mielcarski. Gdyby nie Szpaku, toż to byłby tragiczny skład.
Radeo - Pon Maj 17, 2004 10:18

Tak, Szpaku rekompensuje wszystkie szkody wyrządzone na naszych uszach ;-) Dobrze, ze Szczesny nie bierze sie za komentowanie. Pewnie bedzie w studiu siedzial w czasie ME :roll:

PS
Kojarzy ktos moze taka piosenke o Darku Szpakowskim? Pierwszy raz usłyszłem ją bodajże na Przystanku Woodstock. Przypomniała mi się ostatnio w wykonaniu pewnej lokalnej kapeli. Dla zainteresowanych tekst

rutheford - Pon Maj 17, 2004 23:34

Iwański, Jasina i Basałaj - coz za tercet, mozna rzec egzotyczny, tak jak ich teksty. a co do mosci komentatora Szczesnego, to ostatnio przeczytalem ze ma wyksztalcenie pelne podstawowe. teraz juz sie nie dziwie czemu jego komentarze tak mnie urzekaja
Supreme - Czw Maj 20, 2004 12:19

nie przesadzałbym też, że Szpakowski jest tak genialny, wg. mnie poza Borkiem, Smokowskim, Twarowskim reszta komentatorów to raczej dno.
I tak dobrze, że Laskowski nie będzie komentował bo on jest najgorszy.

Mike Milanista - Czw Maj 20, 2004 21:48

Tak ogladam sobie teraz meczyk z okazji 100-lecia FIFA i to co dzisiaj wygaduje Darek to przechodzi ludzkie pojecie. Nie wiem czy obecnosc Listkiewicza tak na niego dziala ale gada glupoty jakich malo. Ze wspomne tylko iz wg niego Kaka jest mistrzem Europy a Wengera pomylil z Jacquetem. Mam nadzieje ze sie poprawi bo dzis wyraznie nie jest w formie.
orzechol - Pią Maj 21, 2004 02:03

albo wlasnie jest w swojej zwyklej formie. dzis odkryl kolejnego wielkiego pilkarza. tak jak kiedys prilo czy szire :) dzis padlo na wiere. ale moze wyniklo to z rangi spotkania. jak sam powiedzial ciezko o pelna koncentracje w takim meczu :) .
rossonero - Pią Maj 21, 2004 10:01

Szpaku mylił też notorycznie Juninho z Kaką. No i najlepszy numer. Wymyślił, że finał w Yokohamie pomiędzy Brazylią i Niemcami oglądało 29 miliardów ludzi. Gratulacje.
Veerapan - Pią Maj 21, 2004 10:08

Oj mylił się nam Szpaku mylił :)
Dobry był też tekst : "po raz kolejny nie udaje sie ronaldo pokonac cafu" :lol:
ALe czy to ważne ? I tak przyjemniej się to oglądało niż finał PUEFA.

Radeo - Pią Maj 21, 2004 12:12

orzezsek napisał/a:
albo wlasnie jest w swojej zwyklej formie. dzis odkryl kolejnego wielkiego pilkarza. tak jak kiedys prilo czy szire :) dzis padlo na wiere. ale moze wyniklo to z rangi spotkania. jak sam powiedzial ciezko o pelna koncentracje w takim meczu :) .

Może to chodziło o jakąś rosyjska dziewuche? :D
Mylił się Szpaku, prawda, i to na potege ale mi to nie przeszkadza. Nerwy i już. Gdyby miał to powtórzyć po meczu, to powiedziałby już wszystko inaczej, no może poza wierą :) Miło się chłopa słucha. W koncu jego komentarze to była ważna częsc mojego młodzienczego życia kibicowskiego... Ech... te wspomnienia... ;-) :-D

dezali - Pią Maj 21, 2004 18:24

nic nie zmieni jednak faktu, ze nadal jego najwiekszy atrybut - glos - dziala jak nalezy. a wczorajszy mecz w wiekszosci niestety przespalem. choc na kilka 'wier' i kake grajacego z 10 (juninho) zdazylem sie zalapac. ja tam i tak wole mylacego sie szpaka niz stu basalajow i innych mu podobnych
suchy - Sro Cze 02, 2004 23:03

najczarniejszy z mozliwych scenariuszy niestety spelni sie :( na ME w roli komentatorow jada nieocenieni mistrzowie w swoim fachu panowie Jasina i Iwanski. ciekawe tylko ile meczy kazdy z nich bedzie komentowal? :roll: teraz jeszcze brakuje tylko tego aby mecz finalowy z udzialem reprezentacji Włoch :wink: komentowal szef szefow, mistrz mikrofonu czy jak kto woli geniusz komentatorski Janusz Basałaj :?
rutheford - Sro Cze 02, 2004 23:28

padlem na twarz podczas finalu LM kiedy Szpaku na widok Ksiecia Monaco - Rainera stwierdzil "oto Ksiaze Ranieri z malzonka" :twisted:
Supreme - Pon Cze 07, 2004 19:44

Euro 2004 już za chwile, ciekawe kto z publicznej pojedzie to komentować. Pewnie Basałaj i ska. Czemu oni nie wypożyczą na czas Euro tych z C+ czyli Lipinskiego, Twarowskiego, Milko, Smokowskiego, a nie dają takiego POla co twierdzi, że Wisła nie jest bez szans w pozyskaniu Larssona.
dezali - Pon Cze 07, 2004 19:55

hehe, wypozycza smokowskiego i twarowskiego. to tak jakby real nie dostal sie do ligi mistrzow i zgodzil sie wypozyczyc barcelonie - ktora zalozmy sie dostala - swoich najlepszych zawodnikow. widzisz na to jakies szanse?
Supreme - Pon Cze 07, 2004 19:59

ale TVP i C+ wogóle ze sobą nie konkurują, a mi chodziło tylko o euro2004 a przyznaj, że na pewno Smokowski i Twarowski ciekawie komentowaliby mecz Francja - Anglia
rossonero - Wto Cze 08, 2004 00:16

A po co maja wypożyczać? Przecież w mniemaniu Basałaja i spółki są oni "the best", "numero uno" a może nawet ..."meravigliosi"? :shock:
Czasem zdarza się, że komentator prosi o zdjęcie zwrotnej, gdyż uniemożliwia mu to prace. Tym komentatorom zwrotna by się przydała, gdyż przynajmniej słyszeliby te banialuki, które wygadują.

dezali - Wto Cze 08, 2004 17:59

powiedz mi a jaki niby interes mialby w tym canal+?? bo ze smoku i twarog sa znakomici przekonywac mnie nie musisz.


ps. w wieku 44 lat zmarl Robert Rymarowicz. Komentator Canal+, przed laty ligi włoskiej (ostatnio również, choć już tylko sporadycznie), ekspert w sportach żużlowych. sympatyczny, solidny dziennikarz :(

Supreme - Wto Cze 08, 2004 19:04

on był dobrym komentatorem. [*]
Canal + mógłby robić sobie wzgledną promocje w końcu by ich podpisywali, że są z C+, przed meczem Groclinu z Francuzami Smokowski wypowiadał sie TVP w Sport Wiadomosciach, pozatym oni wojny nie mają z C+ czy Polsatem jak z TVN -em. Borka chcieli podkupić, ale nie zrezygnował z Polsatu teraz bedzie sobie drewniana II lige komentował i już nie dostanie Oskara, dla mnie Borek też jest świetnym komentatorem, tak sobie mysle, ze dla komentatora wyjazd na taki turniej to jak dla piłkarza gra na nim. Z tych co beda teraz to tylko Jasine da sie strawić bo jest byłym piłkarzem.

dezali - Wto Cze 08, 2004 22:22

mimo wszystko twoja propozycja jest malo realna do spelnienia. pomijajac juz sam fakt, ze decyzje co do tego kto jedzie zapadla i ze smoku, czy twarowski z przyjemnoscia podjeliby sie takiego wyzwania, to jednak twoj argument o promocji do mnie nie przemawia. ze niby c+ ma swietnych komentatorow, to wykupie jego abonament? malo kto smiem twierdzic kieruje sie tego typu kryteriami.
Supreme - Wto Cze 08, 2004 23:17

pewnie raczej nie, pewnie to sprawa ambicjonalna, ale np. Mielcarski komentował i tu i tu. Tyle, że tamci są pracownikami. No i plus nie miał tego na myśli całkiem serio, ja na miejscu publicznej i takbym sie bardziej z C+ statl dogadać, ale to już nie te stosunki gdy presesm publicznej był Roberto a tytularnym prezesem C+ był Lew :lol:
rossonero - Wto Cze 15, 2004 23:37

No i Szpaku znowu błysnął fachowym komentarzem. Można by już z tego napisać niezłą książke. Dziś coś do rozdziału "Wymowa nazwisk piłkarzy". Niejaki Woerns przemianowany przez Darka na Wornsa. Na początku mnie to nawet śmieszyło, ale potem stało się uciążliwe.
Może ktoś by podał Darkowi adres forum, żeby mógł o sobie troche poczytać. ;-)

Mike Milanista - Sro Cze 16, 2004 00:00

Trzeba mu przyznac (Darkowi rzecz jasna) ze jest zarowno mistrzem w barwie glosu i budowaniu atmosfery meczu jak i mistrzem w opowiadaniu niestworzonych bzdur. Dzisiaj znow mial kilka wpadek ale przynajmniej jest smiesznie choc jak slysze jak wymawia non stop zle nazwisko to rowniez mnie to irytuje. Ale i tak wyprzedza o lata swietlne swoich kumpli po fachu ktorzy sa z nimi w Portugalii. O ile jeszcze tego Jasine mozna przezyc to juz Iwanski jest dla mnie dramatem i ciezko sie mecz oglada kiedy on komentuje. Ale i tak najlepsze jest studio a tam Fred Szaranowicz.
rutheford - Sro Cze 16, 2004 00:19

powiem szczerze, ze cieszylem na wielki come back Szpaka, ale jak slysze jego komentarze to troche mam mieszane uczucia jednak. atmosfere umie jeszcze wkrecic ale poziom wypowiedzi oj niski niski
Paweł Strzelecki - Sro Cze 16, 2004 08:51

Nie tylko Szpak przekręca nazwy własne. Jeden z komentatorów nazwę miasta Guimaraes (czyta. Gimaresz) czytał Gimaraesz. Troszkę było to drażniące. Szpak natomiast przekręcał nazwisko Bouma (czyt. Buma), wymawiając Bauma. Myślę, że takich "kwiatków" znalazłoby się jeszcze trochę.
Veerapan - Sro Cze 16, 2004 09:48

A mi najbardziej w pamięci utkwił Van Der Fart :lol2: Przez cały mecz tak go nazywał :D
dark_rose - Sro Cze 16, 2004 16:31

Co do Dariusza Szpakowskiego

Plusy:
- emocjonuje się wydarzeniami na boisku
- potrafi zbudować atmosferę wielkiego spektaklu

Minusy:
- niski stopień profesjonalizmu i kompetencji

Jeśli chodzi o wczorajszy mecz Niemcy - Holadnia, to Szpaku przechodził samego siebie:
- po 2 minutach meczu zarzucił tekstem (parafrazuję) "po zmasowanych atakach Niemców, Holendrzy dochodzą do głosu", ok, Niemcy mieli na początku przewagę, ale zmasowane ataki?
- powiedzał, że Cocu musi się wykazać przed trenerem, gdyż jego przyszłość w Bacie jest niepewna :? :? przecież Cocu już chyba 2 tyg temu lub więcej podpisał kontrakt z PSV, a to, że po tym sezonie nie będzie grał w Barcelonie było wiadome już od dłuższego czasu :?
- "Van der Fart", "gwizdek Fringsa", "Devids" yyyyyyh :?

pozdrwiam

RASI - Sro Cze 16, 2004 16:37

Mi sie najbardziej podobało "studio" po meczu Czechy - Łotwa.

Strejlau: (...) i te groźne kontry Łoteszczyków :shock:
w tym momencie prowadzący program delikatnie go poprawia: kontry Łotyszy..
Strejlau: tak, tak oczywiscie. Kontry Łotyszów :shock:

Troche mnie zaskoczył bo zawsze myślałem ze potrafi sie lepiej wysłowić :?

BoReK99 - Sro Cze 16, 2004 17:00

mnie denerwuje to, ze akcja na 30m a komentatorzy sie podniecjaja ze sytuacja bramkowa, i chyba lepiej wychodzi jelsi 2 osoby komentuja mecz, niz jedna!!
rossonero - Sro Cze 16, 2004 21:59

Już niedługo wszystko ulegnie zmianie, gdyż do Portugalii przybędzie mistrz nad mistrze wsród komentatorów, złotousty Janusz Basałaj. To dopiero będzie ubaw.
Pepe69 - Sro Cze 16, 2004 22:46

Szpaku po staremu, dzisiaj królował Simą ( Simao ) i jeszcze jedno sędzia pokazuje spalonego Szpaku oczywiście potwierdza, a na powtórce widać, że go nie było, no to chwila milczenia żadnej poprawki i dalej swoje.
Milu78 - Sro Cze 16, 2004 23:25

Tak tu masz racje niepotrafi powiedziec wprost, ze sedzie popelnil blad :? . Przeciez pomylki sedziowskie sa wliczone w ten sport. Ale prawda jest, ze jest ich za duzo tzn chodzi mi tu szczegolnie o spalone :? . Przypomne tylko mecz z Depor w ktorym zawodnicy Milanu chyba 4 razy wychodzil na czysta pozycje. Cos w tej materi nalezy zrobic :roll: .
rutheford - Sro Cze 16, 2004 23:37

Szpaku dzisiaj przekrecal strasznie te "Simaą" to juz do przesady powtarzal. ale rodzi nam sie nowa "gwiazda" sprawozdawstwa sportowego - Mielcarski! jak go slysze to zatykam uszy. tak rozbudowuje swoje wypowiedzi, ze sam sie miesza, a poza tym prawie zawsze cos walnie antygramatycznie.
Paweł Strzelecki - Sro Cze 16, 2004 23:51

Mielcar gada może nieskładnie pod względem gramatycznym, ale z sensem pod względem treści. Widzi co się dzieje na boisku, zna się na taktyce, bo w końcu sam jest piłkarzem. Jak dla mnie może być.
rutheford - Czw Cze 17, 2004 00:36

ale Gmocha to ja scierpiec nie potrafie! moze sie wiele ludzi ze mna nie zgodzi, ale przelaczam na inny kanal jak jest studio z nim :evil: :evil: :evil:
dark_rose - Czw Cze 17, 2004 01:37

10 x wolę Strejlała niż Gmocha, którego to nie trawię. Najbardziej lubię, gdy w studiu goszczą: Roman Kołton i właśnie Andrzej Strejlał. Szpakowski to na prawdę przegięcie "Simą simą" :-D :-D

W meczu Rosja - Portugalia dobre było to:
w 4:00 minucie meczu Szpaku mówi (parafrazuję):
"oby dwie drużyny zaczęły bardzo skoncentrowane, co ważne"
po 30 sekundach
"Portugalia zaczęła to spotkanie bardzo nerwowo"

Jak na moj gust, zaprzeczył sobie w ciągu pół minuty. Skoncentrowany i nerwowy, to nie są dosłownie antonimami, ale jeśli chodzi o piłkę nożną, to chyba sa to postawy dalekie od siebie. Jeśli drużyna zaczyna skoncentrowana, gra jest poukładana i nie ma nieprzemyślanych akcji, czyli raczej nie nerwowość.

pozdrawiam

nonenalim - Czw Cze 17, 2004 14:43

I ja sie wypowiem w tym temacie.

Niektorzy z was czepiaja sie komentatorow, choc ci popelniaja w sumie malo bledow, a przeciez oni nie maja przygotowanego tekstu, musza 90 minut mowic o wydarzeniach ktore rozgrywaja sie w danym momencie. Akurat ja staram sie przymykac oko na pojedyncze bledy. Natomiast szpak to inna historia ;) On faktycznie umie zbudowac klimat. Ale jak mozna 90 minut popelniac identyczne bledy, ktore nie wynikaja z emocji a ze zlego przygotowania. Chyba Pan Sz. jezt zbyt dumny zeby poradzic sie chocby mlodszych kolegow po fachu jak wymawiac niektore nazwiska i nazwy. Niestety nastepcow czy chocby zmiennikow rokujacych, ze kiedys osiagna wysoki poziom w TVP brak.

Ogladal ktos z was finalowe mecze NHL'a w polsacie sport? Siedzialem specjalnie do 2 w nocy :) Komentowal je jeden gosciu (pamieta ktos moze nazwisko?). Moim zdaniem klasa sama dla siebie. Komentowal zywiolowo, niczym szpak, ale rowniez fachowo. Widac bylo ze hokej to jest jego pasja, do kazdego meczu byl swietnie przygotowany. Podawal wiele statystyk, opowiadal o zawodnikach. Jego komentarz zachecal do ogladania spotkania. Niestety w PL tacy komentatorzy jak on to wyjatki i niestety pilka to nie jego dzialka.

Pepe69 - Czw Cze 17, 2004 14:50

Pewien nie jestem, ale się chyba nazywa Pełka i był kiedyś podobno hokeistą w co można uwierzyć widząc go w telewizji jak czasem zapowiadał jakiś mecz.
Mike Milanista - Czw Cze 17, 2004 16:42

None_naliM napisał/a:
I ja sie wypowiem w tym temacie.

Niektorzy z was czepiaja sie komentatorow, choc ci popelniaja w sumie malo bledow, a przeciez oni nie maja przygotowanego tekstu, musza 90 minut mowic o wydarzeniach ktore rozgrywaja sie w danym momencie. Akurat ja staram sie przymykac oko na pojedyncze bledy. Natomiast szpak to inna historia ;) On faktycznie umie zbudowac klimat. Ale jak mozna 90 minut popelniac identyczne bledy, ktore nie wynikaja z emocji a ze zlego przygotowania. Chyba Pan Sz. jezt zbyt dumny zeby poradzic sie chocby mlodszych kolegow po fachu jak wymawiac niektore nazwiska i nazwy. Niestety nastepcow czy chocby zmiennikow rokujacych, ze kiedys osiagna wysoki poziom w TVP brak.

Ogladal ktos z was finalowe mecze NHL'a w polsacie sport? Siedzialem specjalnie do 2 w nocy :) Komentowal je jeden gosciu (pamieta ktos moze nazwisko?). Moim zdaniem klasa sama dla siebie. Komentowal zywiolowo, niczym szpak, ale rowniez fachowo. Widac bylo ze hokej to jest jego pasja, do kazdego meczu byl swietnie przygotowany. Podawal wiele statystyk, opowiadal o zawodnikach. Jego komentarz zachecal do ogladania spotkania. Niestety w PL tacy komentatorzy jak on to wyjatki i niestety pilka to nie jego dzialka.

Niekoniecznie nie jego dzialka bo zdarza sie za Przemyslaw Pelka komentuje w Polsacie Sport rowniez mecze pilkarskie. Pare razy gp slyszalem komentujacego mecze LM (oczywiscie nie na zywo) i powiem ze poziom jego komentarza pilkarskiego jest rownie doskonaly jak poziom komentarza hokejowego. Widac ze Pelka jest faciem na poziomie i bardzo dobrze ze taki gosciu zajmuje sie komentowaniem NHL w Polsacie.

