To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

Hyde park - Polityka

Boski Lew - Śro Wrz 06, 2006 17:26

Cóż , czasami taki obowiązek władzy żeby reagować własnie na takie artykuły w odpowiedni sposób. Mnie sie tam np. średnio podoba jak jakis dziennikarzyna napisze o "polskich obozach koncetracyjnych" i po to jest konsul czy ambasador, aby w tych momentach interweniowac w obronie dobrego imienia kraju i przede wszystkim prawdy historycznej, co do sprawy księdza to chyba nie sposób sie wypowiedziec bez blizszych szczegółów ale skoro go aresztowali , to chyba jakies dowody są.
Venomik - Śro Wrz 06, 2006 18:37

Dokładnie nie pamiętam, ale wydaje mi się, że na trzy dni mają prawo kogoś tymczasowo zatrzymać w areszcie (gdy są ku temu przesłanki). Albo na 24 godziny?
stan - Śro Wrz 06, 2006 19:00

na 48 godzin z tego co wiem.

a jesli chodzi o watpliwosc Agaresa to wydaje mi sie, ze procedura postepowania w sprawach o gwalt jest troche inna niz w innych sprawach karnych. ale prawde mowiac, nie znam sie na tym (i dobrze mi z tym :P ).

Kiepura - Pon Sty 15, 2007 20:24

nie wiem jak Wam, ale mnie od razu skojarzylo sie to z nasza krajowa komedia"

[1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8]

i po Nam juro"?? ;)

chip - Śro Sty 17, 2007 01:18

na 'dołek' mogą brać każdego jak idzie bez żadnego orzeczenia prokuratorskiego i trwa to do 48h
tydzień temu byłem osadzony na 12h i przesłuchiwany w pewnej sprawie.

tak to sie odbywa..

Bubu - Śro Sty 17, 2007 01:24

Bez zadnych podejrzeń itd itp chyba nie mogą... Bo to bylaby juz bzdura...
chip - Śro Sty 17, 2007 01:27

tzn oni sobie w protokole 'swoje' wpiszą. nie martw sie. tak samo jest przy spisywaniu danych osobowych na ulicy. spisują głownie dresów, ale mogą to samo zrobic ze zwykłą babcią w parku na ławce. a potem jak kogoś pobiją w tych okolicach tego samego dnia to wzywają na zeznania i jest sie podejrzanym.
ps. mój przypadek to co innego od tej co opisałem wyżej :P jestem porządnym obywatelem 4 RP i udowodniłem to na komendzie :)

Bubu - Śro Sty 17, 2007 01:37

No ok ok ale tak bez powodu nikogo wsadzic nie moga na 48. Spisywanie to inna sprawa :) Setki razy przerabiane. OK milych snow. :) :diavolo:
Mości - Śro Sty 17, 2007 01:39

Bubu napisał/a:
Bez zadnych podejrzeń itd itp chyba nie mogą... Bo to bylaby juz bzdura...

chip napisał/a:
tzn oni sobie w protokole 'swoje' wpiszą. nie martw sie.

nie no oczywiscie. policja nie ma nic innego do roboty tylko lapac ludzi i wymyslac co zrobili. idziesz sobie ulica z reklamowka pelna ziemniakow, cebuli, marchewki, pietruszki i selera (bo chcesz sobie jarzynowa upichcic), a tu zza krzakow - hop, bum - wyskakuja zli policjanci, szarpia, wysypuja substytuty do jarzynowej i wsadzaja do "suki". potem trzymaja kilkanascie godzin na dolku i w protokole zapisuja wyssane z palca powody zatrzymania. (zapewne nastepnego dnia czaja sie przy miesnym na milosnikow zeberek...).
wlasnie m.in. dzieki takiemu podejsciu, policja ma tak zla reputacje w naszym kraju.

pzdr.

chip - Śro Sty 17, 2007 01:50

Mości
za dużo chyba siedzisz w domu ... trudno pojąć, że w przypadku pomyłki przejaskrawia sie pewne fakty przełożonym w protokole? a myslisz ze czemu siedzialem tylko 12h i nie dostałem od prokuratora 3 miesiecy aresztu? bo już Ci pisze "sprawiał trudnosci podczas zatrzymania odszczekując sie agresją. ogolnie pan X.X nie miał nic wspolnego ze sprawą" tak pewno wyglądała w skrócie treść protokołu. i to była nieprawda (co do agresji). a gdzie znajdziesz świadków ze było inaczej? powiedz kto pójdzie zeznawać przeciwko policji na twoją korzyść? tym bardziej ze nic wielkiego sie nie stało, aby nocka poza domem. kto w ogole by robił sprawe za taką błachostke. jedno jest pewne - na '48' mogą brać każdego, a że biorą aby podejrzanych ...

