To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
ACMilan.PL
Forum polskich kibiców Milanu

Hyde park - Polityka

Neceron - Czw Sie 03, 2006 16:56

icx napisał/a:
hmm w protokole komisji widnieje, ze 9,4 tys. osob oddalo glos na Samoobrone... to chyba jednak startowala... (albo jej elektorat jest tak wybitny :kij: )

To nie ta SO ;) właściwą jest SO Andrzeja Leppera ;) kiedyś było o tym jak podszywają się pod jego partię, więc zmienił trochę nazwę :P

icx napisał/a:
To jezeli nikt na nich nie zaglosuje ('nikt' rozumiem jako nieosiagniecie progu wyborczego) to czyje dostana miejsce?

Z tego co pamiętam, jak PiS będzie miał 9%, SO 6%, a LPR 3% to osobno dostaną jedno miejsce mniej niż gdyby startowali razem. To tylko przykład, ale doskonale wskazuje to brakujące miejsce ;)

icx napisał/a:
A co do ostatniej wypowiedzi, to jakas aluzja do mnie?

"Bez komentarza" :lol2:

icx - Czw Sie 03, 2006 17:15

Chyba nie wierzysz, ze PiS dostanie 9% bedzie mial kolo 30, a SO.AL i LPR ponizej 5, co wtedy? (i tak to jest niesprawiedliwe, ze sie znajda w samorzadzie skoro same glosow nie zdobeda ;) )

To 'ta' Samoobrona? nie wiedzialem... ale teraz bedzie :/

stan - Czw Sie 03, 2006 18:07

kuba1899 napisał/a:
(...)poza tym co to znaczy reprezentatywna grupa??(..)
w socjologii istnieje pojecie proby, czyli grupy ludzi (najlepiej dobrac ja losowo, zgodnie z zasada randomizacji - ale nie polega to na tym, ze idzie sie ulica i pyta ludzi na chybil trafil ;) ), ktora ma takie cechy jak cala badana zbiorowosc, czyli najprosciej mowiac wyniki badan reprezentatywnej grupy sa przekladalne na cala zbiorowosc. ma to uzasadnienie w statystyce i rachunku prawdopodobienstwa :) .
kuba1899 - Czw Sie 03, 2006 21:28

No stan, jak sam napisałeś jest to "pojęcie". Coś się często w kluczowych momentach statystyki "zacinają"... mnie nigdy nikt nie zapytał na kogo głosuje/głosowałem/będę głosował. czyżbym nie był reprezentatywny?? ;(
stan - Czw Sie 03, 2006 22:01

hehe, taka proba zazwyczaj zamyka sie w 1000 osobach, nasze spoleczenstwo liczy 38.5mln ludzi, tak wiec szansa, ze sie w niej znajdziesz nie jest za duza ;) (cos ok. 1/38.500, ale mniej, bo glosowac moga tylko Ci <18lat). chyba starczy tego offtopa :P
Rybeq - Czw Sie 03, 2006 22:12

sondaze zawsze zanizaja poparcie lpr. do tego wiele sondazy jest robione nierzetelnie. dodajac do tego jeszcze ze wiele mediow, z 'wybiorcza' na czele swiadomie manipuluje sondazami, to trudno przykladac do nich wieksza wage.
Shien - Pią Sie 04, 2006 14:03

A coś ty się tak na porządną gazetę uwziął? Giertych czy sam Ojciec ci tak kazał?
Jakbyś umiał myśleć samodzielnie i sprawdzać ewentualne oskarżenia, a nie ślepo wierzyć w to co mówią nasi obecni tzw. mężowie stanu (co pewną damę do sądu doprowadzili) to znalazłbyś w ww. gazecie tę ankietę i małym bądż nieco większym druczkiem taką informację:
"sondaż przeprowadzony przez Obop/ inne (dokładnie nie pamiętam)" W ostatnim sondażu to Pis wyszedł na prowadzenie, więc nie masz się czego czepiać. Spokojnie, takich jak ty jest mnóstwo- ludzie nadal wierzą w to, co im się wmawia, a nie to, co widzą i czują (chociaż...kolejna sonda pokazuje, że przeszło 60% uważa, że kraj podąża w złym kierunku...hm..czysta hipokryzja)

Neceron - Pią Sie 04, 2006 14:31

Shien napisał/a:
A coś ty się tak na porządną gazetę uwziął

Chyba na papier toaletowy, a nie gazetę :lol2: ale prawdopodobnie to kwestia gustu... Dalszą część skomentuję tak: PLUSKOHOLIZM.