Paweł Strzelecki - Sob Cze 19, 2004 00:28

Oto co ciekawego na temat wypowiedzi komentatorów znalazłem na joemonster.org:

"No bo Figo we wczorajszym meczu tak jakby obciągał całą drużynę" /Włodzimierz Szaranowicz/

"Mostowoj z dziesiątką, Gusjev z włosiemkom" /Dariusz Szpakowski podaje skład reprezentacji Rosji"/

"Deco podrywa kolegów" /Dariusz Szpakowski próbuje nas przekonać, że nawet na boisku są rozwiązywane sprawy sercowe/

"Wiele rzeczy można mówic o tej drużynie, która oczywiście nie była drużyną" /Jacek Gmoch/

"Był kontakt między zawodnikiem a piłkarzem" /Grzegorz Mielcarski/

"Francuzcy kibice śpiewają ’allez les bleus’ " (podczas gdy angielscy fani krzyczeli ’England, England’) /Dariusz Szpakowski/

"Bramkarz podobno musi byc trochę wariatem i ten warunek spełnia Joerg Stiel" /M. Iwański/

"Hiszpanie czują się tutaj jak w domu, ponad 15 [słownie: piętnaście] hiszpańskich kibiców na stadionie..." /Dariusz Szpakowski/

"Strzał niecelny, a do tego nie w światło bramki" /Grzegorz Mielcarski/

"Marchena poznał świetnie hiszpańskie boiska, grał w Benfice [Lizbona]" /Dariusz Szpakowski/

"A co ten chłopak miał zrobić. Podciągnął, walnął, no i jest" /Jacek Gmoch/

"3 minuty potrwa ta druga połowa" /Dariusz Szpakowski w 90 minucie meczu/

"W naszym zawodzie trener musi trawić żelazne łyżki w żołądku" /Jacek Gmoch/

"Te morale zostają podwyższone, co widać po reprezentacji Grecji" /Grzegorz Mielcarski/

Przy zmianie w 60 minucie meczu: "trener dał piłkarzom ’przysłowiowy kwadrans’..." /Dariusz Szpakowski odkrywa nowe przysłowia polskie/

"U Mourinho [trener Porto] za takie błędy siedziałby na ławce, dopóki by się lodówka nie roztopiła" /Jacek Gmoch/

"Przed przyjazdem każdy z piłkarzy dostał kasety DVD" /Dariusz Szpakowski/"

"Kibice czescy zdarli gardła dopingując swoich kibiców" /Dariusz Szpakowski/"

"Widać było że zawodnik celował wewnętrzną stroną stopy w róg bramki"
"Obie drużyny przybyły na stadion 1.5h przed jego rozpoczeciem"
"Nie wykorzystał błędu Szwedów, ponieważ go nie było"

A na koniec kilka nazwisk wymawianych a’la Szpaq: Syczow (Sychev), Vincente (Vicente), Puziol (Puyol), Wesel (Vassell), Hergius (Hargreaves), Runi (Rooney) w dopełniaczu: Runiego (zamiast Runeja), Heski (Heskey) w dopełniaczu: Heskiego (zamiast Heskeja).

I wypowiedź, która nie dotyczy Euro 2004, ale mieści się w dziale komentatorzy. 'Ale nikt nie pobije pewnego komentatora, który podczas meczu piłki ręcznej transmitowanego dla telewizji stwierdził cytuję:"Wynik wciąż nie jest pewny, a do końca meczu zostały już tylko 2 bilety."'

TomekW - Sob Cze 19, 2004 00:30

Dzis tez bylo kilka perelek :)
Najbardziej utkwilo mi w pamieci, ze "Cassano ma swietny dorobek bramkarski" a "Del Piero szukal krotkiego slupka" :hahaha:

suchy - Sob Cze 19, 2004 00:48

a ja nie wiedzialem, ze nasz Fiori pojechal na ME :-D w momencie kiedy S.Fiore wchodzil na boisko, Szpak powiedzial mniej wiecej cos takiego: "...schodzi z boiska zastapiony przez Fioriego"

najlepszy jest jednak Gmoch, za kazdym razem gada takie bzdury ze smiechu umrzec mozna. raz zaczal gadac cos o NBA, wymawiajac ta nazwe nastepujaco: Enbijaj. po chwili sie skapnal, ze chyba sie pomylil i powiedzial (dokladnie nie pamietam jego slow wiec napewno troche poprzekrecalem): "przepraszam nie enbijaj tylko enbijej, nie ma enbijaj tylko efbijaj" :D w studiu zapanowala cisza, dopiero po jakims czasie prowadzacy troszke zmieszany zaczal kontynuowac rozmowe.

rossonero - Nie Cze 20, 2004 23:05

Szpakowski to jest niereformowalny facet. Jak sobie coś ubzdura, to żadna siła go nie przekona. I dzisiaj znowu cały czas wyjeżdżał z Vincente.
Zwracam mu natomiast chonor co do Puyola. Faktycznie wymawia się "Puziol". Tak przynajmniej mówił spiker na stadionie.
Przed meczem był wyścig F1. Komentator (nazwiska nie pamietam) tak stękał, że już normalnie wymiękałem. Co chwile yyy, eee, hmhmhmh. Niedobrze się robi.

pionka - Nie Cze 20, 2004 23:43

Dzisiaj Szpaku próbował podkręcić dramaturgię w końcówce i tak się sam napompował, że nie bardzo myślał co mówi i nagle udarł się: "no chyba, że stanie się cud w meczu Rosja-Bułgaria!!!" :)
Może się stanie tylko kiedy to będzie :P

rutheford - Pon Cze 21, 2004 12:21

ogladalem wczoraj meeting lekkoatletyczny w Bydgoszczy i Przemek Babiarz po jednym z rzutow dyskiej stwierdzil "o ten rzut byl krotki, chociaz w sumie daleko" :shock: heheh brawo
Mike Milanista - Pon Cze 21, 2004 12:36

Ale przyznacie ze jak Darek wczoraj wydzieral ryja przy akcjach podbramkowych to czlowiek czul ze oglada mecz pilkarski. A ze opowiada czasami bzdury to juz trudno. Jest za stary zeby sie mogl diametralnie zmienic. Zwlaszcza w kwestii wymawiania nazwisk. Przyjedzie krol Basalaj to dopiero bedzie nuda. A z tego co wiem to wczoraj mial chyba wyruszyc do Portugalii wiec nie zdziwie sie jak najpozniej od cwiercfinalow uslyszymy tego "swietnego" komentatora.
Pepe69 - Pon Cze 21, 2004 16:49

Mi się wczoraj podobały słowa Wołka, który odniósł się w przerwie meczu do gry Włochów w pierwszej połowie ze Szwecją a mianowicie " Włosi zgwałcili swoją mentalność " :-D
Mike Milanista - Pon Cze 21, 2004 22:40

Darek mi dzisiaj solidnie podpadl. Gotow bylem przezyc jego lapsusy jezykowe i wymawianie nazwisk ale dzisiaj forowal Anglikow niemilosiernie. Kiedy Anglicy strzelali gole darl sie jak zawsze natomiast przy bramkach Chorwacji ograniczal sie do lakonicznego wypowiedzenia slowa gol i tyle. Zwlaszcza bylo to slychac przy drugim golu dla Chorwatow. Troche obiektwyizmu panie Szpaku. Borek ma konkurencje i w tym aspekcie komentatorskiej sztuki. Daje mu czas do kolejnego meczu Anglikow na poprawe 8) .
rossonero - Pon Cze 21, 2004 23:02

I kolejne dwa kwiatki do ogródka Szpaka.
1.Bo bramce Rooneya na 3:1 "Dwa mecze ze Szwajcarią i dwa mecze dzisiaj" :shock:
2.Cytat nie jest dokładny. "Rooney ma 17 lat i kilkanaście dni. Niespełna 19 lat" :shock:

rutheford - Pon Cze 21, 2004 23:09

jak Anglicy strzelali to Darek prawie nie przekrzyczal kibicow, natomiast jak Chorwaci to tak jakby strzelili gdzies obok slupka ze 2 metry. jak padla bramka na 2-3 to Darek ani nie podniosl glosu o pol tonu. troche mnie takie cos irytuje. ja np bylem za Chorwacja
Gość - Wto Cze 22, 2004 15:43

kwiatki Dariusza Szpawowskiego:

mecz Francja - Chorwacja

Henry wykonywał rzut rożny, zagrał do Zidane'a, ten cudownie podrzucił piętą piłkę, a głową uderzał Gallas. Szpakowski skomentowal to w ten sposób (parafrazuję):"Kolejne świetne dośrodkowanie Zidane'a , piłka odbiła się jeszcze chyba od obrońców, ale Gallas nie trafił". Czyli w tej akcji, według niege Henry był Zidane'm, a Zidane obrońcą Chorwacje, od którego przypadkowo odbiła się piłkę. Gdy pokazywali powtórkę Szpaq MILCZAŁ. ŻENADA!!
To jest bardzo charakterystyczne dla Szpakowskiego, kiedy popełni jakiś błąd w komentowaniu, nigdy się do tego nie przyznaje, tylko milczy.

pozdrawiam

Paweł Strzelecki - Sro Cze 23, 2004 01:34

Co mecz, to ktoś z komentatorów "błyśnie". W meczu Włochy - Bułgaria, komentator powiedział: "Cassano uratował honor Bułgarii, Cassano uratował honor Bułgarii." Poza tym częściej mylił nazwy obu państw.
suchy - Sro Cze 23, 2004 01:43

a Darek odkryl nam dzis nowego zawodnika. na prawej stronie w zespole Danii biegal Rommendahl :D

nie moge tez sluchac bzdur Engela, taki madry taki cwany, juz chyba zapomnial jaka szopke odstawil na MŚ.

rutheford - Sro Cze 23, 2004 23:24

Darek odmienial dzisiaj znakomicie nazwiska czeskich pilkarzy typu Blazek - Blezeka, Jiranek - Jiraneka, no czy on nie wie; np. "widelec" = kogo, czego "widelca" a nie "wideleca"? troche zenada
Pepe69 - Pon Lip 05, 2004 17:42

Trzech komentatorów to jak dla mnie o jednego za dużo, ale chyba żaden z nich ( Szpaku i Basałaj ) nie chciał przegapić finału i zmieniali się równo co 10 minut, pewnie jeden gadał a drugi mu pokazywał stoper, że teraz jego kolej :-)
dezali - Pon Lip 05, 2004 19:21

totalna beznadzieja. mam nadzieje, ze taki eksperyment byl jednorazowym wyglupem. a juz najwiekszym nieporozumieniem byl sam mielcarski. to jego mogli wpuszczac tak moze na 10 minut przez cale mistrzostwa.
rossonero - Pon Lip 05, 2004 20:39

rutheford napisał/a:
Darek odmienial dzisiaj znakomicie nazwiska czeskich pilkarzy typu Blazek - Blezeka, Jiranek - Jiraneka, no czy on nie wie; np. "widelec" = kogo, czego "widelca" a nie "wideleca"? troche zenada

Darek jest mistrzem w odmienianiu nazwisk, szczególnie tych, których się nie odmienia. Przykład: Roberto Baggio-Roberta Baggia :?

Paweł Strzelecki - Pon Lip 05, 2004 21:46

No jakoś musieli pogodzić Basałaja i Szpakowskiego. A że był jeszcze Mielcarski to wyszło ich troje komentatorów. Idealny układ to dwóch, bo trzech to już tłum.
Milan - Pon Lip 05, 2004 21:59

Anonymous napisał/a:
...Gdy pokazywali powtórkę Szpaq MILCZAŁ. ŻENADA!!...

Tak jak wczoraj przy strzale Paulety:
"Mocny strzal Cristiano Ronaldo!" ... przy powtorce cisza :P
Ciekawy rowniez moment przy wymawianiu nazwiska Nikopolidisa :lol: ;-)

BoReK99 - Pon Lip 05, 2004 22:49

chlyw z tym komentowaniem, w 3 mi sie nie podbalo!!
rutheford - Pon Lip 05, 2004 23:31

od Basalaja mozna sie bylo dowiedziec ciekawych rzeczy, np ze final jest rozgrywany w Barcelonie :shock:
droc - Wto Lip 06, 2004 10:35

wogóle śmieszył mnie Basałaj pytający Mielcarskiego o komentarz dla każdej akcji... :) szczególnie ubawiłem się, gdy Basałaj pytająco powiedział "Grzegorz?" po strzale portugalczyka zza lini pola karnego mijającego bramkę o dobre 2 metry :) Ciekawe co Mielcarski miał w tym momencie skomentować :>

pzdr,

suchy - Sro Lip 07, 2004 00:24

a to Basalaj spryciarz, Jasina i Iwanski komentowali mecze grupowe, a mistrz mikrofonu przyjechal dopiero na faze pucharowa pokomentowac decydujace mecze. jesli chodzi o poziom prezentowany przez naszych komentatorow to nie bede sie wypowiadal. jedynie dzieki Szpakowi czasami czulem, ze mecze tocza sie o wielka stawke. Mielcarski totalna porazka :? , brakowalo jeszcze tego zeby mecz finalowy komentowal Przemek Babiarz :lol:
rutheford - Sro Lip 07, 2004 01:20

bardzo sie cieszylem z tego, ze Szpaku wraca do mikrofonu, ale wypadl bladziutko na tych miestrzostwach niestety. tylko glos mu pozostal, bo poziom komentarza iscie Basalajowski. mnostwo pomylem, ktorych za nic nie chce poprawic, przekrecanie nazwisk, zle "odmieniowanie koncowkow". jednym slowem polski komentarz publiczny kuleje fest
dezali - Sro Lip 07, 2004 18:53

moze nie tyle kulejacy, co po prostu wszystko to co w nim najlepsze znalezc mozna w stacjach platnych. nie musze chyba dodawac, ze kryja sie za tym wieksze pieniadze. basalaj chcial sciagnac do tvp po swoim przyjsciu smokowskiego lub borka, jednak najwyrazniej nie mial wystarczajaco mocnych argumentow w dloni.

troche to dziwne wszystko biorac pod uwage, ze np. w serwisach informacyjnych gwiazd w tvp nie brakuje (durczok, pienkowska), co nie dziwi zwazywszy na kontrakty jakie maja w tej stacji. czy podobnych nie mozna zafundowac choc jednej komentatorskiej gwiezdzie? w koncu to rowniez dziennikarz topowy. w innych krajach sa oplacani sowicie.

bogiel - Sro Lip 07, 2004 19:06

suchy napisał/a:
Mielcarski totalna porazka :?

Moim zdaniem Mielcarski komentował lepiej niż pozostali polscy komentatorzy, bo zwracał uwagę na cenne szczegóły. Nie robili tego tak dobrze inni: Szpakowski, Basałaj, Jasina i Iwański. Oni położyli większy nacisk na podgrzewanie atmosfery meczu, na darcie się: gooooooooooooooooollll czyli na coś co mi może nie przeszkadzało, ale nie wprawiało mnie to też w zachwyt.

Uważam, że eksperyment z trzema sprawozdawcami komentującymi jeden mecz nie powiódł się. Podczas meczu Portugalia - Grecja bywało, że chwilę (jakieś 10, 15 minut) komentowali Basałaj i Mielcarski, a następnie do głosu dochodził Szpakowski i to on przez kilkanaście minut z Mielcarskim mówił o wydarzeniach na boisku. I tak na zmianę. Raz komentował Basałaj z Mielcarskim, raz Szpakowski z Mielcarskim.

rossonero - Sro Lip 07, 2004 21:53

No nie kilkanaście minut, tylko dokładnie co 10 minut się zmieniali. Też uważam, że to było bez sensu. A fachowe wstawki Mielcarskiego akurat mi się podobały. Przynajmniej wiedział, co mówi.
Supreme - Czw Lip 08, 2004 10:34

Gdybym miał wskazać najsłabszego polskiego komentatora to bez wątpienia jest to Szpakowski. Przez 2 lata nie było go słychać i uważam, że dyrektor sportowy, że sie tak wyraże, TVP zrobił nam przyszługe. Jasina jest przynajmniej byłym piłkarzem, Mielcarski uważam komentował dobrze, komentował już też mecze w C+ i uważam, że sobie radził. CO do Szpaqa to niestety, taki stylk komentowania powinien przejść do lamusa, po co on sie tak wydziera, i te ech ach. Podczas meczu gada takie bzdury, że sie tego nie chce słuchać, min "Zidane piłkarz, który nigdy sie nie myli, a jak fauluje to przypadkiem" . Komentuje nie obiektywnie, wiecznie przypomina nie akktualne polskie sukcesy. Naprawde gdy słucha sie Borka albo Smokowskiego czy innych z C+, nawet Janisza z radiowej 3 to nie jest tak źle jak u Szpaqa.
rossonero - Sob Lip 10, 2004 20:29

Ogląda ktoś na żywo Copa America? Interesuje mnie, kto komentuje mecze i czy robi (robią) to ze studia w Warszawie, czy z Peru.
Placor - Sob Lip 10, 2004 21:34

rossonero napisał/a:
Ogląda ktoś na żywo Copa America? Interesuje mnie, kto komentuje mecze i czy robi (robią) to ze studia w Warszawie, czy z Peru.


Nie wiem kto to komentuje, ale robi to bardzo dobrze i składnie. :)

beneras - Sob Lip 10, 2004 23:08

zwlaszcza extra jest ten spec w studio!gosc imponuje mi swoja nieprzecietna wiedza na temat lig ameryki lacinskiej!widac ze zna sie na rzeczy
Milu78 - Sob Lip 10, 2004 23:14

rossonero napisał/a:
Ogląda ktoś na żywo Copa America? Interesuje mnie, kto komentuje mecze i czy robi (robią) to ze studia w Warszawie, czy z Peru.

Kilka ogladalem komentuja dosc dobrze tzn wiadomo to jest inna pilka inne osoby. Ale przygotowani sa dosc dobrze. Oczywiscie komentuja z Warszawy. Widze rossonero wierzysz w rozrzutnosc tvp :P . Wsumie nigdy niedotrwalem do konca meczu ale to szczegol :D . Nastawilem sobie budzik na Brazil ale grali slabitko i tez zasnelem po pierwszej polowie. A tak chcialem zobaczyc Fabiano. A no wsumie widzialem bo przebudzilem sie podczas bramki...- Fabiano 8) .

Placor - Nie Lip 11, 2004 00:26

A dlaczego Kaka, Ronaldo, Ronaldinho, Carlos, Dida itp. nie pojechali na ten turniej ? :shock:

PS. Tak samo z Quaresmą (nie pojechał na Euro) :?

beneras - Nie Lip 11, 2004 15:24

quaresma mial kontuzje,ktora wykluczyla go z euro, co do reszty to...no coz CA nie jest tak prestizowym turniejem jak ME,wymieni gracze maja teraz zasluzone wakacje po ciezkim sezonie
JediMajster - Sob Lip 24, 2004 22:15

Najlepszym polskim komentatorem wszechczasów był Jan Ciszewski !
Pamiętacie jego: "Moneta rzucona do góry ... Polska!Górnik! Sprawiedliwości stało się za dość !" ?
Ja tego meczu Górnik-Roma wtedy nie oglądałem bo kiedy to było ...
ale kiedyś widziałem fragmenty i ten historyczny rzut monetą po trzecim remisie na neutralnym stadionie (!) i Górnik jako jedyna polska drużyna w finale europejskiego pucharu (nieistaniejącego już Pucharu Zdobywców Pucharów) ! Wtedy to mieliśmy piłkarzy ...

dezali - Nie Lip 25, 2004 11:42

no to w koncu pilkarzy mielismy swietnych czy komentatora? bo nie ulega watpliwosci, ze gdyby ciszewskiemu przyszlo pracowac w latach 80/90 nie bylby wspominany z takim rozrzewnieniem. a o tym ze zdarzaly mu sie bledy i to dosc czesto, jakos malo kto pamieta.
rossonero - Sob Sie 14, 2004 18:20

Oglądałem dziś przez chwile zawody pływackie i wyścig kolarski. I dwie uwagi. Babiarz pojechał do Aten chyba przez pomyłke. A już na pewno przez pomyłke znalazł się na pływalni.
Natomiast facet, który komentował wyścig kolarzy był żenujący. Kompletne dno. Nie miało wogóle pojęcia, co się dzieje na trasie. I wogóle chyba pierwszy raz w życiu widział wyścig kolarski. A już komentarz na finiszu przebił wszystko. Jechało dwóch kolarzy i przed finiszem jeden oglądał się na drugiego. Czyli nic nowego. A gość drze się do mikrofonu: "co oni robią, chyba na kogoś czekają, coś takiego jeszcze chyba nigdy się nie wydarzyło w wyścigu kolarskim" itp. :brawo: ten pan.

dezali - Sob Sie 14, 2004 18:25

dziwie sie, ze do aten nie zostal wyslany szpakowski. bynajmniej nie z mysla o turnieju pilkarskim (ten i tak bedzie komentowal basalaj), lecz takich dyscyplinach jak kajakarstwo, czy siatkowka. z tego co pamietam z poprzednich igrzysk szpaku radzil sobie na tym polu nie najgorzej
Milu78 - Nie Sie 15, 2004 10:29

rossonero napisał/a:
Oglądałem dziś przez chwile zawody pływackie i wyścig kolarski. I dwie uwagi. Babiarz pojechał do Aten chyba przez pomyłke. A już na pewno przez pomyłke znalazł się na pływalni.
Natomiast facet, który komentował wyścig kolarzy był żenujący. Kompletne dno. Nie miało wogóle pojęcia, co się dzieje na trasie. I wogóle chyba pierwszy raz w życiu widział wyścig kolarski. A już komentarz na finiszu przebił wszystko. Jechało dwóch kolarzy i przed finiszem jeden oglądał się na drugiego. Czyli nic nowego. A gość drze się do mikrofonu: "co oni robią, chyba na kogoś czekają, coś takiego jeszcze chyba nigdy się nie wydarzyło w wyścigu kolarskim" itp. :brawo: ten pan.

