To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

Mecze - Juventus - Milan

Qnen - Sob Lis 21, 2015 23:22

rangiz napisał/a:
Mogę wiedzieć, skąd wziąłeś tak wysoką notę dla Kucki, zwalając jednocześnie winę za cały mecz na Abate? Gość kopie jak głupi, kolejny raz pokazując, że ktoś sobie tym transferem zażartował.


Bo Kucka nie grał źle, a Abate w swoim stylu w końcu zapewnił zwycięstwo Juventusowi. Jego zachowanie to już standard.

Noty lekko zmodyfikowałem.

rangiz - Sob Lis 21, 2015 23:26

Dla mnie najsłabszy z całej drugiej linii, wiecznie spóźniony, w efekcie grający na granicy czerwieni, gdyby nadal był remis, to jakkolwiek to zabrzmi, ale pewnie któryś turyńczyk prędzej, czy później by mu się nadstawił...
Juraj zaliczył kilka udanych wślizgów, masę strat, wykopnięć na ślepo w aut, wielokrotnie był na swoim miejscu za późno, przejeżdżając rywalom po nogach, to na tyle.
Z tego transferu wyłania się obraz gracza - czołgisty, pozbawionego jakiejkolwiek motoryki i szarpnięcia do przodu, a próby odbioru, ze względu na tempo w jakim się porusza, często kończą się niewymuszonym faulem. Boczne połówki nie dla niego, a do gry w centrum jest za słaby technicznie i pozbawiony kreatywności.
Taki topór, nie wiadomo, gdzie go wstawić.
Bertolacci wyglądał bardziej uniwersalnie, ale zdążył się połamać, nim porządnie zaskoczył.

selhaard - Sob Lis 21, 2015 23:26

Znowu czuję się obrzygana meczem w naszym wykonaniu. I naprawdę śmierdzi.
I tylko nie wiem czym jestem bardziej zaskoczona: tym, że najbardziej chciało się Cerciemu/ tym, jak cholernie bezużyteczny jest Niang/ tym, że tak łatwo można odciąć prąd Bacca expresowi/ tym, że zaruchaliśmy tego Jacka już zupełnie i gość wygląda jak Łysek z pokładu Idy/ tym, jak bardzo bezbarwny jest nasz kapitan/ czy tym, że Allegri zrobił w 80 minucie zmianę napastnik za napastnika, a nie bronił wyniku...

Tak z meczu, tak na grę patrząc, panowie, to jaka była taktyka na ten mecz? Bądźmy kartonami co zabiły Hankę, a potem zanudźmy ich na śmierć?... :hmm:

Qnen - Sob Lis 21, 2015 23:44

Taktyka była na kontrę ale nie wyszło :rotfl:
Juventus tym się różni od Milanu, że ma rezerwowych. My ich nie mamy. Przepraszam, mamy ale niektórzy grają w pierwszej jedenastce ;)

rangiz - Sob Lis 21, 2015 23:45

I na tym możemy zakończyć temat tego meczu, krócej podsumować się nie dało.
Znęcanie się nad Abate/Kucką/statycznym Bakką nic nam już nie pomoże... odpuszczam, szkoda chińskiej klawiatury.

xadi - Sob Lis 21, 2015 23:49

rangiz napisał/a:
Mogę wiedzieć, skąd wziąłeś tak wysoką notę dla Kucki, zwalając jednocześnie winę za cały mecz na Abate? Gość kopie jak głupi, kolejny raz pokazując, że ktoś sobie tym transferem zażartował.

Zgodzę się tutaj z Qnenem, Kucka miał w tym meczu dobre jakieś 30 minut - na początku spotkania - gdzie kilka razy odbierał piłkę w środku pola i w ten sposób zaczął nasze najgroźniejsze akcje, które zmaścili Cerci i Bacca.
A jeśli chodzi o Abate to - podejrzewam że spora część z Was się nie zgodzi ale - moim zdaniem jest gorszy od De Sciglio. Chodzi mi głównie o rozegranie. W sytuacji gdy Abate jest przy piłce a rywal zaostrza pressing Ignaś zawsze bije piłkę na oślep do przodu - tracąc ją. De Sciglio w tej samej sytuacji pierwsze co robi to szuka podania do Cerciego. Dzięki temu nasz pożal się Boże skrzydłowy dostaje znacznie więcej podań. W dzisiejszym meczu ich wiele nie miał.

rangiz - Nie Lis 22, 2015 00:03

Pierwsze pół godziny w wykonaniu Milanu było przyzwoite, ale tylko te 30 minut i tylko przyzwoite.
Nie wiem, na jakiej podstawie wystawiają tutaj noty, ale poza zbyt łaskawym potraktowaniem Ignazio, nie mam zastrzeżeń do ocen, zrobione lepiej niż analizy w LGdS:
http://www.whoscored.com/Matches/1006164/Live
Dobranoc.

bogiel - Nie Lis 22, 2015 10:29

Ktoś tam pisał o graniu na aferę. Z Bakką, który odwrócony tyłem do bramki przegrywa prawie wszystkie pojedynki główkowe?? Nie wiem na kogo te piłki miałaby byc wrzucane.