Shien napisał/a:
"sondaż przeprowadzony przez Obop/ inne (dokładnie nie pamiętam)"

Jakbyś nie wiedział, że sodnaże robi się pod zleceniodawcę.

Shien - Pią Sie 04, 2006 14:46

Ciekawe pojęcie, mógłbyś wytłumaczyć jego sens? Bo ja go nie widzę we wszystkim co napisałeś.
Jakbyś ty był taki mądry to byś wiedział, że sondaże robione przez Obop są publikowane nie tylko pod wyborczą. I nawet nasza w tej chwili już nie publiczna, bo kacza TV puszcze je na swoich łamach.
A dziś w tym papierze toaletowym (wskaż mi J E D E N choćby przykład na poparcie twej tezy. Zaraz, zaraz, jeszcze poczekaj- ma to być TWÓJ przykład, który sam wyszukałeś, a nie posługiwanie się słowami danego "polityka") pisze choćby o tym, że powstał blog Kazia Marcinkiewicza (ach, nie można na niego mówić Kazio, bo zostanie się upomnianym przez Marszałka. A gdy Kaziu prosił o coś swego Tony' ego, premiera Albionu, to ten sam Marszałek milczał. Zresztą go rozumiem- cisza wystarczy za komentarz w tej sprawie...) I, wiadomo, duch w Narodzie mimo usilnych prób nie zaginął, zaraz powstawały anty-blogi (wszystko to na serwerze Omletu). Tyle że blog pozostał, a anty-blogi z niewiadomych przyczyn (szefostwo Omletu mówi że Kaziu nie jest pod żadną specjalną ochroną) zaraz znikają.
A co piszą w waszym Fakcie?

Neceron - Pią Sie 04, 2006 15:21

Shien, obciągnij pawianowi ogon ;) Przyznaj się od razu. Gdyby Plusk stworzył swoją młodzieżówke/bojówkę (np młodzież wszechtuskową), to byś pewnie do niej wstąpił :lol2: Chłopie (Lepper, nie obraź się :lol2: ) każdy ma prawo mieć swoje zdanie. Jeśli tego nie rozumiesz, to zmień lekarza.

A co normalnego człowieka obchodzi informacja o blogu ex-premiera? Jeszcze bardziej potwierdza to moją tezę :lol2: Zwracanie się do kogoś w sposób uwłaczający jego godności nie powinno być tolerowane, więc nie dziw się, że "Kazik" nie jest tolerowany. Tobie pewnie też się ne spodobają
Cytat:
obciągnij pawianowi ogon [...] zmień lekarza
.

Shien napisał/a:
wskaż mi J E D E N choćby przykład na poparcie twej tezy. Zaraz, zaraz, jeszcze poczekaj- ma to być TWÓJ przykład, który sam wyszukałeś, a nie posługiwanie się słowami danego "polityka"

Cóż, pluskoholizm robi swoje :lol2: Czy to, że masz takie samo bądź zbliżone zdanie do Tuska oznacza, że masz, jak on, problemy z poprawną wymową lub zachowujesz się jak obrażone dziecko?? Zastanów się czasem co piszesz.

Rybeq - Pią Sie 04, 2006 16:09

Cytat:
A coś ty się tak na porządną gazetę uwziął?