Co do Babiarza to sie zgodze. Sztafeta Australijska bije rekord swiata :!: . A on nawet o tym nie wspomina :oops: . Dopiero podpowiedz kogos obok ze sztabu szkoleniowego plywakow mu to uswiadamia. Calkiem niezle :wink: . Ogolnie slabo buduje atmosfere :-|

A jesli chodzi o komentarz wyscigu kolarskiego ze startu wspolnego to musze troche bronic wspomnianego Pana :) . Na kolarstwie to ten komentator sie zna. Jesli sie nie myle to jest to czlowiek z polskiego radia. Wiec moze dlatego taki ciekawy komentarz. Lekko nieprzemyslany i bardzo spontaniczny a czasmi smieszny :lol: . Ale szczerze powiedziawszy podobal mi sie :-D
A wracajac do samego finiszu to rzeczywiscie rozgrzane slonce chyba dalo mocno sie we znaki :mrgreen: . : "co oni robią, chyba na kogoś czekają, coś takiego jeszcze chyba nigdy się nie wydarzyło w wyścigu kolarskim" :oops: :lol: :brawo:

Mike Milanista - Nie Sie 15, 2004 11:19

Moze ten komentator od kolarstwa rzeczywiscie nie jest taki najgorszy ale z Wyrzykowskim i Jaronskim ktorzy komentowali ten wyscig na Eurosporcie to nie ma najmniejszych szans. Tej dwojki mozna sluchac i sluchac i dzieki temu wyscig kolarski tak nie nuzy czlowieka. Babiarz to ciolek ktory niestety plecie bzdury jakich malo i niestety nie zanosi sie na poprawe. Oczywiscie zgadzam sie tez ze stwierdzeniem ze ten czlowiek nie umie budowac atmosfery widowiska. Niestety to nie jest Szpakowski w tej materii.
rossonero - Nie Sie 15, 2004 11:54

Jeszcze jeden kwiatuszek do ogródka Przemka Babiarza. Tak się rozgadał, że nie zauważył podczas jednego z wyścigu falstartu. Zgodnie z przepisami zawodnik, który go popełnił jest dyskwalifikowany. Wszystko to trwało chwile. Po czym przy powtórzonym starcie Przemek wypalił: "Tor drugi pusty, wszyscy pozostali zawodnicy stawili się na start". :shock:
Milu78 - Nie Sie 15, 2004 12:01

Szkoda, ze tego nie slyszalem i nie widzialem (w tym czasie wlasnie pisalem poprzedniego posta) :lol: . Ale dzieki rossonero za posta nasmialem sie max :hahaha: .
Ogolnie Przemek to taki dla mnie romantyk :-D . Rozpowiada sie o roznych rzeczach a nie zauwaza najwazniejszych spraw :-D .

Komentator kolarstwa to Jerzy Gora. Dzisiaj komentuje kolarstwo ze startu wspolnego kobiet. Temperatura w Atenach jest mniejsza wiec i komentarz jest troche chlodniejszy :wink: .

Mike Milanista - Nie Sie 15, 2004 20:55

Hehehe ale wieczorem Babiarz znalazl konkurentow nie do pobicia. Goscie komentujacy plywanie na Eurosporcie dali popis jakich malo. Nie wiem czy pod wplywem euforii zwiazanej z wyczynami naszego Motylka ale komentujac sztafete facetow 4 x 100 po jej zakonczeniu caly czas twierdzili ze wygrali Amerykanie a nie RPA. Zeby bylo smieszniej realizator pokazywal caly czas zawodnikow RPA cieszacych sie ze zlota. Dopiero po ukazaniu sie planszy z wynikiami komentatorzy pojeli jaka gafe popelnili. Ta wpadka mocno podkopala pozycje Eurosportu ktory zawsze slynal ze znakomitych komentatorow. No coz jak widac i tu znajduja sie wyjatki.
pionka - Pią Sie 27, 2004 12:41

Dzisiaj niezły numer był na finiszu chodu. Zaraz po tym jak Korzeniowski wszedł na metę do dwójki komentujących Jóźwika i Szaranowicza podłączył się jakiś trzeci, niezidentyfikowany głos. I nagle słyszę: "Boguś! kto mi wrzucił Szaranowicza na słuchawkę?!" a po chwili: "Szaranowicza miałem na uszach i zgłupiałem! Jezus Maria!" :lol: :D :o

Pan od kolarstwa też dorzucił swoje: "Nasze panie jadą na pięknych czerwonych rowerach. Zawsze marzyłem o czerwonym rowerze" :mrgreen:

chef - Pią Sie 27, 2004 19:39

pionka napisał/a:
Dzisiaj niezły numer był na finiszu chodu. Zaraz po tym jak Korzeniowski wszedł na metę do dwójki komentujących Jóźwika i Szaranowicza podłączył się jakiś trzeci, niezidentyfikowany głos. I nagle słyszę: "Boguś! kto mi wrzucił Szaranowicza na słuchawkę?!" a po chwili: "Szaranowicza miałem na uszach i zgłupiałem! Jezus Maria!" :lol: :D :o

Huh a to dobre. Szkoda ze nie ogladalem chodu. Chyba jeszcze spalem :) Ale z tego co piszesz to rzeczywiscie mozna bylo sie niezle posmiac :-D Takiego czegos jeszcze nigdy nie slyszalem :D Moze gdzies z netu mozna dostac jakas retransmisje z TVP czy cos? Albo bedzie w tv retransmisja. Musze sie chyba przerzucic z Eurosportu na TVP :twisted:

Paweł Strzelecki - Wto Wrz 07, 2004 21:42

Piszę to dopiero teraz, bo właśnie znalazłem swój notes, gdzie wypisałem teksty jednego gościa, który komentował na Eurosporcie mecz Portugalia - Irak na IO. Oto co ciekawego miał do powiedzenia:
"... był na pozycji spalonej, ale spalonego nie było"
"pan kamienna twarz" - o asystencie sędziego (dawniej liniowy)
"sędzia ma kamienną twarz, tylko oczy mu latają" :lol:
"większość Irakijczyków gra w rodzimej lidze, jest tylko kilku obcokrajowców" :lol:
"Portugalczycy w czerwonych koszulkach i NIEBIESKICH spodenkach" :shock: :o
"nie ma do kogo zagrać, mówią jego oczy" :roll: :o :shock: :roll:
"Cristiano Ronaldo skrzydłowy Realu Madryt" :shock: :o :lol:
"Jest nasz ulubieniec Muhamad" - o pewnym Irakijczyku, któremu Ronaldo rozciął skórę na głowie i grał z bandażem
Jeden mecz, a tyle ciekawych stwierdzeń. Ciekawe, czy w innych meczach również ten dziennikarz gadał takie bzdury.

TomekW - Sro Wrz 08, 2004 10:22

Paweł Strzelecki napisał/a:
Oto co ciekawego miał do powiedzenia:
"... był na pozycji spalonej, ale spalonego nie było"
[...]
Ciekawe, czy w innych meczach również ten dziennikarz gadał takie bzdury.


A co w tym dziwnego? Przeciez spalony a pozycja spalona to nie to samo...

droc - Sro Wrz 08, 2004 12:08

TomekW jeżeli czepiać się szczegółów i wchodzić w analizę słowną to jest to niedorzeczne.
Bo: "Był na pozycji spalonej = był spalony" a twoja argumentacja miałaby sens przy takiej kombinacji: "Był na pozycji spalonej, jednak spalonego nie odgwizdano/ sędzia nie zauważył spalonego" itd.. ;)

pzdr,

TomekW - Sro Wrz 08, 2004 12:21

Tu nie chodzi o zadna analize slowna czy czepianie sie szczegolow. Po prostu pozycja spalona to nie to samo co spalony. I nic poza tym. No chyba, ze ktos nie rozumie roznicy miedzy tymi dwoma pojeciami. Ze spalonym i pozycja spalona jest tak samo jak z kwadratem i prostokatem:
- kazdy spalony jest pozycja spalona, ale nie kazda pozycja spalona jest spalonym
- kazdy kwadrat jest prostokatem, ale nie kazdy prostokat jest kwadratem.
Zastanow sie i zobaczysz, ze mam racje :)

droc - Sro Wrz 08, 2004 12:48

Hm,

problem polega na tym, że ja wiem o co Tobie chodzi a Ty wydaje mi się wiesz o co chodzi mi :) tylko się razem nie możemy dogadać (jak to w naszym narodzie bywa).
Wiem, że to różne pojęcia, chodzi mi tylko o samo nieszczęśliwie sformułowane zdanie. Moja opinia jest taka - komentator po prostu stworzył masło maślane poprzez nieodpowiedni skrót myślowy.

A co do porównania spalonego i pozycji spalonej do prostokąta i kwadrata ;) to nie jest to najszczęśliwsze porównanie, bo futbol to nie matematyka i o stanie faktycznym często decyduje subiektywna decyzja sędziego :)
Zatem spalony może być również bez pozycji spalonej :)

pzdr,

TomekW - Sro Wrz 08, 2004 13:29

droc napisał/a:
Wiem, że to różne pojęcia, chodzi mi tylko o samo nieszczęśliwie sformułowane zdanie. Moja opinia jest taka - komentator po prostu stworzył masło maślane poprzez nieodpowiedni skrót myślowy.

To jakiego wg Ciebie sformulowania powinien uzyc komentator? Bo wedlug mnie wyrazil sie prawidlowo. A jesli ktos uzyl nieodpowiedniego skrotu myslowego, to byles to Ty, nazywajac to maslem maslanym. Bo takie wyrazenie na pewno pleonazmem nie jest.

droc napisał/a:
A co do porównania spalonego i pozycji spalonej do prostokąta i kwadrata ;) to nie jest to najszczęśliwsze porównanie, bo futbol to nie matematyka i o stanie faktycznym często decyduje subiektywna decyzja sędziego :)
Zatem spalony może być również bez pozycji spalonej :)

Wiem, ze futbol to nie matematyka, ale tak, jak matematyka rzadza pewne prawa, tak i futbol ma swoje zasady. I to one decyduja o stanie faktycznym, a nie decyzja sedziego. Sedzia, podejmujac bledna decyzje, moze ow stan faktyczny wypaczyc. A potem powtorki wykaza czy ocena sytuacji przez sedziego miala pokrycie ze stanem faktycznym. Tak samo w matematyce mozna przyjac mylne zalozenie. Przyklad: masz prostokat 4,9x5 cm. Zle przylozysz linijke i co? I myslisz, ze to kwadrat 5x5. Popelniasz wowczas blad, zupelnie jak sedzia, ktory "na oko" ocenia czy byl spalony czy nie. Wiec tak, jak spalony moze byc bez pozycji spalonej, tak i prostokat moze zostac nagle kwadratem. ;)

Lorak_ - Sro Wrz 08, 2004 16:00

Moze ja rozstrzygne ten spor :)

Stwierdzam jednoznacznie ze TomekW ma zdecydowanie racje w tym wypadku a porównanie spalonego i pozycji spalonej do kwadratu i prostokata jest jak najbardziej trafne :!:

To by bylo na tyle.

droc - Sro Wrz 08, 2004 16:51

Lorak_ to nie spór i nie ma tu czego rozstrzygać. TomekW postanowił mi udowodnić, że ma racje i już.

Dla mnie EOT bo nie mam zamiaru się spierać dalej. Szczerze mówic nie po to jestem na tym forum, żeby udowadniać sobie z kimś kto zna więcej mądrych słów i kto jest mądrzejszy :>
Wypowiedziałem swoje zdanie, ale w odpowiedzi TomekW potraktował mnie trochę protekcjonalnie i to mnie skłoniło do napisania kolejnej odpowiedzi :p

pzdr,

Paweł Strzelecki - Pią Wrz 24, 2004 18:11

Napisałem jedno zdanie i rozkręciła się mała dyskusja. :roll: Wydaje mi się, że TomekW ma rację. Ty razem to błąd ja popełniłem, a nie komentator.
baker - Czw Lis 25, 2004 17:50

Wczoraj podczas prezentowania skrotow z meczow CL w tvp miala miejsce zenujaca sytuacja. Po skrotach meczow grupy E, zaproszony do studia Michal Pol zapytany przez prowadzacego Jacka Kurowskiego wyrazil swoja opinie o meczu Barcelony. Chcial takze powiedziec co nieco o Milanie, ale wtedy Kurowski przerwal mu mowiac, ze nie ma juz czasu i trzeba przejsc do kojejnych grup. Pol byl wyraznie tym faktem zawiedziony (podobnie jak ja :wink: ) Po tej sytuacji jeszcze bardziej nie lubie pana Kurowskiego.
R.I.d.S.L KAKA! - Pią Lis 26, 2004 16:22

sytuacja rzeczywiscie zenujaca, ale nie mozna tu winic pana kurowskiego....chlopak robil co do niego nalezalo. zapewne dostal jakas informacje zeby konczyc i po prostu musial to zrobic. gdyby bylo inaczej to zapewne pozwolilby panu polowi dokonczyc swoja mysl nt. milanu
Boski Lew - Sro Gru 08, 2004 13:33

Wczoraj dziennikarz prowadzący program z Polem (nie pamietam nazwiska) użył sformułowania którego i ja uzywam często i gęsto więc bardzo mi sie to spodobało a mianowicie "Celtic zremisował z WIELKIM MILANEM" :mrgreen:
beneras - Sro Gru 08, 2004 18:38

ten zwrot ciagle uzywaja komentatorzy serie a w c+(tomku,przeciez messina potrafil wygrac z Wielkim Milanem :!: ,itp) i chwala im za to :)
Mati_91 - Czw Gru 09, 2004 15:05

Prawdziwi komentatorzy to sa w Hiszpanii dokladnie w radiu Cadena Ser:
http://www.cadenaser.com/...nchor=serprocar mozna odsluchac bramki klikajac na odpowiednia.
Fajny komentarz jest tez na kanale Inter Channel

suchy - Czw Gru 09, 2004 21:30

prawdziwi komentatorzy mowisz? a co powiesz o tym panu? :)

http://www.devilszone.com...how_2003-04.zip

Tiziano Crudeli nie ma sobie rownych! :mrgreen:

i jeszcze cos...

http://www.devilszone.com...20PARTE%20I.zip

tego jeszcze nie widzialem wiec jesli ktos sciagnie i obejrzy to niech napisze czy warto to miec ;)

Mati_91 - Nie Gru 12, 2004 12:46

Dosc smiesznie ciekawe ile tabletek na gardlo bierze po meczu?No napewno warto miec bo emocje sa wieksze. 8)
Paweł Strzelecki - Nie Gru 19, 2004 12:54

Wczoraj oglądałem piłkarską, prowadził ją Mateusz Borek. Byłem nieco zniesmaczony, ponieważ do większości (m.in. do Krawczyka) swoich rozmówców walił na "ty". Fajnie go potraktował Janusza Atlas. Borek do niego: "Janku", a Atlas: "Panie Mateuszu". Borek się speszył i od razu poprawił. I tak powinno być. :brawo: Bezczelność trzeba tępić.
Kiedyś dziennikarz prowadząc sport w tvn powiedział Barka zamiast Barsa na Barcelonę. Co za ignorancja. :doh:

monaco.blo.pl - Czw Gru 23, 2004 14:09

Prawda jest taka że w Polsce Szpakowski nie ma sobie równych.
Często jak oglądam mecz a komentuje go ktoś inny to mecz staje sie dlamnei troszke nudniejszy i traci na wartosci bo jak słysze te ich rozmowy i byle czym czasami i nieznajomosctematu oraz pomyłki to sie smiac chce i wylaczyc telewizor by isc spac w dobrym humorze
ale najgorsza relacje z meczów ma TVN tam to jest zamiast meczy "Football show"
a najwiecej jest słów wyslijcie sms :) no i o czym innym niż o meczu a komentator to tylko sie do Big Brothera nadaje, komentowanie meczów powinien sobie odpuścic

sicmaggot - Pią Gru 24, 2004 19:20

monaco.blo.pl napisał/a:
Prawda jest taka że w Polsce Szpakowski nie ma sobie równych.


Tak to prawda :-D Pamiętam gdy parę lat temu podczas meczu Real Madryt - Inter Mediolan pan Szpakowski wychwalał Fabio Capello za pracę jaką wykonuje w Milanie. Tymczasem w trakcie tego sezonu trenerem byl już Zaccheroni, a Milan pod wodza Capello zakończyl poprzedni sezon na 10 miejscu. Komu jak komu ale komentatorowi meczów piłkarskich taka niewiedza nie przystoi :nono:

beneras - Pią Gru 24, 2004 23:07

hmmm nie wiem czy sluchaliscie kiedykolwiek komentatorow w c+,jesli nie to mozna jakos usprawiedliwic uwielbienie do pana Sz.Tam naprawde madrze komentuja i czasami potrafia rzucic jakims zgrabnym dowcipem :P
kotbarca - Sro Gru 29, 2004 09:05

Ja uwazam ze Szpakowski jest wrecz smieszny,a nie lubie go za to, jak zachwyca sie realem pomimo tego ze nic nie graja(mecz z Leverkusen)

bardzo lubie sluchac Borka i Strejlaua

dezali - Sro Gru 29, 2004 10:08

a to dobre, przeciez borek nigdy nie zachwycal sie gra realu :lol: :lol:
komentatorzy to tylko ludzie, widza jakies udane zagranie to unosza sie na antenie. gwarantuje, ze szpakowski nie czyni tego tylko i wylacznie przy meczach realu. no ale skoro takie wnioski nasunely ci sie po tym jednym meczu...

kotbarca - Sro Gru 29, 2004 16:59

nie tylko po tym jednym, to sie zdarza dosyc czesto. Nawet na meczu Polski mowil kiedys ze idac po podworkach widzi male dzieci probujace robic zwody Zidane'a Figo albo beckhama(jakby kiedys zrobil jakis zwod). Te wypalone gwiazdy to dla nie go najlepsi pilkarze-wogole nie wspomina o zwodach Ronaldinho Kaki albo Adriano tlyko ten Zizou :?

Szpakowski to m******!!