Mości - niedawno była afera w mediach w sprawie niesłusznym zatrzymaniu nożnowników, ktorzy rzekomo brali udział w zakopiańskiej zadymie. jako ze media sie tym zainteresowały nic sie nie dało zwałkować, tyle.

Kiepura - Śro Sty 17, 2007 08:42

Cytat:
Mości
za dużo chyba siedzisz w domu ...

hehe, dokladnie...

opisana przez ciebie mosci sytuacja przytrafila sie wlanie mi... nie byla to moze jarzynowa, ale wieczorny spacer z psem!! pies jak zwykle sie zerwal, podjechala suka i niebiescy koleszcy" chcieli mnie zawinac na 24h za..., hmmm, niepowiedzieli ;) uratowal mie jednak pies, pojawil sie laskawie i zdezorientowani stroze prawa nie wiedzieli co robic
:D tu pies, tam suka! powiedzieli tylko: yyyyyy, dobra, jedziemy...

i jak tu nie wierzyc ogolnej opinii, w wiekszosci przypadkow policja nabija sobie notesy i kartoteki, zeby nie bylo ze nic nie robia...
Bubu: na 48H moga wszadzic kazdego!! powod to ci powiedza... jak sobie wymysla", bo kazdy jest dobry (mam tu na mysli skrajne przypadki)

ps. ja i tak ich nielubie ;)

Veerapan - Śro Sty 17, 2007 10:26

A ja sie nie zgadzam. Policja musi miec jakis powod zatrzymania lub nawet wylegitymowania. Jezeli nie beda mieli i zabiora mnie na dolek i nie przedstawia mi zadnych zarzutow popartych jakimikolwiek realnymi dowodami mam prawo ich oskarzyc np za straty (tutaj pole do popisu dla bujnej wyobrazni, ktos moze powiedziec ze mial na ta noc zaplanowany nocny kurs do Holandii i stracil przez to spore pieniadze).
Wielu ludziom sie wydaje ze policja ma prawo nas tak legitymowac, sprawdzac komorki, zabierac na komende.....bo to policja. A wcale tak nie jest. Jakim prawem policjant ma pchac paluchy do mojego telefonu komorkowego ? jakim prawem ma mnie zatrzymywac gdy ide sobie ulica nic nie robiac ? Jest to ograniczanie swobód obywatelskich i kazdy ma prawo odmowic jezeli nie uslyszy konkretnego zarzutu w swoim kierunku.

Bubu - Śro Sty 17, 2007 10:58

No ok Kiepura wymysla sobie powod. Ja potem bede mial alibi ze tak nie bylo. Oni sie przyznaja do bledu a ja moge im wytoczyc proces itd itp. (majac oczywiscie mocne plecy w postaci swiadkow itd itp)
Myslisz ze im by sie chcialo w to bawic i zamykac bez powodu? :P

Veerapan - Śro Sty 17, 2007 11:26

Prawda jest taka ze te wszystkie kontrole mlodziezy to zerowanie na ich nieswiadomosci o wlasnych prawach.
Pamato - Śro Sty 17, 2007 11:37

juz widze (chyba tylko oczami wyobrazni gdzies o 5ej rano po calonocnym piciu) jak jakis kaszkojad w kapturze, ktorego nieslusznie zawijaja o 23ej do suki pod byle pretekstem, mowi do nich "panowie panowie, nie macie prawa!! zloze skarge!!" po czym spokojnie opuszcza samochod (w ktorym zdezorientowani policjanci nie moge sie polapac gdzie szukac opadnietych szczek) i podaza spokojnie dalej, dokladnie tak jak robil to zanim zatrzymal sie kolo niego z piskiem opon zlowrogi granatowy bolid.....

a tak na powaznie to bez dobrych swiadkow i sprzyjajacych okolicznosci nie jestesmy w stanie udowodnic naduzywanie pozycji przez policje w takich wlasnie maloszkodliwych spolecznie sytuacjach :/ nasze prawa moga nic tu nie pomoc.....