Kiedyś było zagraj do Zlatana, a on coś wymyśli. Dziś było zagraj do Cerciego, a on coś wymyśli. Znak czasów.

Gol w największym stopniu obciąża Romagnolego. Alex był mniej więcej tam gdzie być powinien. tj. był pierwszy do asekuracji Abate. Romagnoli natomiast krył powietrze zamiast Dybali. Gdyby był bliżej Argentńczyka, to ten nie miałby tyle czasu na przyjęcie piłki i nie strzelił gola. Widać to dobrze na powtórce w poniższym linku.

https://www.youtube.com/watch?v=qkp97dtDRBw

Bubu - Nie Lis 22, 2015 10:40

bogiel napisał/a:
Gol w największym stopniu obciąża Romagnolego

I Abate bo dal sie wyprzedzic jak dziecko, a jego traktujemy jako sprintera a nie klocka jak Alex...

rangiz - Nie Lis 22, 2015 11:07

Akurat Romagnoli zagrał dobre zawody, także w porównaniu z Alexem, po prostu był od niego lepszy i to wyraźnie widać. Współudział przy golu - owszem, ale w trakcie spotkania o klasę wyżej, niż łysy klocek.
Jeśli mowa o względnym spokoju na tyłach, to przez większość meczu te piłki zgarniał młody, a nie łysy, który tylko statystował.

bogiel - Nie Lis 22, 2015 11:21

Współudział przy golu Romagnolego. Brak innych sytuacji dla Juve. Romagnoli lepszy o klasę od Alexa. Trochę jednak brakuje mi logiki.
rangiz - Nie Lis 22, 2015 11:42

Statystyki nie grają, ale chętnie wyciągnąłbym średnią not dla stoperów z jutrzejszych dzienników, ok?
bogiel - Nie Lis 22, 2015 11:58

Możesz wyciągać, ale nie widzę powodu. Obaj stoperzy zagrali na podobnym w miarę dobrym poziomie. Romagnoli może i więcej czyścił, ale miał (współ)udział przy jedynym golu w trakcie meczu.
rangiz - Nie Lis 22, 2015 12:03

Dlatego cały czas uważam, że zimą niezbędny jest znaczący transfer ŚO górującego nad nim umiejętnościami i doświadczeniem. Gość może nam się rozwinąć, ale nie ma przy kim wskoczyć na wyższy poziom, w obecnej kadrze nie sposób wykrystalizować stałą dwójkę stoperów.
Chcemy walczyć o jakiekolwiek puchary...? Znaczący ŚO i ŚP niezbędni. Przegraliśmy już bezpośrednie starcia z Violą, Interem, Napoli i Juve!
Mamy prawie grudzień, a kadra w obecnym kształcie nie zrobiła niestety żadnego postępu, bez wzmocnień na w/w pozycjach, rokowania nie są dobre.

Kargool - Nie Lis 22, 2015 12:31

bogiel napisał/a:
Ktoś tam pisał o graniu na aferę

Ja przywołałem temat takiego zagrania. Mamy 90 minutę, na boisku teoretycznie czterech napastników, w tym wysokich Luiza Adriano i Cerciego, Juve nominalnych trzech obrońców i piątkę w pomocy, a my się bawimy w rozgrywanie do skrzydła. Wg mnie lepiej już wrzucić cokolwiek do przodu, przesunąć tam klocka Alexa i na siłę coś wcisnąć do tej bramki. Albo chociaż próbować, bo mam wrażenie że nasi uśmiechnięci piłkarze nie mieli nawet zamiaru krzywdzić Juve w tym "meczu przyjaźni".
Zachwytów nad Romangolim nie mogę podzielić. Zagrał średnio w tym meczu, mityczne czyszczenie to jedno, ale nie tylko w przypadku gola gubił zawodnika. Przyda mu się ktoś do uczenia.
Szkoda pierwszych 10 minut drugiej połowy. Graliśmy wtedy jakoś z zębem i wolą zwycięstwa. Szkoda sytuacji Nianga, ale jakby nie patrzeć to położył rękę na głowie obrońcy. Gdybyśmy w ogóle w tym klimacie przegrali ten mecz to nie miałbym pretensji. A tak to znowu miałki mecz i miałka porażka. Jak wygrywamy jest ok, bo widać że chłopaki się napędzają, ale jak przegrywamy to wzrok w ziemię i tyle.
Jak ktoś napisał wyżej: brakuje jakiegoś zakapiora, który by tą zgraję pociągnął do walki. W kadrze mamy takiego De Jonga, ale jak mnie przekonujecie zapomniał jak się gra w piłkę. Innej możliwości na chwilę obecną nie widzę, żeby w takich meczach jak wczoraj coś ugrać.

SineCere - Nie Lis 22, 2015 12:45

rangiz napisał/a:
Akurat Romagnoli zagrał dobre zawody, także w porównaniu z Alexem, po prostu był od niego lepszy i to wyraźnie widać. Współudział przy golu - owszem, ale w trakcie spotkania o klasę wyżej, niż łysy klocek.