Mike Milanista - Sob Lut 12, 2005 23:24

Zima w pelni wiec i na czele pochodu komentatorskiego niepodzielnie kroluje Wlodek "Mr Wind" Szaranowicz. Niemalze co tydzien wprowadza nas w kolejne oslupienia ale samego siebie przeszedl w Zakopcu. Tekst o tym ze trener francuski Remy bodajze mimo mroze dumnie prezentuje swoja meskosc (czyli lysine) powalil mnie kompletnie. Chyba sa takie nagrody jak Zlote Usta. Szaran powinien kandydowac do medalowych pozycji w tym plebiscycie.
And1 - Nie Lut 13, 2005 00:16

Pamiętam jak 2 lata temu Szaranowicz komentował MŚ w skokach. To było coś niesamowitego. Zresztą on sam nawet teraz przypomina jak to dał się ponieść emocjom. To były chyba najlepsze zawody jakie oglądałem. Myślałem, że albo popłacze się ze szczęścia lub spadnie z krzesła :-D . Swoją drogą to dobrze że za tydzień kolejne MŚ. Pewnie przypomną w publicznej tamte wydarzenia i ten niesamowity komentarz!!! Wiele bym dał żeby móc to jeszcze raz obejrzeć :-D
Jest na pewno o niebo lepszym komentatorem niż pan Miklas :wink:

acmilanka - Nie Lut 13, 2005 12:24

Komentarze Miklasa sa duzo mniej interesujace (i smieszne) niz komentarze Szaranowicza, a przez to cala relacja robi sie nudniejsza (a skoki narciarskie, gdyby nie sukcesy Małysza, bylyby juz w same w sobie nudne, wiec to nie jest zbyt dobre polaczenie). Relacji z Zakopanego nic nie przebije (Lecę, bo chcę. Lecę, bo życie jest snem :lol: ).
Nie lubie tez ogladac skokow na Eurosporcie. Ci komentatorzy jakos zbyt spokojnie podchodza do calych zawodow i ten calkowity brak emocji w ich komenatarzach dziala na mnie usypiajaco. Szaranowicz wklada przynajmniej cale serce w swoje komentarze :D

Ozzy - Wto Lut 15, 2005 11:38

acmilanka napisał/a:
Nie lubie tez ogladac skokow na Eurosporcie. Ci komentatorzy jakos zbyt spokojnie podchodza do calych zawodow i ten calkowity brak emocji w ich komenatarzach dziala na mnie usypiajaco. Szaranowicz wklada przynajmniej cale serce w swoje komentarze :D


Poogladaj na brytyjskim, tam tez sie niezle wkrecaja i przynajmniej nie bredza tak czesto jak nasi :P

Mati_91 - Pią Lut 18, 2005 10:50

Widzieliscie komentarz ligi hiszpanskiej Laksowskiego to jest cool komentowanie! :wall:
kotbarca - Sro Mar 02, 2005 22:20

Podczas Barca- Chelsea uslyszalem z ust Szpaka "Rijkaard przy piłce" :oops:
Paweł Strzelecki - Czw Mar 03, 2005 13:54

Też to słyszałem. Ale chyba się poprawił. Chodziło mu o Albertiniego, jeśli dobrze pamiętam. :)
Jonathan - Sob Mar 05, 2005 11:37

Oglądałem na Eurosporcie CL Classics. Piokazywali tam konfrontacje angielskich i niemickich ( chyba) druzyn . I uslyszałem ze karnego strzela Ruud ....... nie , nie Van Nistelrroy :D Strzelał go Ruud Gullit :D
Paweł Strzelecki - Nie Mar 06, 2005 11:30

Wczoraj na Polsacie Sport pokazano mecz w ramach Pucharu Polski między Legią a Górnikiem. Dziennikarz przeprowadzający wywiady m.in. z Jackiem Zielińskim i Krzysztofem Bukalskim zwracał się do nich po imieniu, a ci do niego na pan. Drażni mnie czasem to spoufalanie się dziennikarzy ze sportowcami... Ale widać takie to czasy.
And1 - Sro Mar 09, 2005 13:14

Nie ma co. Szpak przerósł wczoraj samego siebie :D . To, że ewidentnie stał za Barceloną to jeszcze nic takiego, choć powinien być obiektywny i nie faworyzować żadnej drużyny. Ale te jego wtrącenia :D . Można było nieźle się uśmiać, szczególnie opowieściami z młodości Ronaldinho. Mnie najbardziej rozbawiło "Ronaldinho ćwiczył ze swoim psem Bum Bum" :D . Jednak żal mi trochę Szpaka. Jak to on powiedział rok temu gdy Chelsea grała z Barcą, widząc jakiegoś chłopaka, który podczas meczu płakał z powodu złego wyniku dla Chelsi "nie płacz chłopcze........". No właśnie, a teraz po odpadnięciu Barcy powiem tylko: "Szpaku, nie płacz chłopie" :wink:
Kiepura - Sro Mar 09, 2005 13:36

no i szpaku znowu sie popisal...

chcialem cos za cytowac, ale.... szkoda czasu na tyle pisania !!!!

**************
Nie masz nic ciekawego do napisania ? Nie pisz ! Tego typu nabijanie nie bedzie tolerowane.
Moderator

droc - Czw Mar 10, 2005 11:24

And1 - heh chciałem dokładnie to samo napisać. Nie dość że Szpaku był za Barcą to jeszzce opowiadał niestworzone historie. Mnie również wzruszyła historia Ronaldinho. A najbardziej rozbawiło mnie to, że pies bum bum był duży i przegryzał piłkę, natomiast rodzina Ronaldinho nie była zamożna i musiał chronić piłkę ... żenada na całej linii.
Wczoraj po meczu Juve - Real kolejna gwiazda polskiej telewizji - Szaranowicz - zawyrokował, że mecz to był pojedynek 2 piłkarzy: Camorenasiego i Ronaldo :shock:
O ile w przypadku Camoranesiego się w pełni zgadzam, o tyle ogłoszenie Ronaldo najlepszym na boisku to kpina. :)

pzdr,

pionka - Czw Mar 10, 2005 12:09

Pan Szaranowicz, ekspert TVP od wszystkich dyscyplin sportowych, zauważył też, że Cannavaro zna się z Ronaldo z Interu. Nie zauważył tylko, że jak Cannavaro przechodził do Interu to Ronaldo odchodził do Realu :)
A oprócz tego przechrzcił też arbitra spotkania na Markusa Merkela :lol:

Veerapan - Czw Mar 10, 2005 12:24

Jak juz mowimy o wpadkach to nie popisal sie tez gosc tvp pan ekspert Pol.
Po meczu Milanu kibice ktorzy byc moze czekali na skrot zeby obejrzec mecz z dreszczykiem emocji zostali przez niego skrzywdzeni gdyz rozmarzyl sie na kogo to powinna trafi Chelsea zeby bylo widowisko i wymienil miedzy innymi zwyciezce dwumeczu - Milan, potem Szaranowicz musial chyba dac mu znak albo sam sie zorientowal ze przytrafila mu sie wpadka i probowal ja skorygowac ale bylo to juz troche nieudane i wielu osobom z pewnoscia popsul zabawe.

badzio - Pią Mar 11, 2005 09:23

to co napisze moze nie jest wpadka komentatorska, ale tez zwiazana jest ze skrotami prezentowanymi przez tvp. chodzi mianowicie o to, ze podczas skrotu jakiegos meczu (chyba monaco - psv) tvp mialo problemy z obrazem i przez moment bylo pokazane studio, w ktorym pan kurowski podgryzal sobie dlugopis :D . co jak co, ale podgryzac dlugopisu raczej nie powinien.
Mike Milanista - Nie Mar 20, 2005 19:06

Dobra koniec malkontenctwa w tym temacie - pora na kawalek optymizmu. Chodzi mi o duo Eurosportu od kolarstwa i biathlonu czyli para Jaronski - Wyrzykowski. Dla mnie sa genialni w swoim fachu. Nie dosc ze znaja sie na komentowanych dyscyplinach to jeszcze prowadza dysputy ze tak sie wyraze "okolodyscyplinowe" zawsze wtarcajac jakies smieszne dodatki. Kto mial okazje ich sluchac wie o co chodzi. W ogole redakcja polska Eurosportu to niedoscigniony poziom dla innych. Tam wlasciwie nie psotyka sie przypadkowych ludzi. kazdy sie zna na tym o czym ma gadac.
badzio - Nie Mar 20, 2005 20:02

Mike Milanista - chyba jednak kazdy nie zna sie na tym co ma gadac. posluchaj sobie panow komentujacych np. igrzyska ekstremalne x-treme. to co oni wygaduja przechodzi czasem ludzkie pojecie. wiem, bo jezdzilem kiedys na deseczce i jeszcze pamietam nazwy poszczegolnych trikow.
a co do kolarstwa, to rzeczywiscie fajnie panowie komentuja. nie lubie kolarstwa, ale tour de france ogladam co roku prawie kazdy etap jak czas mi na to pozwala.

And1 - Pią Maj 27, 2005 16:57

O ile gorycz porażki jakoś próbuję przetrawić, choć jeszcze nie mogę dojść do tego jak to mogło się stać, to jednak nie mogę strawić tego co się wyprawiało w studio pod lejcami "wybitnego znawcy calcio" pana szaranowicza oraz na stadionie w Stambule podczas komentarza Szpaka. Krew mnie zalewała jak ów znawca mówił o katastrofalnej grze Milanu w Serie A. Nie wiem, może mi tylko tak wydaje się, ze Milan był jedynym rywalem dla Juve w tym sezonie w drodze do scudetto? Może był ktoś lepszy? Może Parma? :wink: .Chciałbym żeby mnie ktoś oświecił. Nie usłyszałem z jego ust ani jednego słowa o tym jak Liverpol dawał ciała ze słabełuszami w Premier. No bo dlaczego miałby. tam pzrecież gra "król bramki" Dudek. Było jeszcze coś takiego. Nie wiem czy to padło dokładnie z jego ust, ale tak mi wydaje się. Chodziło o to że Milan gra słynne włoskie cattenacio. Aż nóż w kieszeni się otwiera gdy słyszę podobne pierdoły. Czy Milan murował własną bramkę? Czy bał się atakować? :wall: . I jeszcze parę słów co do szpaka. Koleś mnie rozwalał. Gdyby nie te jego reakcje wręcz rozpaczy po każdej bramce strzelonej przez Milan i szalonej radości po bramkach liverpoolu to jeszcze może i dało by się to obejrzeć. Jak tacy kibice Milanu jak my mieliśmy oglądać coś takiego. Trochę obiektywizmu. przecież my też opłacamy abonament i należy nam się w zamian szczypta profesjonalizmu. Zresztą o czym mówie. Przecież tu jest Polska, a "wielki" liverpol z jeszcze większym dudkiem w bramce zatrzymał zły Milan i włoskie cattenacio. Załuję że nie mogłem obejrzeć tego meczu na jakimś włoskim kanale. Nie ma klimatu tu w Polsce dla włoskiego calcio, na które wszyscy wieszają tu psy. Żal było tego słuchać i tyle. Kit im w oko. Więcej nie ogladam meczów w publicznej i tyle
Coolfi_JUVE - Pią Maj 27, 2005 17:08

Pan Szpakowski starał się nieco podgrzć atmosferę i starał sie jak mógł aby transmisję ubarwić swoimi widocznymi jak czarno na białym (;)) błędami. Przykład: zbliżenie na Nestę po interwencji i wybiciu na rożny, komentarz Szpakowskiego: "Świetna interwencja Paolo Maldniego" :lol: . Drugi błąd, to pomyłki tym razem Pirlo z Gattuso. O ile wszystkie "Sejdorfy", "Puziole" i inne tego typu teksty można jeszcze przeboleć to nad wzrokiem ten pan powinien popracować.
Co do studia - porażka. Tylko tak można streścić gości do niego zaproszonych. Pani Agata - niedość że gada głupoty to jeszcze brzydka, pan Gmoch - z całym szacunkiem dla tego trenera, ale najpierw trzeba dokończyć jedno zdanie, aby zacząć nowe... :lol:
Obecnie w TVP nie ma ludzi do piłki nożnej, podobnie w TVN. Tylko Polsat ratuje sprawę :roll:

chrissnail - Pią Maj 27, 2005 17:31

Właśnie dlatego oglądałem Polsat Sport...po kilku genialnych tekstach Szpaka i gości. Ale wiadomo w Polsacie siedzi w takich momentach TWA...Towarzystwo Wzajemnej Adoracji...Kołtoń plus Borek.......do tego w studiu (Hotel Sobieski chyba)...Sowa, Iwanow i Strejlau. Tragedia co mówił Strejlau...myślałem że ten człowiek nie będzie pier****ił (przepraszam droga GTW) takich farmazonów...Milan jest be i ma fuksa...
A Kołtoń i Borek...no coż ile można słuchać dialogów typu "Romku....Mati". Borka to chyba cholera szczelała że nie grał Real (a poraz pierwszy nie słyszałem "mediapunto"....wreszcie )...no i ten ton przy zdobywaniu bramek przez zespoły...widać było za kim są komentatorzy.
Szkoda komentatorzy są u nas na tak kiepskim poziomie...szkoda

Paweł Strzelecki - Nie Maj 29, 2005 00:59

Ja oglądałem finał LM na Polsacie Sport, bo tam był ładniejszy obraz. :-) Też mnie bolały te stronnicze komentarze. I jeszcze ten tekst Dariusza Wdowczyka, że jest szczęśliwy, że Liverpool wygrał, a Milan przegrał, bo Milan niezasłużenie awansował do finału. Najlepiej chyba zaprezentował się... kucharz Robert Sowa i Bożydar Iwanow.
PS. Coolfi_JUVE - kim jest ta pani Agata?

chef - Nie Maj 29, 2005 09:54

Ja nie mialem wyboru i ogladalem mecz na TVP. Rozwalila mnie sytuacja kiedy w studiu po karnych, a przed ceremonia, wszyscy staneli w pol okregu i trzymali sie razem za rece :doh: Jak juz pisalem, mialem wrazenie ze w srode grala nasza reprezentacja. Jakze inna reakcja komentatorow przy strzelaniu bramek przez Milan, a jakze inna przez Liverpool. Gdy bylo juz 3:3 w glosie Szpaka bylo slychac niezwykle podniecenie, wielka radosc i satysfakcje. Czeste glupie akcje Dudka nagradzane okrzykami komentarow. Natomiast gdy Dudek popelnial juz karygodny blad to szybko zaczynali mowic o czyms innym. Co do studia to kto to jest ta "Agata"? Nie lubie kiedy do studia zapraszane sa osoby tego typu, ona wiedziala tyle o pilce co moja mama... "Milan Baros przypomina mi takiego jeźdźca bez głowy"... Dobrze ze o "naszym" Milanie nic nie mowila bo bym tego chyba nie przezyl. Do srody cieszylem sie ze media i wogole wszyscy sa tak bardzo nastawieni na Liverpool i Dudka. Chcialem zeby poczuli wielkosc Milanu... jednak nie wyszlo...
Czosnek88 - Nie Maj 29, 2005 11:01

Zgadzam się z Chefem w 100%.Prawdziwy komentator powinien obiektywnie relacjonować wydarzenia na boisku.Podniecał się każdą interwencją Dudka a nie zauważał jego prostych błędów(kilka razy minął się z piłką,przy dośrodkowaniu Serginho piłka odbiła mu się od kolana;zresztą chyba wszyscy widzieli ten mecz).Niestety w naszym kraju już tak jest że pracę w telewizji dostają po znajomości pajace(większe niż Dudek podczas karnych??).
beneras - Nie Maj 29, 2005 12:26

Czosnek88 napisał/a:
Prawdziwy komentator powinien obiektywnie relacjonować wydarzenia na boisku.


czyli carlo pellegatti nie jest prawdziwym komentatorem ?

Czosnek88 - Nie Maj 29, 2005 13:24

beneras musisz sobie sam odpowiedzieć na to pytanie....................
chef - Nie Maj 29, 2005 16:42

beneras napisał/a:
Czosnek88 napisał/a:
Prawdziwy komentator powinien obiektywnie relacjonować wydarzenia na boisku.


czyli carlo pellegatti nie jest prawdziwym komentatorem ?

Carlo Pellegatti komentuje mecze dla Milan Channel, a nie dla publicznej telewizji, a to jest wielka roznica. Na kanale typu Milan Channel obiektywizm nie musi obowiazywac.

beneras - Nie Maj 29, 2005 19:16

dobrze wiem gdzie komentuje c.p. ,co nie zmienia faktu,ze nie jest prawdziwym komentatorem :mrgreen:
Czosnek88 - Wto Maj 31, 2005 18:02

Prawdziwy komentator jest tylko jeden : Janek Tomaszewski !!!( te jego analizy podczas MŚ 2002):)
chrissnail - Czw Cze 02, 2005 15:20

To teraz mała dygresja do dziennikarza. W ostatnim numerze Piłki Nożnej Janusz Atlas trochę się zagalopował i napisał "...bo to jest bramkarz, o którego zatrudnieniu marzy conajmniej 100 innych europejskich klubów..." Pomijając fakt ogólnonarodowej euforii i zapewne lekką przenośnię...to o Jurka nie stara się nikt znaczący (z oczywistych względów nie mówię o Feyenordzie)

P.S Polecam artykuł Tomasza Lipińskiego...szczególnie kibicom Juve...żebyście nie gadali że tylko my tak myślimy (akapit "Zły wizerunek") ;)

P.S 2. A Mister Tomaszewski już dostał posadkę w PZPN i zmienił ton wypowiedzi...jak się człowiek zmienia jak kaske zobaczy

beneras - Nie Paź 02, 2005 21:29

"ten rzeznik,ten brutal,ten bezmozgowiec"

milko o materazzim po brutalnym faulu na ibrahimoviciu.podpisuje sie pod tym.

konrad_acm - Czw Paź 27, 2005 12:23

G.Milko ponownie błysnął! wczoraj przy okazji meczu Inter-Roma odkrył Amerykę, a nawet więcej. Stwierdził, że Roma ma sporo kibiców w Polsce, a jakby tego było mało to ma nawet polską sronę internetową. Takową stonę ma także Inter i są to jedyne kluby włoskie mające polskie www!
na szczęście intrweniował T.Lipiński i dodał do tej dwójki...Juve :brawo:

ciekawe co zrobią jak ktoś im powie, że nawet Siena ma polską stronke :D
nie mówiąc już o x-ilości ston Milanu!

TomekW - Czw Paź 27, 2005 16:21

acm napisał/a:
ciekawe co zrobią jak ktoś im powie, że nawet Siena ma polską stronke :D
nie mówiąc już o x-ilości ston Milanu!


Byc moze wkrotce sie dowiemy, bo po wczorajszym meczu wyslalismy do Canal+ stosowne sprostowanie.

pulpoacmilan - Czw Paź 27, 2005 22:09

Ja najbardzie lubie sluchac Borka. Facet ma gadane. Szkoda ze jest tylko na eurosporcie na eurogolach. Fajniegada. a na 1? Znudzili mi sie ciagle ci sami komentatorzy.
konrad_acm - Pią Paź 28, 2005 14:21

TomekW napisał/a:
Byc moze wkrotce sie dowiemy, bo po wczorajszym meczu wyslalismy do Canal+ stosowne sprostowanie.


będę bardzo dźwięczny za info o ich odpowiedzi.
sam mam już niemałą kolekcję przeprosin itp. bla bla bla z ich strony. chociaż trzeba im oddać to że nie olewają skarg abonentów i sporo się pocą przy tłumaczeniach.