Kiepura - Śro Sty 17, 2007 12:59

Cytat:
Jezeli nie beda mieli i zabiora mnie na dolek i nie przedstawia mi zadnych zarzutow popartych jakimikolwiek realnymi dowodami mam prawo ich oskarzyc np za straty


reasumujac, veer i bubu: zazalenie, czy skarge zawsze mozesz zlozyc, czy wygrasz... watpie!!!
dla przykladu. znacie jakies przypadki, ze szaremu obywatelowi udalo sie wygrac" z policja??? nie??!? jak nie, to moga byc tez opwiesci dziwnej tresci od brata kolegi sasiada... tez nie!!??!
niezapominajmy gdzie zyjemy i jak daleko nam do cywilizowanej policji...

Cytat:
a tak na powaznie to bez dobrych swiadkow i sprzyjajacych okolicznosci nie jestesmy w stanie udowodnic naduzywanie pozycji przez policje w takich wlasnie maloszkodliwych spolecznie sytuacjach :/ nasze prawa moga nic tu nie pomoc.....

tu akurat zgadzam sie w 100%, a zwlaszcza w sprzyjajacych okolicznosciach" ;)

pozdro!

krzysiekACM - Śro Sty 17, 2007 13:07

bo reasumując: zawsze i wszędzie policja ...... będzie!!!
a o to link do ładnego teledysku o policji ;)

http://www.youtube.com/watch?v=1UNKTcQ5Ynk
świetny utwór :devil:

Kiepura - Śro Sty 17, 2007 13:15

widze krzysiu, ze zawsze musisz sprowadzic temat na odpowiednie" tory ;)
chip - Śro Sty 17, 2007 14:18

To jeszcze inny przykład który przytrafił sie mojemu młodszemu nieletniemu bratu (mamy pecha).
Brat wracał z dyskoteki nocą po ulicy i został zawiniety przez policje bo akurat było zgłoszenie ze wybito szybe na przystanku i w aptece własnie na tej ulicy. Brat był oczywiśćie głównym podejrzanym, a że nie złapano prawdziwych chuliganów dostał sprawe, która po długich procesach ostatecznie została umorzona. dlaczego miał sprawe? bo ta babka co zadzwoniła była pewna ze to on zrobił, bo widziała go dokladnie przez swoje okno o 3 w nocy :lol2: wiem że dużo rzeczy jest tam naciąganych (sugestie), że zawsze musi znaleźć sie ten winny. w ogóle fajnie wygladają rozpoznania przed lustrem 'weneckim'. łapią jednego typa którego są pewni że "to ON", a trzech pozostałych 'podejrzanych' biorą na prośbe z ulicy aby tylko formalnie mogło sie odbyć rutynowe rozpoznanie. nie wiem czy tak jest zawsze, wiem że takie coś przeżyłem razem z kolegą (byłem tzw. 'statystą'). Sam sie zgodziłem, nie to ze mnie siłą wzieli.
Policja jakby nie patrzeć czesto miewa wpadki. wykrecona ręka i twarz na masce radiowozu - takie sytuacje zdarzają sie niewinnym, później jak trafisz 'życzliwych' w komendzie to może sie załapiesz na słowne przeprosiny i uścisk dłoni jakiegoś starszego sierżanta. mozesz im założyć sprawe, ale tylko wiecej nerwów na tym stracisz, a do tego mogą ci dojść koszty manipulacyjne. ma to sens? pamietaj, że świadków zawsze trudno jest zaciagnać do sądu.

co do legitymowania to nie jestem pewien czy mogą nam patrzeć w telefon czy do plecaka bez jakiegoś nakazu. na 90% nie (bo to tak samo jakby mogli wejsc do domu i ci szuflady powywalać)., tyle ze jak sie nie zgodzisz to cie mogą w skrajnym przypadku spałować i w protokole wpiszą ze "sie awanturowałeś, wrecz zaatakowałeś funkcjonariuszy" dlatego musieli użyć i oni siły. z telefonem jest jeszcze tak ze jak ktoś zgłosi kradzież to policja musi jakoś szukać tego aparatu (IMEI sprawdzisz tylko w telefonie)... wiec nie wiem . co do legitymowania danych osobowych to jest teraz nałożona ochrona i w takim wypadku policja nie moze cie notować przy ludziach tylko zwykle biorą gdzies na bok (za kiosk itp) i tam sie odbywa cała procedura.