:hmm: Oglądaliśmy ten sam mecz? Przecież szczególnie w pierwszej połowie to Alex czyścił tyły, był odpowiednio mobilny, nie spóźniał się, był krótko przy napastniku. Jedynie można mieć do niego pretensję o bramkę, bo nie zaasekurował skutecznie Abate, a zostawił dziurę, w którą nie wbiegł Romagnoli. Gol to wina kolektywna, ale cały mecz w wykonaniu Alexa całkiem dobry. Jeden z lepszych w tej koszulce.

bogiel - Nie Lis 22, 2015 13:23

Rangiz,
nie ma ani jednego znakomitego środkowego obrońcy, który chciałby przyjść do Milanu zimą. Latem też nie. Thiago Silva czy Ramos to cele nieosiągalne, dlatego siła całej obrony musi tkwić w kolektywie całej obrony i całego zespołu. Tak jak w przypadku Napoli, Interu czy Fiorentiny.

Kargool,
Luiz Adriano jest niski. Cerci i gra głową? Cóż, zapomniałem, że mieliśmy (prawie) stuprocentową sytuację w meczu, tj. w pierwszej połowie, kiedy Cerci mogł uderzać głową na bramkę Buffon, ale zgrywał do pana widmo. A moze nie zgrywał tylko próbował strzelać.

Kargool - Nie Lis 22, 2015 13:34

183 cm to raczej nie jest mało. Co do Cerciego to niestety fakt. Ale gdyby próbowali zrobić jakąś próbę zamieszania...oni nawet nie wykazywali takiej ochoty.
jarles - Nie Lis 22, 2015 13:35

O samym meczu nie chce mi się nic pisać, bo w zasadzie wszystko zostało już napisane. Co do Alexa i Romagnolego - uważam, że lepiej zagrał ten pierwszy.
Forzamilan - Nie Lis 22, 2015 18:32

Cerci to jest debil. Jedyne co potrafi to kopnąć sobie piłkę i biec za nią. Tyle. Natomiast największą ofiarą całego składu Milanu jest Niang. Beznadziejny i leniwy czarnuch, który jedyne co potrafi to sobie truchtać po boisku albo zakładać świecidełka na ten czarny łeb, żeby coś było widać, oprócz białych zębów. Gość powinien zostać wyj**** już po meczu z Barceloną, gdzie najbardziej frajersko zmarnował 100% sytuacje.

***
Tak, zdecydowanie przyda ci się trochę odpoczynku od forum. W międzyczasie zalecam lekturę regulaminu.
Admin
***

Bubu - Nie Lis 22, 2015 18:57

Nie ma to jak fachowa analiza. Chyba najlepszy wczoraj Niang (pomijajac fakt ze wraca po powaznej kontuzji) nazywany ofiarą...
Pudelek tu sie robi.

milanik - Nie Lis 22, 2015 19:31

Liczyłem na remis, a w głębi serducha na jakieś wymęczone 3 punkty... Nie ma ani jednego, ani drugiego, ale czy to koniec już ? Przecież każdy z nas liczył się z przegraną... Takie mecze wkalkulowuje się w sezon - te z Juve, te z Interem... one rządzą się swoimi prawami. Dla nas najważniejsze to zdobywać punkty na zespołach teoretycznie słabszych, bo te mogą nas zaprowadzić do Europy... i właśnie takie są teraz przed nami. Załamywać ręce będziemy mogli po wpadkach z Carpi czy Hellasem, a nie po przegranej 0:1 z mistrzem kraju... nawet jeśli można było to zrobić w ciut lepszym stylu.
jarles - Nie Lis 22, 2015 19:43

Zgadza się - trzeba było liczyć się z porażką grając przeciwko mistrzowi, ale z takim Juventusem, jak wczoraj, wystarczył "tylko" dobry mecz, by wywieźć nawet 3 punkty. A my zaprezentowaliśmy się mocno przeciętnie...
TomekW - Nie Lis 22, 2015 20:10

bogiel napisał/a:
Gol w największym stopniu obciąża Romagnolego. Alex był mniej więcej tam gdzie być powinien. tj. był pierwszy do asekuracji Abate. Romagnoli natomiast krył powietrze zamiast Dybali. Gdyby był bliżej Argentńczyka, to ten nie miałby tyle czasu na przyjęcie piłki i nie strzelił gola. Widać to dobrze na powtórce w poniższym linku.

https://www.youtube.com/watch?v=qkp97dtDRBw


Ujęcie "zza pleców" pozdrawia bogiela ;) (bogla?)

Kto jeszcze powinien kryć Dybalę? Może De Sciglio z ławki?

bogiel - Nie Lis 22, 2015 21:11

TomekW napisał/a:

Obrazek
Kto jeszcze powinien kryć Dybalę? Może De Sciglio z ławki?

Romagnoli.
Szkoda tylko, że nie napisałeś, że Montolivo odpuscił krycie Dybali, a Alex poszedł na asekurację widząc, ze Abate jest spozniony.
Zapodaj ujęcie zza pleców pokazujące kogo kryje Romagnoli ;)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group