And1 - Sro Mar 08, 2006 23:14

Dziś mieliśmy okazję obejrzec kolejny odcinek serialu z cyklu "Szaranowicz i jego goście w studio: :) . Oto kilka ciekawszych wypowiedzi:
1) to była chyba pierwsza taka centra Stama w życiu - słowa Gmocha przy asyście Jaapa
2) za to całe Włochy i ..... Europa nienawidzą Inzaghiego :o , że niby symulowany rzut karny
3) Milan gra w staroświeckim ustawieniu, w którym nikt już na świecie nie gra
4) Oczywiście MAciej Nieszczęny nie mógł nie wspomniec o słynnym już włoskim cattenachio, a Szaranowicz o zmarnowaniu przez Shevę karnego i nawiązaniu przy tym do finału LM w Stambule (wspominał z 10 razy)
5) Demichelis jest Argentyńczykiem :)
6)Seedorf jes bardzo przydatny ale bramek nie strzela :D
7) I ostatnie słowa Nieszczęsnego, które mnie powaliły: "jesteśmy skazani na włoskie drużyny" - i chwała Bogu za to. A ja mu powiem :forzamilan:

Radeo - Sro Mar 08, 2006 23:22

And1 napisał/a:
5) Demichelis jest Argentyńczykiem :)

Bo jest 8)

And1 - Sro Mar 08, 2006 23:48

Nazwisko z brzmienia niemieckie, mój błąd, zwracam honor :)
baker - Czw Mar 09, 2006 13:17

Niestety wloska pilka jest bardzo niedoceniana w telewizji polskiej (nie wiem jak to jest w Polsacie). To, co wczoraj wygadywali trzej panowie w studiu kazdego fana, ktory choc troche zna sie na calcio musialy przyprawiac o bol glowy. Caly czas wloska pilka kojarzy im sie z catenaccio i obrona calym zespolem cennego 1-0. Abstrahujac od mylenia pojec (catenaccio nie istnieje od lat), nie zwracaja oni w ogole uwagi na gre Milanu. Rossoneri za Ancelottiego graja naprawde ladnie. Dlugo utrzymuja sie przy pilce i czesto atakuja, a nie tylko kurczowo sie bronia, czekajac na kontry. Niewiedza i bzdurne komentarze panow "ekspertow" ze studia na temat calcio jest irytujaca sama w sobie, jednak mnie bardziej niepokoi, jak to wplywa na fanow, ktorzy rzadko ogladaja Serie A. Bzdurne komentarze "starych prykow" "zapladniaja" umysly mlodych ludzi i "catenaccio" wiaz bedzie zylo.
Pan Szczesny byl laskawy powiedziec, ze zespoly Serie A graja coraz gorzej w CL. Trzeba by mu jakos napomknac, ze to wlasnie Milan jest jedynym zespolem, ktory w 4 ostatnich latach docieral do cwiercfinalu Ligi Mistrzow. Awansowal takze Juventus, przejdzie pewnie takze Inter i to Wlosi beda mieli najwiecej zespolow w najlepszej osemce. Ciekawe czy Szczesny to zauwazy?

pionka - Czw Mar 09, 2006 14:09

To jest właśnie nasza telewizja. Zapraszają pseudofachowców, którzy udają, że wszystko wiedzą a tak naprawdę wiedzą g.... . A żeby zatuszować swoją niewiedzę silą się na marne żarty jak ten Pola o Berlusconim we wtorek (pewnie gdyby nie maile naszych kolegów to do dzisiaj żyłby w nieświadomości, a to przecież nie pierwszy taki przypadek i "fachowiec" w studiu LM powinien o tym wiedzieć) czy Szczęsnego o tym co Kahn powiedział Shevchence po karnym. Szczęsny swoją niewiedzą aż razi. "Calcio kisi się we własnym sosie zacofanej piłki taktycznej i coraz słabiej wypada na arenie międzynarodowej". Tak jest panie Szczęsny. Chyba zapomniał, że po krótkim okresie panowania hiszpańskiej piłki w Europie to Włosi znowu rządzą. W 2003r. 3 włoskie drużyny grały w półfinale, w zeszłym sezonie 3 grały w ćwierćfinale, prawdopodobnie tak samo będzie i w tym roku. Rok 2003 i 2004 to Złote Piłki dla zawodników grających w Serie A. Reprezentacja leje Holandię i Niemcy. Ale Włosi grają nudną, brzydką, schematyczną i przestarzałą piłkę.
A według pana Gmocha Milan gra przestarzałym systemem, którym już nikt nie gra. A może jeszcze nikt nie gra? Bo przecież takie ustawienie jest wymysłem Ancelottiego.
Szkoda, że do studia nie zapraszają Strejlaua z Piechniczkiem. Już wolałbym posłuchać o podaniu diagonalnym Pirlo do Inzaghiego ;-)

kamillos - Czw Mar 09, 2006 14:56

pionka napisał/a:
Szkoda, że do studia nie zapraszają Strejlaua z Piechniczkiem. Już wolałbym posłuchać o podaniu diagonalnym Pirlo do Inzaghiego ;-)

Strejlau pracje dla Polsatu Sport :-) . Zawsze siedzi w studiu jak jest LM.
A faktycznie komentarze ekspertow żenujące. W przerwie na szczęscie wyszedłem z pieskiem i nie slyszlaem wypocin. Mówią, że Milan gra starym schematem? I co z tego? Skoro jak narazie sprawdza się doskonale. Co do komentatora to ten Iwański (?) jest jak dla mnie 100 razy lepszy od starego dziada Szpakowskiego, który po kazdym strzale przezywa tak, że moemntami jest śmiesznie. Szkoda, że nie wspomnieli o Polakach na SS (może trzba było napisać jakiegoś maila i informacją :) ). Ogólnie relacje na Polsacie imo są dużo lepsze niż te w TVP. Tam "eksperci" znają ostatnie wyniki drużyn, nie wygadują głupot na temat cantenaccio czy vel Szczęsny o sukceasach włoskich drużyn.
Pozdrawiam:)

thundereye~~ - Czw Mar 09, 2006 19:43

ah generalnie krew zalewa sluchajac i naszych komentatorow i naszych "wielkich eksperuuff". Pan Maciek ... co on tam wogole robi wszak ostatnio gdzies go z kamera na Pogoni widzialem czy cos , po tym co prezentuje na antenie lepiej dla wszystkich jesli tam wroci , Pan Gmoch no coz... ma swoj swiat - dal temu wyraz pamietam na jego genialnych analizach meczowych @Korea`04 na polsacie , dobrze pamietam? no wiec mecz Brazylia - Turcja via "ooOO prosze panstwa , prosze spojrzec tutaj Rivaldo podszedl ahhh tutaj oczko poszlo mu w prawooo ... aleeee Rustu tego nie widzial i to swiadczy o klasie pilkarza"
eheh :) po tym popisie juz wszystkie slowa trenera Gmocha traktuje z duzym przymrozeniem oka. Michal Pol aaa mysle ze i tak jest najciekawszym gosciem , mimo ze "on i ta jego Barcelona" ale co tam ... facet "cos" wie , mowi skladnie (co np. Szczesnemu sie nie zdarza) aa i od czasu do czasu jakims zartem stara sie blysnac , jest OK. A jesli chodzi o samych komentatorow to tylko pare slow o panu Szpakowskim ... mimo wszystko (np. Kaka zdobyl mlodziezowe Mistrzostwo Europy wraz z rep. Brazylii) no wpadka na calego ... jednak ! nigdy chyba nie zapomne tych lat 96,97 te jego komentarze LM ... "Marcello Lippi przed tym spotkaniem powiedzial..." to bylo cos , jednak ma cos w sobie i mimo iz teraz nie prezentuje wysokiego poziomu to zawsze jakis szacunek juz we mnie dla jego osoby zostanie a chocby za te magiczne "Marcello Lippi powiedzial..." :)

ostry - Pią Mar 10, 2006 20:38

baker napisał/a:
Niestety wloska pilka jest bardzo niedoceniana w telewizji polskiej (nie wiem jak to jest w Polsacie).

Ja jesli juz mam mozliwosc wyboru to wybieram mniejsze zlo i ogladam Polsat. Ostatnio jednak taka perelka popisal sie Kosecki, po skrocie meczu Juve z Werderem stwierdzil ze woli ogladac skroty meczow druzyn wloskich bo wtedy widzi same tylko akcje, cale mecze go nudza.
Jesli zas chodzi o komentarz to najbardziej mnie osobiscie podchodzi Kolton, chociaz nie jest bez wad. Nie trawie kompletnie gadek Iwanowa, jego usmiechu, dla mnie tragedia. Zreszta gdy Borek siedzi w studio to mam wrazenie ze ogladam relacje z obrad grona wzajemnej adoracji, te wysublimowane zarty , usmieszki itd. Borek to od lat milosnik pilki hiszpanskiej (stwierdzenie ze Ronaldo czy ostatnio Ronaldinho uczyli sie na plazach Copacabany musi pasc w kazdym programie), ostatnio jednak bardziej przerzucil sie na Barce, po wielu latach wielbienia Realu.
Pamietam jak w chyba w pierszej relacji z tego sezonu LM panowie w studio (Borek, Kolton, Kosecki i Kowalczyk) siedzieli w studio i pod koniec jakby juz byli na fazie, gdy przelaczono obraz z meczu czy skrotu na to co sie dzieje u nich to Kosecki dopiero co chowal popielniczke, troche sie skolowali ale wiecej takich numerow nie bylo.
Nie wiem jak to jest w C+ bo gdy chodze na mecze do pubu to zazwyczaj nic nie slychac ;)

Dzis czekajac na losowanie ogladalem na Eurosporcie powtorke meczu Milanu z Bayernem i nawet podobal mi sie styl komentowania, nie wiem kto taki relacjonowal wydarzenia na boisku i jakby to robil gdyby to byl mecz na zywo ale w porownaniu do "wyjadaczy" z tvp czy polsatu naprawde sluchalo sie tego dobrze.

Paweł Strzelecki - Czw Maj 18, 2006 10:16

Nie wiem jak Wam, ale przypadł mi do gustu komentarz autorstwa Mirosława Trzeciaka. "Franek" (taką miał ksywkę jeszcze za czasów występów na boisku) bardzo dobrze zna się na hiszpańskiej piłce - nic w tym dziwnego, skoro mieszka w Hiszpanii. Ale znajomość rzeczy to nie wszystko, bo on tę wiedzę potrafi dobrze sprzedać. Wczoraj podczas finału LM aktywnie komentował wydarzenia na boisku, nie ograniczał się do zdawkowych określeń, używał barwnego języka, wyciągał trafne wnioski i dzielił się dobrymi spostrzeżeniami. Chciałbym częściej słuchać Mirosława Trzeciaka w TV. On naprawdę zna się na rzeczy.
Sushi - Czw Maj 18, 2006 12:31

Może i barwnego języka używa Trzeciak,ale był bardzo stronniczy w swoim komentarzu.Zrsztą stwierdzenia typu "Ronaldinho zmienił obraz meczu niby za dotknięciem czrodziejskiej rożdzki" są śmieszne taki brednie to dla dzieci opowiada czytając im bajki na dobranoc.Trzeciakowi brakuje troszkę doświadczenia komentatorskiego, aczkolwiek może być alternatywą dla naszych komentatorów.
P.S. lapsus wczorajszego meczu moim zdaniem to:" to są ostatnie sekundy Guly'ego między nogami Campbell'a" ze znajomymi mieliśmy niezły ubaw.

icx - Nie Cze 11, 2006 22:54

odswiezmy temat, wkoncu mamy trzy mecze dziennie. Komentatorzy zabawiają non stop, ale absolutnym mistrzem jest dla mnie Gmoch :ok:

Rozwalil mnie totalnie gdy po meczu holendrow z SiC analizujac jedna ze zmarnowanych sytuacji dodal: "a tu mu narysuje zeby mu sie snilo" :lol2:
i pociagnal tym zoltym pisakiem na okolo napastnika i strzalka na bramke.
PERFECT ;-)

pionka - Nie Cze 11, 2006 23:08

Eee.. nie załapałeś :) Narysował strzałkę prosto w okienko bramki :P

Mi się jeszcze podobało jak Mielcarski powtarzał kilka razy, że Robben w pojedynkę wygrywał pojedynki jeden na jeden :D

Lutrzyk - Nie Cze 11, 2006 23:13

Mnie zainspirował tekst:

"Grają 32 zespoły a każdy chciałby być Brazylią" :ok:

kuba1899 - Pon Cze 12, 2006 14:03

Mateusz Borek i tak rządzi - Mecz Argentyna - WKS :
"zawodnik ma wzwód jak Roberto Carlos" - wiem że to częsta pomyłka, ale na litość boską ile można ?? Powiedział to baaardzo wyraznie :lol2:

konrad_acm - Pon Cze 12, 2006 14:22

po meczu Holandii, Gmoch analizując sytuację w polu karnym, po której domagano się karnego, na "stop klatce" pięknie obrysował Holendra i powiedział:
"tu ewidentnie widać, że jest on piersiasty i dostał w pierś, czyli ręki nie było"

inny ciekawy tekst to gdy Becham został sfaulowany: "tu widzimy wejście w nogi Anglika i już w powietrzu jest chłopaczek he he"

wczoraj Tomek Iwan ledwo się powstrzymał przed wybuchem smiechu podczas genialnych analiz pana Gmocha. ciekawe ile mu za to płacą.

kuba1899 - Pon Cze 12, 2006 23:16

Dzisiaj Szpak mnie rozwalił przy 2 bramce dla włochów:
"Iaquintaaaa - due at zero... jakby to powiedzieli włosi.."

pionka - Pon Cze 12, 2006 23:59

Nie "due at zero" tylko "due a dzero" i to akurat powiedział poprawnie :)

Ciekawe było za to stwierdzenie, że Nesta grał w Juve i w Milanie :)

baker - Wto Cze 13, 2006 00:09

Najciekawsze bylo jednak stwierdzenie, ze Darek zna Toniego z obserwacji meczow Serie A ;) . Chyba nieco sie zagalpowal lub niezbyt uwaznie sledzi rozgrywki ligi wloskiej, gdyz co rusz popalnial jakis blad lub mylil zawodnikow.
Podobalo mi sie za to stwierdzenie Babiarza w przerwie, ze ulegl negatywnemu stereotypowi wloskiej pilki. Oby kolejne mecze Italii w koncu zatarly ciagle utozsamianie przez komentatorow calcio z catenaccio.

malutki - Wto Cze 13, 2006 00:29

Szpakowski co i rusz popełnia gafy, które świadczą o jego futbolowym analfabetyzmie, przynajmniej jeśli chodzi o futbol na świecie. Wydaje mi się, że zatrzymał się on na 74 roku, a żeby całkowicie nie wypaść z formy skupiał swoją uwagę na Zidanie, Ronaldo, no i teraz Ronaldinho :) Nesta, który według niego grał w Juventusie, Toni którego to rzekomo obserwuje w lidze włoskiej (już to widzę), dryblujący De Pirlo lub to Peppe Inzaghi (to akurat w Lidze Mistrzów). No i błąd, który dyskwalifikuje go już całkowicie, a mianowicie pomylenie Maldiniego z Rossim ['] Widać tu niedouczenie pana Szpakowskiego i brak profesjonalizmu w Telewizji Polskiej, gdyż dla mnie jest to skandal, gdy mecz komentuje taki nieuk sportowy. Do czasu to było śmieszne, ale powoli przestaje. Czy my naprawdę nie mamy lepszych komentatorów sportowych? Tyle błędów w jednym meczu...
kuba1899 - Wto Cze 13, 2006 08:08

pionka, nie chodzi mi o poprawność językową, ale o sposób przekazania. Nic nie napisałem o tym że Szpaku coś przekręcił czy pomylił...
MikoZ - Wto Cze 13, 2006 12:17

Z wczorajszego meczu Wlochow, a raczej z jego komentowania i analiz najbardziej rozbawila mnie sytuacja kiedy pan Gmoch kreslil na ekranie jakies analizy i chcac pokaz jedna z sytuacji nie trafil kreseczka do bramki bo mu sie reka omsknela :D
Marco7 - Wto Cze 13, 2006 12:32

Mi wczoraj dużo frajdy sprawił, specjalista i stały obserwator Serie A Dariusz "Italiano" Szpakowski. Na stadionie zasiadło około 37 Włochów, Toni nie jest takim typem napastnika jak Paolo Maldini , były zawodnik Juventusu Alessandro Nesta i tak dalej i tak dalej..
bierhoff - Wto Cze 13, 2006 12:35

A mnie dobijala wymowa nazwisk Wlochow Tak jakby dopiero cwiczyl to na wizji
Cannnavarrrrro
Del Pierrrrro
De Pirlo itd.
Na pal z nim :rotfl:

chrissnail - Wto Cze 13, 2006 12:41

I tak najlepszy był "jankita" - wersja Szpaka o Iaquincie
Marco7 - Wto Cze 13, 2006 13:03

A w finale MIstrzostw Świata w Hiszpanii w 1982 (od ich czasu jest pamiętne to Hiszpańskie ole ole tak na marginesie :wall2: ) Włosi byli bezradni w finale z NIemcami...
Sushi - Wto Cze 13, 2006 13:25

Wczoraj Mielcarski (Włochy-Ghana)
-W historii MŚ były dyktowane bardziej kontrowerszyjniejsze rzuty karne.
Szpakowski (ten sam mecz)
-To nie kto inny tylko sam.....chwila milczenia dość długa w końcu Mielcarski przyszedł mu z odsieczą nie kto inny jak De Rossi
-Alessandro Nesta to firama i marka tyle lat spędzonych w serie A w Juventusie i Milanie.
Więcej lapsusów nie pamiętam bo mecz był bardzo interesujący.

Wentyl - Sro Cze 14, 2006 20:23

Dzisiaj w przerwie meczu Tunezja-Arabia saudyjska Gmoch, kiedy na ekranie był pokazany czarnoskóry zawodnik Tunezji stwierdził: "O to ten ładny chłopak". Ma jakąś inna orientacje seksualną czy co?
Sushi - Sob Cze 17, 2006 13:24

Kilka "złotych myśli" mego ulubieńca Jacka Gmocha! Jest nie samowity!Nie wyobrażam sobie studia bez niego.
*Mają bessę, tzn. hossę, tzn. bessę, tzn. źle im idzie.
*Bo tak, lewa noga prawie taka sama jak prawa, aczkolwiek prawa noga jest z przewagą
*U Mourinho za takie błędy siedziałby na ławce, dopóki by się lodówka nie roztopiła.
*Trener w takiej sytuacji musi dać krok do tyłu i musi, jak to się mówi w naszym zawodzie, trawić żelazne łyżki w żołądku.
"A co ten chłopak miał zrobić. Podciągnął, walnął, no i jest"
"Wiele rzeczy można mówic o tej drużynie, która oczywiście nie była drużyną"

Te lapsusy pochadzą z Euro 2004 ale podkreślają jako barwną postacią jest Gmoch. Jak nikt potrafi zrobić "trafną analizę". Jak występuje Gmoch to jestem pewny ,że pośmieję się zdeczka.

kuba1899 - Sob Cze 17, 2006 23:13

Podczas dzisiajszego meczu niestety nie było mi do śmiechu... Panowie Bożydar I. wraz z redaktorem Romanem K. gadali takie bzdury przez 90 minut, że moja dostałem opeer od małżonki że przeklinam i wyzywam telewizor. Bycie stronniczym to jedno, ale chrzanienie głupot nie przystoi redaktorowi naczelnemu i człowiekowi aspirującemu do bycia porządnym komentatorem.
droc - Sob Cze 17, 2006 23:37

W ogóle duet "Kołtoń - Iwanow" to chyba największa kompromitajca Polshitu na tym turnieju. To już Mateusz "Matti" Borek jest mniej denerwujący. Duet Kołtoń-Iwanow niemile rozczarował mnie w meczu Holandia-WKS. Już wtedy ich kretyńskie żarciki doprowadzały mnie do szału. A komentarz Iwanowa: "Roman zazdroszczę Ci twojej wymowy nazwisk holenderskich piłkarzy ... to van nisterlój" pokonał mnie ostatecznie. Tym panom mówię NIE.