możecie wierzyć lub nie w to co opisałem, bo najlepiej jest sie przekonać na własnej skórze jak to bywa. są różne kruczki w prawie karnym które wykorzystują przestepcy jak i też policja. ale przecież prawo jest po to by je łamać :]

droc - Pią Lip 13, 2007 10:51

Czas chyba definitywnie reaktywować temat.
Pierwszy raz zabierałem się za odświerzenie tematu po "popisach" prezydenta i Fotygi na szczycie UE oraz po pierwszej eskalacji strajków pielęgniarek (powstanie miasteczka namiotowego). Ale sobie odpuściłem :p
Nie minął miesiąc a doszły co najmniej 2 nowe powody.
Pierwszy i najważniejszy to dymisja v-ce Premiera Andrzeja Leppera. Dymisja, z powodu podejrzenia o korupcję!
Powód nr 2 to zaostrzający się konflikt na linii Prezydent - Rydzyk przy absolutnie biernej postawie brata (sic!) prezydenta, Premiera Jarosława K.

Mam takie wrażenie, że koncepcja Państwa forsowana przez braci Kaczyńskich ostatecznie legła w gruzach.
Walka "z układem" tak zajmowała szefa rządu, że nie zauważył (nie chciał zauważyć) kogo sobie za koalicjanta bierze. Pozwolę sobie przytoczyć cytat z programu wyborczego PiS z 2005 roku:
Cytat:
Administracja publiczna jest jednym z najmocniejszych więzów łączących III Rzeczpospolitą z PRL. Jest jednym z najbardziej skorumpowanych segmentów starego państwa. Żeby zminimalizować pokusy korupcyjne, uchwalimy ustawę o kontroli wewnętrznej administracji ...

Jak już dziś wiemy, dwa lata później skompromitował te ambitne plany sam vice premier.

Problem jednak bardziej "przyziemny" dla większości z nas, to Służba Zdrowia. Eskalacja strajków lekarzy i pielęgniarek, którzy - co tu się dziwić - walczą o możliwość godnych zarobków za odpowiedzialną i ciężką pracę. Najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, że rząd pokazał, że nie tylko nie potrafi rozwiązać tego problemu, ale też komromituje swój program Państwa solidarnego. Jedynym na razie pomysłem Premiera na strajki pielęgniarek, było straszenie "bogatych", że to oni będą musieli za to zapłacić. No i oczywiście jeszcze dostrzeżenie działań szatańskich w samym strajku kobiet, które zarabiają ca. 800-900 pln netto! W końcu bogactwo to grzech a dążenie do dóbr doczesnych na pewno musi być działaniem samego Szatana!

Czuje się rozgoryczony tym, co pokazuje nam rząd. Państwo solidarne to nie państwo, którego lider nie potrafi rozmawiać z pielęgniarkami (słynna kwestia: "Premier nie chciał z pielęgniarkami rozmawiać, bo one tego zarządały a nie poprosiły" - cytat z pamieci). A bodajże przedwczoraj pan Religa powiedział, że on już nie ma o czym rozmawiać z lekarzami i pielęgniarkami... Ciekawe co powie w październiku, jak większość szpitali w Polsce nie będzie miała na etacie lekarzy, bo ci złożyli wypowiedzenia!

No i last but not least - o. Tadeusz Rydzyk. Z ujawnionych ostatnio taśm wynika, że w głębokim poważaniu ma on głowę państwa i pierwszą damę (co już świadczy też o kulturze osobistej). Najśmieszniejsze jest to, że dzień przed ujawnieniem taśm (celowe zagranie?) brat prezydenta - Premier Jarek był na Jasnej Górze, gdzie przyjaźń na linii Rydzyk - Rząd kwitła ...