Poza tym, czy ktoś orientuje się może, dlaczego Roman K. zachowuje się jakby spędził pół życia w Stanach Zjednoczonych (syndrom Max Kononko).

pzdr,

Ps. Nie mogłem znaleść żadnej wiążącej bioografii Kołtonia w necie :p więc jak spędził pół życia w USA to mu wybaczam ;p

acmilan1899 - Sob Cze 17, 2006 23:47

Ja bardzo lubię Kołtonia i Borka. Porównaj sobie ich wiedzę do wiedzy Szpakowskiego, o wymowie nazwisk nie wspominając...
A co do żartów - mogą się nie podobać - kwestia gustu.

Paweł Strzelecki - Nie Cze 18, 2006 14:55

Wczoraj kompletnie zaskoczyli mnie tym, że Kołtoń i Iwanow powiedzieli, że Mateusz Borek 7 lat grał na skrzypcach, a komentatorem jest niewiele dłużej. No proszę jaki wszechstronny talent. ;-)
dinosaur5 - Nie Cze 18, 2006 21:07

droc napisał/a:
A komentarz Iwanowa: "Roman zazdroszczę Ci twojej wymowy nazwisk holenderskich piłkarzy ... to van nisterlój" pokonał mnie ostatecznie....

a w meczu USA-Italia wyskoczyli z 'American Soldiers' z akcentem zapożyczonym od (wcześniej już wspominianym) Mariusza Max'a
Oni naprawde mają chyba ambicje dorównać Szpakowi :P

Paweł Strzelecki napisał/a:
że Mateusz Borek 7 lat grał na skrzypcach, a komentatorem jest niewiele dłużej

nie wiecie jak to Borek skomentował?? Bo już studia pomeczowego niemiałem
(??zaszczytu??) ogladać

Shien - Pon Cze 19, 2006 14:02

Taak...Komentatorzy.
Nie wiem, czy pamiętacie, ale bodajże przy meczu Polska- walia dwa albo rok temu na chwilę zgasł sygnał TVP i było słychać tylko Walijczyka. Rety. On nawet z wymaszerowania piłkarzy na boisko zrobił szoł! Miał w głosie to, czego nie ma żaden komentator z naszej tv- werwę.
Właściwie to nasi komentatorzy trzymają formę piłkarzy:/
Ale za to mamy studio! Ha! I to jakie! Ha! Nawet specjalny szprzęcior jedni kupili a drudzy publiczność mają! Ha!
Brakuje tylko, żeby Gmoch/Engel przy najbliższym meczu z Kostaryką powiedzieli:
-A gdybym to ja bym był trenerem...
(Ale to już było/I nie wróci więcej :rotfl2: )

Agares - Pon Cze 19, 2006 19:34

Przed meczem Ghany Szaranowicz gadał że Essien gra w Evertonie, a drugi kurioz: piłkę podaje Voronin do Shevy po ziemi, a komentator TVP mówi że Sheva źle obliczył lot piłki no ręce opadają.
Do Polsatu w sumie nic nie mam tylko denerwuje mnie stronniczość Iwanowa co do Holendrów. A takto porównując ich do komentatorów TVP to niebo a ziemia, szkoda że nie mam Polsatu Sport Extra bo nie musiał bym słuchać Komentatorów TVP, a jak są te analizy Gmocha czy Engela to aż albo wychodzę na chwilę albo przełączam bo mnie szlak trafia.

rinho - Pon Cze 19, 2006 19:40

Agares napisał/a:
jak są te analizy Gmocha czy Engela to aż albo wychodzę na chwilę albo przełączam bo mnie szlak trafia.


Nie no, Engel mówi przecież ciekawie, nieraz całą połowę czekam na to, żeby mi wyjaśnił to i owo ;)
A i Gmocha mi się miło ogląda, pośmiać się można :D

A jeszcze a propos komentatorów - denerwował mnie Szpaku w meczu Argentyny z Serbią i Cz. Cały czas mówił Budrisso. Ja wiem, że znajduje się on w klubie grającym na nieco niższym poziomie niż Milan, ale nazwisko mógłby poprawnie powiedzieć ;)
Raz już nawet dobrze zaczął, ale w końcu skończył na... Burdissio... :D

Sushi - Wto Cze 20, 2006 13:03

Agares napisał/a:
A takto porównując ich do komentatorów TVP to niebo a ziemia, szkoda że nie mam Polsatu Sport Extra bo nie musiał bym słuchać Komentatorów TVP, a jak są te analizy Gmocha czy Engela to aż albo wychodzę na chwilę albo przełączam bo mnie szlak trafia.
_________________


Postaraj odbierać analizy Gmocha z przymróżeniem oka a napewno nie raz będziesz się śmiał.Przykład z wczorajszego meczu: Gmoch - "to były pierwsze sakundy,pierwsze minuty meczu każdy był przy piłce jak na wsi" :lol2: mnie takie teksty śmieszą albo drugi tekst "szantażują na karnego" to poezja Gmoch wprowadza nowe kanony!
Co do komentatorów z Polsatu duet Kołtoń/Iwanow to tradgedia ich żarciki są żenujące a wymowa nazwisk zawodników w meczu Holandia-WKS lub Włochy-USA pozostawjam bez komentarza.
rinho napisał/a:
Nie no, Engel mówi przecież ciekawie, nieraz całą połowę czekam na to, żeby mi wyjaśnił to i owo
A i Gmocha mi się miło ogląda, pośmiać się można

Dokładnie tak jego analizy są "powalacące" np:"ooo tututu prosze cofnąć, tu zatrzymamy, troche dalej, dalej oooo tu (zakreślanie w kółeczko jakiegoś zawodnika) o i tu leży sobie chłopaczek na boisku..." i weń bracie się nie śmiej.No ale poczucie humoru to zupełny inny temat to co mnie śmieszy nie musi śmieszyć innych.
Pozdrawiam wszystkich oglądających MŚ i życze wam wielu śmiesznych analiz Jacka Gmocha! :lol2:
_________________

pionka - Wto Cze 20, 2006 13:52

A wczoraj w nocy kibica, czy jak to się tam nazywa, pokazywali samobója Zaccardo. Gmoch go zaczął boronić, że to nie jego wina bo zobaczył za późno piłkę i nie zdażył w nią trafić. A na koniec dodał: "Ja też strzelałem takie swojaki!". A później się chwalił jak kiedyś z Pogonią strzelił swojaka i tak sie zdenerwował, że jeszcze w tej samej minucie przebiegł z piłką pół boiska i strzelił tym razem już do dobrej bramki :P

Gmoch :ok:

Agares - Nie Cze 25, 2006 23:56

NIe wiem co jest, wszyscy komentatorzy w Polsce kibicują chyba Holendrą. Po dzisiejszym meczu w TVP prawie mnie szlak trafił. Szpakowski z Mielcarskim przy każdyym zagraniu Portugalczyków się zastanawiali czy czasem nie pokazać kartki itd., a jak faulował Holender i dostawał kartkę to było coś w tym stylu :"ale czy ten faul nadawał się aż na żółtą kartkę?" I jeszcze jak Holendrzy atakowali to Szpakowski o mało orgazmu nie dostał, a gdy robili to Portugalczycy to jakoś tak się nie podniecał. No i na koniec w studio Dudek i Iwan i mamy kółko adoracji reprezentacji Holandii. No masakra, ja tam nic nie mam do Holendrów, ale od początku mistrzostw grają słabo, a to w Polsacie Iwanow, a to w TVP Szpakowski tak się podniecają tą wspaniałą Holandią że aż się nie dobrze robi.
PS no i zapomniał bym ich wymowa w jednym z pierwszych meczów Holendrów MIelcarscki cały czas gadał "Raben", dziś do szału doprowadzał mnie Szpakowski ze swoim "Kajt", a w jeszcze innym meczu Kołtoń Zaciagał holenderskiim a Iwanow się podniecał: "Roman zazdroszczę Ci twojej wymowy nazwisk holenderskich piłkarzy ... to van nisterlój" poprostu porażka :prayer:

acmilan1899 - Pon Cze 26, 2006 00:00

Widzisz, Ciebie drażni ich wymowa, a mnie Twoja ortografia ("szlak", zapomniał bym", "Holendrą"). Poza tym, to skąd znasz język holenderski? Wiesz, że na pewno źle wymawiają? Ja wiem, że jeden z nich uczy się holenderskiego, więc polemizowałbym z taką krytyką...
dinosaur5 - Pon Cze 26, 2006 07:47

Agares napisał/a:
...kółko adoracji reprezentacji Holandii

dobre :ok: , polscy komentatorzy nie znają pojęc takich jak bezstronność i obiektywizm - wystarczy zobaczyć komentarze w CL jakiś Włoskich drużyn (troche to była paranoja jak mówili że MILAN gra catenaccio (dobrze wiemy ile milan zdobył goli w lidze CL itd. ,ale im to nie przeszkadza i są pewni że lada moment rossonerri zamurują droge do swej bramki)).
Co mnie właśnie zdziwiło to właśnie (dziwne bo pozytywne) wypowiedzi Romanów, Włodków, Driuszów i innych o Azzurich...

kuba1899 - Pon Cze 26, 2006 08:40

acmilan1899 - Nie chodzi o wymowę nazwisk holenderskich, angielskich, brazylijskich itp. nazwisk, ale o wielką niekonsekwencję. Dla przykładu niezapomniany Alan Shearer, którego Szpakowski dobrze po angielsku wymówił w 1szej fazie komentarza: "SZIRA", ale już odmienił tragicznie: "Podanie do SHIRY"???? To jakaś hinduska bogini na boisku biegała?? Ronaldu, Rivaldu... O co chodzi?? Raz wymawia nazwisko po polsku, raz po angielsku a przeważnie po swojemu. Pan Iwanow i s-ka to wogóle przechodzi samego siebie łamiąc swój język. W naszych warunkach brzmi to śmieszno/smutno/denerwująco a nie profesjonalnie. Mówi po polsku, nazwiska po holendersku i nikt nie wie o co chodzi... Jeżeli zaś chodzi o wiedzę, to często są to informacje rodem z pewnego dziennika Axela Springera a nie wiarygodne informacje sportowe, a czasami może się wydawać że pan Mateusz B. wie o piłkarzach więcej niż oni sami o sobie wiedzą. Nie ma w Polsce dobrych komentatorów, nie ma tej energii... czasami jak słucham Lipińskiego z Twarowskim to wydaje mi się że jest nadzieja, chociaż i oni potrafią mnie szybko sprowadzić do parteru... A dobijają mnie tzw. "specjaliści" goście w studio: Strejlau, Gmoch i reszta. Czasami nie da się tego nawet słuchać i człowiek wbrew sobie rzuca przedmiotami w szklany ekran i zastanawia się na co płaci abonament RTV...
Co do bezstronności, to wiele razy mogliśmy się przekonać przy okazji meczów Milanu jacy są "bezstronni"...

suchy - Pon Cze 26, 2006 12:50

Slabo sie robi slyszac jak nasi wspaniali komentatorzy wymawiaja nazwiska pilkarzy. Szpakowskiego mozna jako tako zrozumiec bo on pilkarzy praktycznie nie zna i moze sie pomylic (wystarczy wymienic chocby De Pirlo, Sznajder, Matjens, Bularóż ['] ). Co innego taki Iwanow czy Kolton... te ich wszystkie Kałty, Krałfy, Koki sa naprawde denerwujace. Niestety poziom komentarza na tych mistrzostwach jest mocno przecietny, Borek i Pelka jeszcze daja rade, od czasu do czasu mozna posluchac Trzeciaka, w studio zdecydowany prym wiedzie Jacek he he he Gmoch, z ktorego wypowiedzi mozna sie przynajmniej troche posmiac. Reszta albo slaba albo tragiczna.

Pozostaje nam czekac na kolejne mecze, w ktorych to zapewne jeszcze nie jedna bramke strzeli Ronaldu, zwodami beda czarowac Luisz Figo i Szimao Sabrosza, kilka ciekawych zagran zaprezentuja Szawi i Szabi Alonso, a decydujace trafienie w finale zaliczy nie kto inny jak nasz Andrea Prilo ;)

kuba1899 - Pon Cze 26, 2006 15:01

Zapomniałeś dodać o Van Nistelrooy (albo Van NisteLRoj albo Van NisteRLoj). A Sambrosza słyszałem też SZAMBROSZA...
kamillos - Pon Cze 26, 2006 15:08

Mnie kolejny już sezon strasznie irytuje Maciej Szczęsny. Wczoraj w "nocy kibica" zaczął wyzywać (!) i obrażać bramakrza Ekwadoru. Mówił, że jest śmeiszny w tej bramce. W ogóle często przerywał Szaranowiczowi glupimi komentarzami (jak choćby: "musimy ale nie chcemy pokazac skrótu meczu Ekwadro - Anglia), jego już słynna "nienawiść" do włoskiej piłki. Dostało się także sędziemu tego spotkania. Może nie był to jego najlepszy dzień, ale to co wygadywał Szczęsny to jakaś paranoja jest. Nie wiem kto go w ogóle tam wpuścił. Myslałem, że w telewizji (i do tego publicznej) powinni być ludzie kultularni... .
Moim zdaniem zatrudnienie Szczęsnego to wielkie nieporozumienie TVP...

Agares - Pon Cze 26, 2006 15:55

acmilan1899 napisał/a:
Widzisz, Ciebie drażni ich wymowa, a mnie Twoja ortografia

Zacznijmy od tego,że to nie lekcja języka polskiego czy dyktando tylko forum. Pisząc coś nie siedzę ze słownikiem i nie skupiam się na tym czy czasem nie popełniłem gdzieś błędu ortograficznego. Nie każdy jest polonistą i uwielbia język polski, a człowiek jest omylny.
acmilan1899 napisał/a:
Wiesz, że na pewno źle wymawiają?

No jeżeli przez ostatnich około 2 lat oglądając mecze ligi holenderskiej komentowane nie słyszałem "Raben" czy "Kajt" tylko Roben Kałt i to z ust nie jednego komentatora to chyba świadczy że ktoś tu się myli i jak mi rozsądek podpowiada i inteligencja to chyba te osoby, które odswiętniie komentują mecze z udziałem Holendrów, bo jak sam wspomniałeś to jeden z nich, a konkretnie Iwanow uczy się holenderskiego i jego wersj się trzymam.Ale to był tylko moja poboczna sugestja, a głównie to chodziło mi o tą stronniczość w wielu meczach, które można oglądać. Bo zaprasza się do studio "jeden front" i przez cały czas są "achy wahy" nad grą jednej z drużyn, która i tak nic nie pokazuje.
acmilan1899 napisał/a:
Ja wiem, że jeden z nich uczy się holenderskiego, więc polemizowałbym z taką krytyką...

Tak holenderskiego uczy się Iwanow, a ja mam pytanie do ciebie. Gdzie napisałem że Iwanow coś przekręca, czy źle wymawia. Otóż nigdzie, więc czytaj uważnie posty zanim coś napiszesz. Taka mała prośba.

Wentyl - Pon Cze 26, 2006 19:04

Mecz Włochy - Australia i kolejny popis duetu Iwanow-Kołtoń. Jak ja ich słyszałem to mi ręce opadały. A już dobił mnie Iwanow, kiedy powiedział, że Bresciano powinien grac w Brescii... nie wiem śmiac się czy płakac?
acmilanka - Pon Cze 26, 2006 19:13

Pan Kołtoń ma chyba jakiś problem z wymową głoski ą. Przez całe dzisiejsze spotkanie raczył nas pięknymi sformułowaniami typu "piłkarze Australii grali w grupie z Brazylio, Chorwacjo i Japonio" albo ciągle powtarzane przez niego "zreszto".
Ciekawe też, że redaktor Kołtoń ma większą wiedzę niż włoskie sądy i już zna wyroki w aferze calciopoli...

Tekst, który najbardziej zapadł mi w pamięć w trakcie spotkania to komentarz pana Iwanowa: "Gdyby piłkarze Italii byli inteligiętniejsi to wyciągnęliby wnioski po meczu z USA".

A na początku spotkania, kiedy Polsat miał jakieś problemy z połączeniem ze stanowiskiem komentatorów, już miałam nadzieję na mecz bez żadnego komentarza...

Radeo - Pon Cze 26, 2006 21:54

acmilanka napisał/a:
Pan Kołtoń ma chyba jakiś problem z wymową głoski ą. Przez całe dzisiejsze spotkanie raczył nas pięknymi sformułowaniami typu "piłkarze Australii grali w grupie z Brazylio, Chorwacjo i Japonio" albo ciągle powtarzane przez niego "zreszto".

Nie zauważyłem, może dlatego, że tam gdzie mieszkam wszyscy tak mówio :P Jeżeli chodzi o te końcówki, to i tak przy pośle Marku Sawickim z PSL Kołtoń wypada jak mistrz mowy polskiej :)

acmilanka napisał/a:
A na początku spotkania, kiedy Polsat miał jakieś problemy z połączeniem ze stanowiskiem komentatorów, już miałam nadzieję na mecz bez żadnego komentarza...

Niestety nie udało się? :( Szkoda :(
Powiem tak: Nigdy nie jest problemem właczyć własnego komentatora, zwanego MUTE (wiem, szkoda głosu kibiców). Ja mimo, że narzekam często na komentatorów, nie potrafiłem sobie wyobrazić nigdy oglądania meczu bez komentarza, nawet Jacka Jońcy. Ot, przyzwyczajenie. Do tej pory jeśli oglądałem mecz bez komentarza to z przyczyn ode mnie niezależnych (pub itp.). Wczoraj jednak dokonałem ciekawego eksperymentu. Mecz Portugalia - Holandia: obraz - TVP, dźwięk - Metallica Live Shit. Rewelacja. Szalejący Iwanow, a w tle Master of Puppets.

nonenalim - Pon Cze 26, 2006 22:19

kuba1899 napisał/a:
dobijają mnie tzw. "specjaliści" goście w studio: Strejlau

Masz jakies konkretne zarzuty ? Bo jak dla mnie Strejlau to wlasnie swietny ekspert, inni mogli by sie od niego uczyc fachowych, bezstronnych komentarzy i pokory, bo nigdy nie twierdzi ze jest nieomylny,

Agares - Wto Cze 27, 2006 00:09

nonenalim napisał/a:
Bo jak dla mnie Strejlau to wlasnie swietny ekspert


Dla mmnie także, może jego wymowa nie jest super, ale się stara. Naprawde dobrze to robi i nie mam mu nic do zarzucenia, a dodając do tego ciekawą grafikę Polsatu z miłą chęcią oglądam jego analizy w przeciwieństwie do TVP, gdzie wszystko zachacza o lekką amatorszczyznę.

W dzisiejszym meczu, a raczej już wczorajszym :D rozwalił mnie na Jacek Jońca i jego sformułowanie: "To podanie było zbyt optymistyczne". To stwierdzenie było apropo niedokładnego, zamocnego podania :D :rotfl:

Sushi - Wto Cze 27, 2006 09:36

Osobiście uważam , że w Polacie występuje "przerost formy nad treścią"
Dotyczy to komentarzy jak i polemik przed ,w trakcie i tuż po meczu.Analizy pana Strejlaua są bo są .Przecież każdy z nas oglądając mecz dochodzi to podobnych wniosków.Jeżeli chodzi o analizy w TVP to Engel pokazuje niuanse w ustawieniach drużyn,schematy w obronie czy też w ataku.Gmoch za to jak coś zanalizuje to śmiać się można jest zabawny a przytym przychodzi mu to z łatwością i nie próbóje być dowcipny na siłę bo Ona ma to już we krwi w przeciwieństwie do panów (Iwanow,Borek , Kołtoń)
Na przykład ,gdy wczoraj przejęzyczył się Dziekanowski mówiąc "miecze" zamiast mecze , Borek natychmiast z ripostował mówiąc że " na miecze będzie walka na boisku" czy coś w tym stylu. Zauważyłem ,że w Polsacie lubią sobie "dociąć" na antenie a prym wiedzie Borek z Iwanowem.Duet Iwanow/Kołtoń to najgorsz para komentatorów zestawiając obie stacje.
Nie wiem czy się ze mną zgodzicie ,ale zauważyłem że kometarze prowadzone przez tylko jednego komentatora są "mniej drażniące".Czsami w TVP jest jeden komentator chociażby wczoraj Jasina (Szwajcaria-Ukraina).Komentarz prowadzony jest płynnie nikt nikomu nie stara się za wszelką cenę zaimponować tak jak robią to Iwanow/Kołtoń , chociazby wymowa nazwisk graczy holenderskich itp.

rinho - Wto Cze 27, 2006 11:14

Sushi napisał/a:
Czsami w TVP jest jeden komentator chociażby wczoraj Jasina (Szwajcaria-Ukraina).Komentarz prowadzony jest płynnie


Wczoraj komentował Jońca a nie Jasina. I jak dla mnie, to jest to najgorszy komentator obecnie. Nie dość że spotkanie nudne niczym mecz Wisła vs Valarenga, to komentator usypiający. Powinien ożywić trochę spotkanie, sprawić żeby mimo nieciekawego meczu oglądało sięto nie usypiająć. Gdyby nie świadomość, że czekająnas karne i chciałem sobie je obejrzeć, to dawno bym sobie darował i poszedł spać. To już wolę słuchać Iwanowa-Kołtonia i czekać na jakieś potknięcie - przynajmniej jest co robić :D
A propos Kołtonia - w meczu Włochów na sam koniec spotkania powiedział coś takiego - "Uderzył silno" i potem jeszcze to "silno" powtórzył :)

Sushi - Wto Cze 27, 2006 11:57

Odnośnie pomylenia komentatorów to sorki - zdarza się.
Przykład ten miał pokazać (subiektywna ocena) ,że formuła z jednym komentatorem jest o tyle lepsza , że nie ma tam miejsca na głupie żarciki , prześcigania się w poprawności wymowy nazwiska , docinania sobie na wzajem itp.
Błędy jezykowe i przejęzyczenia zdarzają się wszystkim wkońcu są to transmisje na żywo i jest to raczej nieuniknione ale Iwanow/Kołtoń z meczu na mecz przechodzą samych siebie.
Pomyłki językowe i błędy to jedno a strugania głupa na fonii to drugie.Para wyżej wymienionych komentatorów w tym drugim wiedzie prym.

PS Jacek Gmoch :prayer: :rotfl: debeściak!

Jeszcze jedna kwestia:Johan Cruyff zawsze będzie - Johan Krojff
a wersja Kołtonia Johan Krałff jest nie do przyjęcia.Kołtoń jest chyba bardziej holenderski niż sami Holendrzy.

dinosaur5 - Wto Cze 27, 2006 19:15

z dziesiejszego meczu Ghana - Brazylia:
Cytat:
ghańczycy lubia wchodzić w kontakt fizyczny... tak ich nauczył trener

fajne metody treningowe :P

już nie pierwszy raz w tvp pojawia sie watek homoseksualny, czy to tylko przypadek?? :P

Agares - Wto Cze 27, 2006 19:22

Następny mecz i następne paranoje. bardzo mnie zdenerwował dziś Trzeciak, choć mam wielki szacunek do niego. Stwierdził, że kopnąć Ronaldinho to co innego niż kopnąć Apiaha. To apropo fauli i sędziowania powiedział. Według Pana Trzeciaka są równi i równiejsi. Ja nie widzę różnicy między faulem na tym czy na innym zawodnikiem. Według niego Ronaldinho niby najlepszego piłkarza trzeba chronić i odrazu pokazywać kartki przeciwniką, no a jeśli jacyś afrykańczycy są faulowani to oki, przecież oni są tylko zwykłymi szarymi piłkarzami. Chore podejście i bardzo mie to wkurza żeby nie napisać inaczej że robi się z Ronaldinho nadczłowieka, a tak naprawde to Kaka przewyższa go o głowę i jest o wiele lepszy i kreatywniejszy od niego.
beneras - Wto Cze 27, 2006 23:20

Cytat:
wczorajsza noc kibica:


Szaranowicz: Sacchi mówił, że gra Włochów wygląda tak jakby bali się zaryzykować, gdyż utarata bramki z kontrataku jest największym wstydem"

Gmoch: kto tak mówił ?

Szaranowicz: Sacchi

Gmoch: Sacchi yyyaaa on to sie niech tak nie madrzy, bo ostatnio zostawił Real w opłakanym stanie. Jego transfery były kompletnym niewypałem. Nie zgadzam się kompletnie.


:D

co ciekawe to sacchi nie wykonal zadnego transferu w realu,jak wiadomo byl tylko figurantem(choc mowi sie ze chcial sciagnac cassano i garcie).

jacuch \o/

chef - Wto Cze 27, 2006 23:21

No jak narazie Ronaldinho nic szczegolnego nie pokazal na tegorocznym mundialu. Kaka napewno wypada jak na dzien dzisiejszy lepiej. Jezeli chodzi o Trzeciaka to juz nie pierwszy raz dzis wypowiadal sie o Kace w samych superlatywach. Ile to razy powtarzal, ze to Kaka prowadzi pilke najpiekniej na swiecie ;)
No i chyba ma racje. Porownujac "kaczy styl" Ronaldinho to smiech na sali... :P

beneras - Sro Cze 28, 2006 00:18

tyle ze ronaldinho gra na tragicznej dla siebie pozycji,z lewego napastnika (pozycja w barcy) perreira przesunal go na pozycje srodkowego pomocnika,gdzie sa zabijane wszystkie jego glowne atuty.
Majkel - Sro Cze 28, 2006 00:38

Mnie się podobało jak Trzeciak powiedział o którymś z piłkarzy Ghany (o Gyan-ie?), że nie jest już taki energiczny i radosny jak w poprzednich meczach :rotfl2: Może mu przed meczem zdechła świnka morska? :hmm:
Sushi - Sro Cze 28, 2006 09:57

Agares napisał/a:
Stwierdził, że kopnąć Ronaldinho to co innego niż kopnąć Apiaha

Dokładnie tak,Trzeciak błysnął na samym początku meczu! I gdzie tu fair play kopmy afrykańczyków ale nie wolno kopać "boskich pamazańców z Brazylii" przecież to jakaś paranoja.
Wczoraj Gmoch jak zaczął kreślić kółeczka na "analizatorze" to Szaranawicz Go poganiał aby kończył na Jacek swoje.Chyba strasznie ta zabawka mu się spodobała.
Szczęsny wczoraj poraz kolejny pokazał jaką sympatią darzy Włochów.Gdy Wołek stwierdził ,że Włosi to jedna z tych ekip która na mundialu "gra swoje" Szczęsny oczywiściw zripostował w jakim opłakanym stylu grają i zaczął stroić "fochy" i "echy" po adresem Włochów.Ten sam Szczęsny o ćwierćfinałowym meczu Portugalia-Anaglia "Mam nadzieję ,że Figo zostanie listkiem figowym reprezentacji Portugalii"
Z cyklu Jacek Gmoch i jego złote myśli: "Jak naciągniemy kołderkę na główkę to nózki wystają" :lol2:

Pippo - Czw Cze 29, 2006 18:43

Pozwolę sobie nieco odejść od toczącego się obecnie wątku, prezentując Wam wszystkim popełniane błędy przez komentatorów sportowych, klasyfikując ich rodzaje na potrzeby ustnej matury.

Pewne ich sformułowania, które dla laika wydają sie niepoprawne, dla osoby znającej żargon komentatorów są jak najbardziej dopuszczalne. Można je nazwać swoistymi profesjonalizmami piłkarskimi.

Olbrycht: Zawodnik lewej nogi nie posiada.
Szeląg: Piłka nabrała potężnego fałszu.
Borek: Na pierwszym słupku był R. Carlos

Następna kategoria błędów, czyli wynikające te, z użycia nieodpowiedniego wyrazu wewnątrz związku frazeologicznego.

Olbrycht: Gol pachnie w powietrzu.
X: Aby skierował piłkę do pustej bramki. (piszę X, ponieważ mam źle zapisane nazwisko komentatora i nie wiem, jak owy pan nazywa się.)

Next. Połączenia wyrazowe zawierające elementy sprzeczne. Można je nazwać konstrukcjami oksymoronicznymi.

Szpakowski: I znowu niecelne trafienie.
X: Amerykanka jest trochę cięższa od Indonezyjki, obie mają po 180 kg. (nie znam nazwiska autora tej wypowiedzi.)
X: Lekko, ale za mocno. (chyba to był pan Uznański jak ktos mi powiedział, ale nie słyszałem nigdy o nim.)

Często występujące wyrażenia. Funkcjonują na zasadzie swoistych piłkarskich przysłów oraz kalki językowe.

- niewykorzystane sytuacje się mszczą
- publiczność jest 12 zawodnikiem

Next. Pleonazmy, czyli konstrukcję językowe, które niepotrzebnie dublują informacje zawarte wcześniej.

Dembowski: Dla nich porażka w tym meczu będzie porażką.
- "wycofał piłkę do tyłu"
Szpakowski: Jest szczęśliwym ojcem, i to dwóch bliźniaków.

Na koniec. Wpadki absurdalne.

Zydorowicz: Kibiców szwedzkich nie ma zbyt dużo, ale za to nie grzeszą urodą.
Szaranowicz: Ciekawe co w Montpellier, bo zdaje się, że tam dzisiaj jakieś zamachy bombowe zapowiadali. Tak się składa, że gdy odbywają się Mistrzostwa Świata, to zawsze temu towarzyszą jakieś dodatkowe atrakcje.
Ciszewski: Cudowne dziecko dwóch pedałów.

Mam nadzieję, że moim postem nieco przybliżyłem Wam popełniane błędy przez komentatorów. Jeżeli część z Was wiedziala o tym to.... dobrze. ;)

Pozdrawiam.

Paweł Strzelecki - Czw Cze 29, 2006 19:18

Fachowego posta trzasnąłeś, Pippo, pod tym kątem nie patrzyłem na błędy komentatorów. Mogę dopisać do tego tematu w sumie coś nietypowego, a mianowicie wypowiedź A. Leppera, który stwierdził dzień po meczu z Kostaryką, że trzeba postawić na młodzież, co pokazał Bosacki. :-) Fajna młodzież 30-letnia. :-)
Lutrzyk - Sob Lip 01, 2006 00:16

Mistrzostwa Świata to istna kopalnia talentów, nie zawsze jednak na pierwszym planie stoją piłkarze.. Polscy komentatorzy do nieudanych dla naszej reprezentacji MŚ , postanowili wziąć sprawy w swoje ręce . Prym wiodą ludzie z PS! Przejdzmy jednak do rzeczy.

Mistrzowski komentarz ( jak dla MNie) padł w czasie transmisji spotkania
Portugalia -Iran ( oczywiście transmitowany na Polsacie , niestety nie pamietam kto był autorem owych słów, ehh :/ )
Brzmiało to Mniej więcej tak :
- : Czy Cristiano Ronaldo strzeli karnego ?!
Na to ziomuś zapodał:
- : Przypuszczam że wątpie (ciekawe sformułowanie, browar dla Tego pana :piwo: ..za fantazje)

Inne jakże godne uwagi komentarze :

Mirosław Trzeciak:

"Lewa noga Ronaldo nie spisała się w tej akcji najlepiej"
(Brazylia-Australia)

Darek Dziekanowski
"Stadion w Dortmundzie wypełniony po ostatnie sektory, chociaż widzimy kilka wolnych miejsc"
(Szwajcaria-Togo)

Przemysław Pełka
"Puścił piłkę między nogami Australijczyka, ale tam było aż gęsto od australijskich obrońców"

Oczywiście nie można pominąć świetnych analiz i komentarzy pana Gmocha ...he he he

A jednak jak chcą to potrafią... :doh:

danji - Sob Lip 01, 2006 13:40

Lutrzyk napisał/a:
Mistrzowski komentarz ( jak dla MNie) padł w czasie transmisji spotkania
Portugalia -Iran ( oczywiście transmitowany na Polsacie , niestety nie pamietam kto był autorem owych słów, ehh )
Brzmiało to Mniej więcej tak :
- : Czy Cristiano Ronaldo strzeli karnego ?!
Na to ziomuś zapodał:
- : Przypuszczam że wątpie (ciekawe sformułowanie, browar dla Tego pana ..za fantazje)


"przypuszam, że wątpię" to jeden z najbardziej znanych zwrotów Lecha Wałęsy (coś typu "niekcem, ale muszem"). Jestem przekonany, że komentator użył go w pełni świadomie, uciekając nieco od odpowiedzi :)

Paweł Strzelecki - Sob Lip 01, 2006 21:05

Dzisiaj w przerwie meczu Portugalii z Anglią Maciej Szczęsny powiedział: "codzienna tęsknota za rozumem w spojrzeniu Rooney'a to nie jest przypadek." :rotfl: Dawno się tak nie uśmiałem z komentarza do meczu. Chodziło mu oczywiście o "jajeczny" faul, po którym Wayne R. dostał czerwoną kartkę.
kuba1899 - Pon Lip 03, 2006 18:57

wiem że jest dział linki, ale ten pasuje chyba bardziej tu:

http://www.smog.pl/wideo/2061/komentarz_sportowy/

enjoy... przynajmniej czasami śmieszne:)

Msi - Sob Lip 29, 2006 21:14

Komentarze jak komentarze ale jakie osobistości : Maciej Szczęsny, Jerzy Engel, Jacek Gmoch, Dariusz Szpakowski ... ehh jest co wspominać ja osobiście najlepiej wspominam analizy meczowe Jacka Gmocha dobrze analizował ale te komentarze do niektórych zespołów i zawodników rozbrajające :D
- Sob Kwi 28, 2007 20:06

bardzo lubialam jak komentowal Gmoch :)

wedlug mnie najgorzej komentuje Szpakowski ;/ zawsze jak on komentuje to wylanczam glos i daje sobie jakas muzyke :/ sluchac goscia nie moge -_- " popatrzcie na te gibkie skoki tego młodziana ( c.ronaldo :/ ) o.O

Piotrek - Sob Kwi 28, 2007 20:27

Ogólnie 50% komentarza na meczach większości komentatorów u nas to wymienianie nazwiska zawodnika ...
saylent - Sob Kwi 28, 2007 20:55

... i powtarzanie jedynych i tych samych informacji po 10 razy...
- Sob Kwi 28, 2007 21:02

dokladnie. ale w sumie praca takiego komentatora nie jest zbyt prosta. Czasem nawet po glosie mozna wyczuc ze gosc ktory komentuje jest wyraznie za jakąs drużyną w meczu. Takze czasem musza na prawde nad soba panować. A to że powtarzają 10 razy ta sama informaje moze i jest nużące, ale jak nie mają o czym gadać. Chociaz ja bym w sumie wolała żeby milczeli niż gadali jakieś głupoty. Najgorzej jest jak mecz komentuje 2 gosci. Wtedy za bardzo nie zwracają uwagi na mecz tylko sobie sami gadają np. o meczach sprzed 30 laty :P :P
Sushi - Czw Maj 03, 2007 10:18

Wczorajsze gafy Szpakowskiego:
-"San Siro nie jest przyjazne Milanowi,San Siro sprzyja gospodarzom"
-"Peppe Inzaghi"
-"Żuchwy Fregussona pracują co raz szybciej"
Jak usłyszeliście jakieś zabawne komentarze Szpaka to podzielcie się.

kuba1899 - Czw Maj 03, 2007 10:23

- Silvio Berlusco
- CarlOtto

dezali - Czw Maj 03, 2007 10:23

hmm... 'radosc kibicow milanu po bramce' podczas gdy realizator transmisji pokazywal miotajacych sie z rozpaczy fanow man utd
kamillos - Czw Maj 03, 2007 12:08

hmmm wydawało mi się, że to o czym piszesz dezali, było tuż po powtórce kapitalnej interwencji Gattuso i odebraniu piłki Ronaldo. Wtedy pokazali reakcje kibiców na to zagranie.
Sonar - Nie Maj 06, 2007 22:47

kuba1899 napisał/a:
- Silvio Berlusco
- CarlOtto



akurat na Berlusconiego we Wloszech prawie kazdy mowi Berlusco wiec nie jest to wcale zabawne. Bawilo mnie jednak dzisiaj niesamowicie jak Grzegorz Milko podczas meczu z Fiorentina poprawial ze 2 razy tego drugiego jak wlasnie mowil Berlusco. Na kazdym meczu Milanu wisi nawet flaga z napisem "Bellusco schizzato", ale o co w niej chodzi probowalem juz sie dowiedziec 2 lata temu i do dzis nie wiem.

Bizarre21 - Nie Maj 06, 2007 23:37

Wydaję mi się, że kibice jak mówią Berlusco to bez Silvio, bo to pseudonim. A to CarlOtto to ['] , raz chyba nawet powiedzial Carlito ;P
Bafflo - Sro Maj 16, 2007 17:12

Mam nadzieje,ze sie spodobaja,bo troszku trzebabylo sie naszukac,wiec szykujcie sie:

"Jadą. Cały peleton, kierownica koło kierownicy, pedał koło pedała".

"Pani Szewińska nie jest już tak świeża w kroku, jak dawniej"; inna
wersja: "Irena Szewińska jest dzisiaj nieświeża w kroku" - przypisywane
Bohdanowi Tomaszewskiemu.

"Pasiaki remisują w Oświęcimiu" - nie wiadomo, kto pierwszy użył
tego tytułu

"Puścił Bąka lewą stroną" - przypisywane Dariuszowi Szpakowskiemu.

"Na boisko wszedł nierozgrzany Piecyk".

"Sytuacja zmieniła się diametralnie o 360 stopni - Jacek Żemantowski?

"Jak oni muszą się męczyć w tym basenie! Jaka ta woda mokra!" - zdania
te padły ponoć podczas zawodów pływackich Igrzysk Olimpijskich w Seulu'88.

"Dzień dobry państwu. Ze stadionu Wembley wita Dariusz Ciszewski" -Dariusz Szpakowski (TVP)

"Nogi piłkarzy są ciężkie jak z waty" - Andrzej Zydorowicz (TVP).

"Włodek Smolarek krąży jak elektron wokół jądra Zbyszka Bońka" - Dariusz Szpakowski (TVP).

"Swietłana Fomina jest bardzo doświadczona i dużo daje" - trener Roman Haber.

49. "Grecy przy piłce, a konkretnie Warzycha" - Dariusz Szpakowski(TVP).

70. "Nikt na świecie nie będzie przecież pracował za trzy tysiące złotych" -Włodzimierz Szaranowicz (TVP).

. "Piłkarz polewa sobie wodę głową" - Dariusz Szpakowski (TVP).

79. "Nie udało się to najpierw Sosinowi, który nogą trafił w poprzeczkę,a
następnie Nicińskiemu, który głową także trafił... w poprzeczkę" -Andrzej Szeląg (TVP).

80. "Jest jak Szarmach, o którym mówiło się kiedyś, że wsadzał głowę tam,
gdzie inni bali się wsadzić inne rzeczy...". "A konkretnie nogę" - dialog
pomiędzy Adamem Romańskim i Piotrem Sobczyńskim (TVP).

84. "W drugiej połowie prawdopodobnie wejdzie na boisko dwóch piłkarzy,
którzy do tej pory grali na ławce rezerwowych" - Dariusz Szpakowski(TVP).

89. "Ten rok był pełen wyrzeczeń dla Renaty Mauer... W kwietniu wyszła za mąż" - Janusz Uznański (TVP).

93. "Trzeba wybrać: uroda albo sztanga. Pintusewicz wybrała tę drugą ewentualność" - Marek Jóźwik (TVP).

fito92 - Sro Maj 16, 2007 20:02

Co do tekstów komentatorów to pozwolę sobie przytoczyć słowa pewnego komentatora radiowego.
Nie jestem pewny ale chyba był to Zimoch:
Podczas zawodów kolarskich powiedział: "Ryszard Szurkowski, cudowne dziecko dwóch pedałów."
No i w czasie zawodów w skokach narciarskich: "I na belce startowej Adam Małysz...
...Fantastyczne wyjście z progu, cudownie leci. I fatalnie!! Co się stało?! Fatalny skok!!...
... O przepraszam, to był przedskoczek.