Kolejną smutną prawdą objawioną jest to, że nie ma alternatywy dla rządu. PO (na które ja osobiście głosowałem) kompromituje się swoim dziecinnym zachowaniem, które ma na celu tylko i wyłącznie utrudnianie pracy rządu. Nie prowadzą żadnej konstruktywnej polityki. O podatku liniowym przestali mówić dzień po wyborach parlamentarnych. A ich słynny "Gabinet Cieni" to kompromitacja jeszcze większa niż faktyczny rząd. Co dalej z Polską? Czy po ewentualnym rozpadzie koalicji i wyborach będzie na kogo głosować? ;-)
Moją ostatnią nadzieją, której się trzymam jako optymista :wink: jest większość parlamentarna ... PO i PiS. Pod przewodnictwem PO. Uważam, że połączenie idei liberalnych z ideami "państwa solidarnego" czyli socjalnego dałoby niezly efekt. Problem tylko jest taki, że nasi politycy nie dorośli do kompromisów. Nie dorośli do władzy. Jakiś czas temu, mój kumpel zadał mi pytanie: Czy ktoś kogo znasz, jest normalnym, ciężko pracującym człowiekiem angażuje się w politykę? Czy ty (czyli Ja) chcesz działać w polityce? Odpowiedź była niestety przecząca. I zgadzam się z nim, że tak długo, jak reprezentować nas będą ludzie, którzy na polityce chcą się dorobić a nie fachowcy, nie będziemy mieć dobrej władzy wykonawczej i ustawodawczej.

pzdr,

zielony_acm - Pią Lip 13, 2007 15:15

droc napisał/a:
Cytat:
Moją ostatnią nadzieją, której się trzymam jako optymista :wink: jest większość parlamentarna ... PO i PiS. Pod przewodnictwem PO. Uważam, że połączenie idei liberalnych z ideami "państwa solidarnego" czyli socjalnego dałoby niezly efekt.


ojojoj! Łączyć idee liberalne z ideami państwa solidarnego(socjalnego) to jak dolewanie wody do ognia. Nie ma tu znaczenia, którą z opcji nazwiemy wodą, a którą ogniem. To idee tak przeciwstawne w teorii ekonomii, że z ich połączenia wyjdzie co najwyżej letnia ciecz nikomu zupełnie nie przydatna.

Inna sprawa to to, że w Polsce nie ma partii 'sensu stricte' liberalnej. PO to tylko partia nazywająca się liberałami. Prawda jest taka, że nie tylko ich ale całą naszą (o ile takowa istnieje) klasę polityczną trawi idea państwa opiekuńczego stosowanego z miernym skutkiem w Niemczech i we Francji. Te modele mają tyle wspólnych idei z liberalizmem gospodarczym co... Milan z Interem ;/

Ja mam w sprawach gospodarczych ultra liberalne poglądy i od dłuższego czasu nie widzę w polityce człowieka zdolnego naprawić naszą gospodarkę.

Bubu - Pon Lip 16, 2007 00:15

droc napisał/a:
Jedynym na razie pomysłem Premiera na strajki pielęgniarek, było straszenie "bogatych", że to oni będą musieli za to zapłacić. No i oczywiście jeszcze dostrzeżenie działań szatańskich w samym strajku kobiet, które zarabiają ca. 800-900 pln netto!


I to po 30% podwyżce o której tak to duzo mówią. Ze 30% dostały i co? Jeszcze chca? Tyle ze w praktyce te 30% = okło 150zl wiecej... No ale teraz w mediach nie mowi sie juz o strajkach bo jest afera Andrzeja, afera ojca Tadeusza itd... Musza zaczac umierac ludzie zeby cos sie ruszylo... tak niestety to bedzie wygladac...

pionka - Pon Lip 16, 2007 13:57

Ja dostałem 200zł brutto ;) Służba zdrowia [']
stan - Pon Lip 16, 2007 20:09

to przeciez liczy sie proporcjonalnie. podwyzka 30% dla calej grupy zawodowej to kolosalne obciazenie dla budzetu i przy okazji najwiekszy natychmiastowy wzrost płac od 89 roku, wiec nie jest to malo. czego wy sie spodziewacie, ze z dnia na dzien ktos kto dostawal 800pln dostanie 1500pln? no bez zartow.
Bubu - Pon Lip 16, 2007 20:35

Tyle stan ze problem nie istnieje od 2 miesiecy tylko od paru lat obiecywano obiecywano i guzik. A teraz nastapila kumulacja niezadowolenia. Jedno jest pewne, lekarze na tym nie straca. Jeden z drugim zalozy prywatny gabinet pojdzie do jakiejs niepublicznej placowki... Bedzie mial duzo mniej pacjentow a zarobi sporo wiecej...
"a kto na tym straci? Pan straci Pani straci... społeczenstwo" (taka tam przerobka tekstu)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group