TomekW - Czw Paź 04, 2007 16:03

Komentator irlandzkiego RTE2: "No tak, faul jest ewidentny. Ale czy naprawde trzeba przerywac gre za kazdym razem, gdy ktos pada na murawe?!"
maestro - Pią Paź 12, 2007 22:04

kiedyś odladalem mecz 1 ligi angielskiej jedyne co mi utkwiło w pamięci po strasznie nudnym meczu to te znamienne słowa:
"gooooooooooooooooooooooool tak długo na tę bramkę czekał nasz zespół teraz mamy remis a po.........tem :rotfl2: przepraszam 2:0 dla przyjezdnych"

STARY TIROWIEC - Wto Sty 01, 2008 13:02

Właśnie oglądałem powtórkę naszego historycznego awansu do EURO 2008 .Zauważyłem ,że Dariusz Szpakowski chyba za dużo naoglądał się filmików z youtube (Crudelli ,Pellegati) .Kiedyś wzorował się na komentatorach południowoamerykańskich ,teraz przerzucił się chyba na włoskich.Kiedyś nie byłem jego zwolennikiem ,ale od pewnego czasu widząc co wyczynia "młodzież komentatorska" ,zaczynam doceniać jego komentowanie.Potrafi stworzyć atmosferę swoim ,czasami nawet zbyt głośnym ,krzykiem.Niemniej takie naśladowanie innych nigdy mi się nie podobało ,uważam,że to jest bardzo sztuczne.A do szału doprowadza mnie Mateusz Borek ,moim zdaniem nieudana kopia Szpakowskiego i ten jego "galaktyczny Real".
Ewa - Czw Lut 21, 2008 07:39

Pan Kalinowski i Pan Jagoda (ponoć były bramkarz - chociaż nie kojarzę gościa) komentowali wczoraj mecz Milanu z Arsenalem na n-sport. Wiele "ciekawych" rzeczy się dowiedziałam i to głównie od pana Kalinowskiego. Na przykład: "Obserwowałem ostatnio trening czterech bramkarzy Milanu i muszę powiedzieć, że Fiori i Bonera nie mają szansy na grę w pierwszym zespole" albo "Dotychczas uważałem Kalaca za australijską wersję Pinokia grającego w Mediolanie". Jak dla mnie żenujący komentarz. Nie wiem skąd n-ka bierze takich "profesjonalnych" komentatorów. To już nie pierwszy raz wyskakują z takim komentarzem.

Narzekają ludzie na Szpakowskiego, Borka czy Kołtonia, ale to, co wyprawiają panowie komentatorzy z n-ki jest żenujące. Lepiej niech oni się już nie biorą za komentowanie i oszczędzą widzom nerwów...

pozdrawiam

Pamato - Czw Lut 21, 2008 08:20

nie wiem osohozi z Borkiem i Kołtoniem, bo mi sie ich slucha bardzo przyjemnie ;)
Szpaku ma juz swoj urok starego zdezelowanego trabanta z poprzedniej epoki, dlatego raz na jakis czas fajnie z nim na chwilke poobcowac....
jakos mnie nie dziwi, ze n'ka nie dba (i pewnie dbac nie bedzie) o poziom merytoryczny swoich programow pilkarskich, przeciez nie o to im chodzlo :] kasa misiu, kasa.... wykupmy LM, wrzucmy wszystko na dekodery, o reszte sie nie martwmy, ciemny lud to kupi i tak :/

konrad_acm - Czw Lut 21, 2008 09:20

Również mam spory ubaw z dwójki nkomentatorów, ale nie drażnią mnie za bardzo tylko rozśmieszają, dialogi, przemądrzanie i te wierszowane analizy, komedia ;)
Jeden z nich wymyślił sobie wczoraj, że te 2/3 rzuty wolne w końcówce, Pirlo specjalinie uderzał bylejak, żeby tylko zyskać kilka sekund.

Większą parodią jest kanał z MultiLigąMistrzów, na której 4 'mądrych' panów przełącza się z meczu na mecz i prowadzi na żywo analizę ala'Gmoch.
''chyba koniec...." (ciiiiszaaa) " nie chyba jeszcze 30 sekund...." (ciszaaaaa) " o to juz chyba napewno koniec" :D

MarcoPoland - Czw Lut 21, 2008 10:59

Ewa napisał/a:
Pan Kalinowski i Pan Jagoda (ponoć były bramkarz - chociaż nie kojarzę gościa) komentowali wczoraj mecz Milanu z Arsenalem na n-sport. Wiele "ciekawych" rzeczy się dowiedziałam i to głównie od pana Kalinowskiego. Na przykład: "Obserwowałem ostatnio trening czterech bramkarzy Milanu i muszę powiedzieć, że Fiori i Bonera nie mają szansy na grę w pierwszym zespole" albo "Dotychczas uważałem Kalaca za australijską wersję Pinokia grającego w Mediolanie". Jak dla mnie żenujący komentarz. Nie wiem skąd n-ka bierze takich "profesjonalnych" komentatorów. To już nie pierwszy raz wyskakują z takim komentarzem.

Narzekają ludzie na Szpakowskiego, Borka czy Kołtonia, ale to, co wyprawiają panowie komentatorzy z n-ki jest żenujące. Lepiej niech oni się już nie biorą za komentowanie i oszczędzą widzom nerwów...

pozdrawiam


Teksty Panow komentatorow, jak chocby 'klepeczka', 'kanalik' czy 'rozweselenie biednych dzieci' sa juz kultowe w pewnych kregach ;) wczoraj doszlo cos o ciemnej karnacji i rozmowie z pitbulami; ogolnie od stanu zazenowanie przeszedlem do stanu rozbawienia.

Szpaku bedzie Szpakiem, ja mam do niego sentyment, choc chwilami wydaje sie bardzo archaiczny.

Z Panami Borkiem i Koltoniem mam pewnien problem, mianowicie chodzi mi o uwielbienie jednego przez drugiego i na odwrot, okreslenie 'poeta mikrofonu' i tym podobne ;) chociaz trzeba im oddac, ze posiadaj niesamowita wiedze, ciagle podnosza poprzeczke i widac ak przykladaja sie do swojego zawodu (vide nauka terminologii obcojezycznych i wymowa nazwisk, tu rzadzi jednak redaktor Iwanow i liga holenderska ;) )

suchy - Czw Lut 21, 2008 11:08

Kalinowski to jest porazka, taki marny komentatorek, ale widac stacji nie stac na lepszych. Wczoraj nie sposob bylo nie odniesc wrazenia, ze ewidentnie trzymal strone Arsenalu. Kazda akcja, kazde zagranie pilkarza tego klubu bylo genialne, gra w przeciagu calego spotkania fenomenalna. Smiac mi sie chcialo, nie tylko zreszta mi, kiedy Fabregas naciskany przez Ambrosiniego wywalczyl aut, co pan komentator skwitowal za chwile "Fabregas w tej akcji otarl sie o geniusz" :lol2: Pozniej byl jeszcze EWIDENTNY rzut karny :ok:

Borek i Kolton jakos potrafili zostac neutralni, ale porownywac ich do Kalinowskiego nie wypada, po prostu nie ten poziom, roznica klas.

Wiecie, ze dom Almunii, o czym wspomnial pan komentator nawiedzily duchy? :lol2:

zino - Czw Lut 21, 2008 14:30

O Almunii i duchach w jego domku słyszałem (polecam Ghostbusters) :ok:
Co do komentujących w Nce absolutnie się zgadzam z Ewa - pełna amatorka , trąci mi to jakąs B klasa tudzież okregowka :) Niby N lansuje sie na wielka telewizje itp ale o odbior przez oglądających/słuchających juz nie dbaja - ale niestety jak zauwazył Pamato - kasa misui kasa...

dezali - Czw Lut 21, 2008 14:55

no bo to jest telewizja nowej generacji... jak widac rowniez nowa generacja komentatorow nam wyrosla...
bajer - Czw Lut 21, 2008 15:07

akurat mi sie wczoraj te komentarze na n-ce podobaly ;P to co Marco wspomnial o pitbullach (rzekomo jednym z nich jest Gattuso) bylo szczytem chyba ale wydaje mi sie ze im o to chodzi, komentuja se mecze na wesolo, nie kazdemu musi sie to podobac, mi tam nie przeszkadza :P

a tak serio to mi ich zal mogliby isc do szkoly jakiejs albo cos, z takimi tekstami to nie do ludzi bo mysla ze sa smieszni ze rzuca ciekawostka i jest ok, jak widze wiekszosci to sie nie podoba ;) osobiscie mecze na NSport bede se ogladal ale tylko "za darmo" w Hattricku co najwyzej ;)

krzysiekACM - Czw Lut 21, 2008 15:30

dezali napisał/a:
no bo to jest telewizja nowej generacji...

bo to jest telewizja partaczy i nieudaczników z ITI.
wszystko co robią jest do dupy....
wszędzie odstawiają żenade na maxa, pan Kalinowski został redaktorem nowej ITI-owskiej "Naszej(Ich?) Legii". pozostaje tylko pogratulować redaktora:D
Pamato napisał/a:
jakos mnie nie dziwi, ze n'ka nie dba (i pewnie dbac nie bedzie) o poziom merytoryczny swoich programow pilkarskich, przeciez nie o to im chodzlo kasa misiu, kasa.... wykupmy LM, wrzucmy wszystko na dekodery, o reszte sie nie martwmy, ciemny lud to kupi i tak

podobnie działa chyba całe ITI. kasa misiu, kasa... wykupmy Legie, wyrzućmy prawdziwych kibiców ze stadionu, zastąpimy ich biernymi konsumentami, ciemny lud to kupi i tak....

chrissnail - Czw Lut 21, 2008 17:38

Teksty o "rozmowach z pitbulami" i "ciemnych karnacjach tego pana" tylko obnażają poziom "wynalazków" z n-ki. Tendencyjny komentarz to już norma w tej stacji. Radziłbym tym Panom na rewanż wyposażyć się w pampersy bo mogą mieć ciężko. Najlepsza była grafika "różnica wieku": maldini vs "ktoś tam"... szkoda że nie pokazali lehman vs pato. No i nasza średnia to 30,5 - starcy w cholere... umierające dziady.
krzysiekACM napisał/a:
wszystko co robią jest do dupy....
Multikino złe? Krzyś czasem nienawiść do ITI przesłania Tobie oczy... troszkę niepotrzebnie ;)
MikoZ - Czw Lut 21, 2008 18:41

suchy napisał/a:
Smiac mi sie chcialo, nie tylko zreszta mi, kiedy Fabregas naciskany przez Ambrosiniego wywalczyl aut, co pan komentator skwitowal za chwile "Fabregas w tej akcji otarl sie o geniusz"


tez sie z tego usmialem , odrazu mi przyszlo na mysl ze "otarl sie o geniusz" bo akurat zawodnik Milanu przy nim stal :D

bajer - Pią Lut 22, 2008 20:00

chrissnail napisał/a:
Najlepsza była grafika "różnica wieku": maldini vs "ktoś tam"... szkoda że nie pokazali lehman vs pato. No i nasza średnia to 30,5 - starcy w cholere... umierające dziady.
najlepsze bylo to ze w Milanie najmlodszy jest Kaka i ma 25 lat ;) tylko zapomnieli ze w pierwszej kadrze jest wlasnie Pato i juz w tej chwili Paloschi (chociaz nie wiemczy jest w 25-osobowej kadrze na LM) ;) oboje maja 18 lat... takich mlodych nie ma nawet w Arsenalu ;)

a ta grafika tobylo Maldini vs. Fabregas ;)

brzozaw - Nie Mar 23, 2008 00:01

Mnie dziś śmieszył komentator na kanale Sportklub. Komentował on mecz, którego urywki oglądałem. Mianowicie Bayern - Leverkusen. W pamięci zapadła mi sytuacja, gdy Demichelis przeciął groźne dośrodkowanie w pole karne(po wybiciu nieco się poślizgnął gdyż nie utrzymał równowagi). "Spec" skwitował to słowami: "brzydki kiks argentyńczyka" :lol2:
zino - Pon Mar 08, 2010 23:49

Daawno się tu nic nie działo widze :)
Tak sobie oglądałem dziś Eurogole na Eurosporcie jak co poniedziałek i zwróciłem uwagę na komentarz Mateusza Borka. W meczu Palermo - Livorno: "szkoleniowiec Livorno Sergio Cosmi", "...strzelał Miccoli (choć strzelał faktycznie Pastore), ale świetnie wybronił bramkarz Livorno Pastore ( bramkarzem był Rubinho)" .

Sulej - Wto Mar 09, 2010 17:07

Jak oglądałem Eurogole po meczach sparingowych reprezentacji to aż chwytałem się za głowę tyle było pomyłek.
suchy - Wto Mar 09, 2010 17:14

Przy okazji podsumowania kolejki kiedy gralismy z Samp komentator C+ palnal niesamowita gafe. Zmiana Ronaldinho, wchodzi Abate, a ten z pelnym przekonaniem mowi, ze to Martin Jorgensen :D Dopiero niedawno mialem okazje to zobaczyc, zdaje sie ze na allgoals.pl jest do pobrania, niezly ubaw.
Rossonero_ - Czw Lip 10, 2014 23:43

Jak oceniacie pracę komentatorów podczas tych mistrzostw? bo dla mnie to kolejny pokaz lenistwa oparty na laniu wody i wciskaniu ludziom oczywistych teorii które nawet przeciętny Janusz jarający się mistrzostwami ale nie interesujący się piłką nożną dobrze wie. Czekam w końcu na wymianę pokoleniową i jakiś wysyp porządnych dziennikarzy i komentatorów bo tej głupoty już nie idzie słuchać.

Jak Niemcy gwałcili gospodarzy 2 dni temu to panowała grobowa atmosfera a pan Szpakowski nie dosyć że standardowo nie potrafił porządnie wymówić nazwisk piłkarzy to zachowywał się jakby to Niemcy Polakom tyle strzelali. W studiu po meczu teksty w stylu "jest nam żal, jest nam przykro, musimy się z tym pogodzić" :doh:

maslok - Pią Lip 11, 2014 00:02

Ja nie oceniam, ale zwracam uwagę na inną rzecz, która mnie denerwuje. Są to mianowicie malkontenci, którzy zalewają mi twittera z narzekaniami na komentatorów. Jak jest jakaś wpadka, to od razu dziesięć osób ją wpisuje i opatruje hashtagiem #szpaki. Każdy wie, czego się można spodziewać po TVP, to weź se jeden z drugim odpal w necie transmisję w HD z BBC i wtedy jest profesjonalny komentarz i Fabio Cannavaro z Thierrym Henrym w studio zamiast Maryli Rodowicz i aktora z "M jak miłość".
rafal996 - Pią Lip 11, 2014 10:00

Ja nigdy nie rozumiałem narzekań na komentatorów, może dlatego że na takim stylu się wychowałem ;) Lubię obejrzeć mecz z komentarzem angielskim (który rozumiem) lub włoskim (który rozumiem w bardzo podstawowym zakresie), ale to są zupełnie inne emocje, inny styl, odrębna kategoria. Nasz polski styl ma swoją specyfikę, która w ogóle mi nie przeszkadza.
Venomik - Pią Lip 11, 2014 10:13

Ja narzekałem na jednego komentatora, który wypowiadał się w stylu:
'zawodnik x podał... yyy... do swojego kolegi... yyy... ten rozciągnął... grę na prawą stronę... yyy...' (ale to przy oglądaniu meczów Serie A)
strasznie irytujące. Poza tym spoko, staram się unikać TVP kiedy wiem, że Szpakowski będzie do bólu stronniczy. Za teksty 'smutny dzień dla piłki nożnej' najchętniej dałbym mu bana na prowadzenie meczów Brazylii, Hiszpanii, Barcelony i dla pewności ekipy niemieckiej.

Gandalf - Pią Lip 11, 2014 13:51

No Szpaku to tragedia. Oglądając z nim mecz a później z Laskowskim to Szpaku przy nim to jakiś żart.
gorylmagila - Pią Lip 11, 2014 14:27

Szpakowskiego można słuchać do pewnego momentu. Po pewnym czasie te jego pomyłki psują całe widowisko. Przestaje to robić się śmieszne a robi się to tragiczne. Na mundialu nr. 1 jest pomylenie Messiego z Maradoną ... :wall2:

Szpakowski finał ma zaklepany ? Wiadomo już coś ?

Shimazu - Pią Lip 11, 2014 14:33

Prawdopodobnie.
Zauważ, że im dalej w Mistrzostwach tym więcej Szpaka. W fazie grupowej praktycznie go nie słyszałem, ewentualnie na jakichś "szlagierach".
Za to bardzo fajnie się słuchało trenera Strejlaua, merytoryczne wypowiedzi, przyjemny w odsłuchu głos, nie irytujący.
Szpaku już się nie nadaje od ładnych kilku lat i taka jest prawda, niestety będziemy zmuszeni go słuchać dopóki nie straci głosu, pamięci albo się nie przekręci. Wybaczcie za takie ujęcie tematu.

A tak nawiązując do komentatorów - znam jednego zaklinacza snów - starszy Tomaszewski, komentujący tenis. 5 minut i śpię, facet jest tak irytujący :D

rafal996 - Pią Lip 11, 2014 14:48

Ale szczerze, Wy słuchacie w ogóle tego komentarza? ;) Dla mnie on bardziej tworzy atmosferę, niż przekazuje jakieś wartościowe informacje. Zazwyczaj sam wiem który zawodnik jest przy piłce i w jakim klubie gra, nie liczę też na jakieś specjalne ciekawostki, nie jest mi to potrzebne.

Oglądałem mecze Argentyny, a jak bym nie przeczytał w necie to bym nie wiedział, że Szpaku mylił Messiego z Maradoną ;)

VelenoRosso - Pią Lip 11, 2014 16:06

rafal996 napisał/a:
Ale szczerze, Wy słuchacie w ogóle tego komentarza? ;) Dla mnie on bardziej tworzy atmosferę, niż przekazuje jakieś wartościowe informacje.


Slowotok to dla ciebie tworzenie atmosfery? ^^
Moze ja mam spaczone standardy, ale dla mnie komentator ma przekazywac informacje o druzynach i o tym co sie dzieje na boisku, nie jakies wywody prowadzic.Przegladajac internety widze ze zalamac sie mozna. Teksty jakie te pajace komentujace mecze oferuja sa zenujace. Malo ze bzdury gadaja az sie zwoje mozgowe prostuja, to jeszcze z zasadami gramatyki na bakier.

Burzum - Pią Lip 11, 2014 16:40

gorylmagila napisał/a:
Szpakowskiego można słuchać do pewnego momentu. Po pewnym czasie te jego pomyłki psują całe widowisko. Przestaje to robić się śmieszne a robi się to tragiczne. Na mundialu nr. 1 jest pomylenie Messiego z Maradoną ... :wall2:

Szpakowski finał ma zaklepany ? Wiadomo już coś ?

Uczepiliście się tego Maradony. Jemu się nie pomył zawodnik, bo nimi jak ich pomylić, skoro jeden od dawien dawna już nie gra? Tak nakręcił się na Argentynę i boskiego Diego, że zaczął tak mówić na Messiego, zabawne i tyle. Że to już nie ten Szpaku co kiedyś, to wiadomo. Nie nadążył za nowymi czasami. Zamiast podtrzymywać emocje, to czasami zanudza okropnie. Na tych mistrzostwach, przykleiło mu się natomiast, słowo "Okazja". Jest okazja, uwaga okazja, będzie okazja, była okazja. Cholery można dostać.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group