organ prasowy michnika i jego srodowiska (mazowiecki, geremek) trudno nazwac porzadna gazeta. bo porzadna znaczy rowniez rzetelna. wybiorcza rzetelna nie jest w najmniejszym nawet stopniu. przyswoila sobie wszystkie cechy ud/uw: uznaje sie za nieomylna, uwaza ze z faktu bycia nalezy sie jej wladza, posiada monopol na prawde, w zalosny sposob atakuje swoich przeciwnikow (krytykantow michnika nazywajac antysemitami na przyklad, znacznie gorzej postili jednak z herbertem, robiac z tego bohatera i patrioty ktory nigdy, nawet w czasach stalinizmu nie przeszedl na strone czerwonych, zdziadzialego i stetryczalego czlowieka, sugerujac wrecz niepoczytalnosc i alkoholizm, a wszystko dlatego ze herbert mial odwage mowic prawde o 'gw'. co gorsza atak nastpapil juz po smierci wielkiego poety). to wybiorcza, mimo iz jest najwiekszym dziennikiem trzykrotnie przemilczala to iz towarzysz kwasniewski byl pijany w sztok reprezentujac polske na arenie miedzynarodowej (w usa owijal sie polska flaga, na bialorusi wsiadal do samochodu przez bagaznik, a w charkownie chwieje sie na grobach polskich bohaterow! ). przemilczala tylko dlatego ze adas, olek, kiszczak i kilku innych chlali razem wodke, po tym jak ustalili porzadek pookroglostolowy.
jak rzetelna gazeta mozna nazwac wyborcza ktora wielokrotnie manipuluje informacjami przeciwko srodowiskom prawicowym (artykukl o wassermanie sprzed paru miesiecy: z wassermana zrobiono wielkiego inkwizytora i oszoloma, dodajac na koniec ze ten zly wasserman ciaga na dodatek biedna i niewinna staruszke po sadach! a prawda jest taka ze to staruszka ciaga po sadach wassermana, rowniez zreszta nie najmlodszego pana.
kolejna manipulacja -porozmawiaj z w.lysiakiem o tym jak wyborcza zawsze zanizala mu drastycznie sprzedaz jego ksiazek, tudziez ostentacyjnie je bojkotowala w swoich rankingach.


Cytat:
Giertych czy sam Ojciec ci tak kazał?

typowa retoryka gw: kto nie z nami, ten oszolom ciemnogrod etc.

Veerapan - Pią Sie 04, 2006 17:26

Agares napisał/a:
Dla mnie jest to wielce prawdopodobne bo motocykliste znaleziono już za blokadą i nie wierzę że przejechał sobie koło niej spokojnie. Może nie miał w założeniu rozjechania policjanta, ale tylko chciał go nastraszyć. Jednakże jeśli ktoś mnikniee na ciebie z prędkością około 200 km/h to robi wrażenie.

A ze tak zapytam, skad wziales te 200 km/h ? Owszem to robi wrazenie ale wziales sobie to z sufitu. I dlaczego to jest wielce prawdopodobne ? Jak ktos bardzo chce cos przeforsowac to moze w to uwierzyc ale oprocz rozpaczliwie broniacego sie policjanta ktory wie ze pozbawil zycia niewinna osobe nikt tego nic na to nie wskazuje. Nie twierdze ze przejechal spokojnie bo skoro uciekal to raczej nie spokojnie ale niektorzy chca z niego zrobic kryminaliste wciskajac ze zwykly chlopak chcial rozjechac policjanta.


Agares napisał/a:

Ja odp ci na to ptytanie. Policjant poprostu czekał i miał taką nadzieję że motocyklista się zatrzyma i to latego nie strzelał. Ale jak ten już przebił się przez blokadę, no to ten oddał strzały ostrzegawcze, a jak to nie pomogło strzelał.

Czyli policjant byl na tyle swiadomy zeby zauwazyc ze motocyklista go minal ale nie byl juz na tyle swiadomy aby wiedziec ze odjezdzajacy czlowiek nie stanowi zagrozenia dla niczyjego zycia co jest JEDYNYM przyzwoleniem na uzycie w stosunku do napastnika broni w celu pozbawienia go zycia ?

Agares napisał/a:

Drażni mnie że po śmierci kogoś robi się z niego takiego dobrego i wogóle. Nagle wszyscy go wspominają i mówią jaki on był grzeczny, pomocny itd.

Dlaczego Cie drazni ? Znales go ? wiesz czy taki naprawde nie byl ? A moze wlasnie byl bardzo kulturalnym milym facetem, ktory zostal zastrzelony za to ze nie zatrzymal sie na wezwanie.

Agares napisał/a:
A okazało się że był to jakiś idiota, który nie potrafił ocenić skali zagrożenia i miał totalnie nasrane w główce i zapłacił za to.

Łatwo rzucac slowa na wiatr. Ja uloze Ci taka historyjke:
W Twojej okolicy mial miejsce napad na bank. Sprawca mial dzinsy i niebieski sweter. Policja poszukuje takiego czlowieka. Pech chcial ze masz na sobie dzinsy i niebieski sweter, spieszysz sie do dziewczyny i przebiegasz przez ulice nie na pasach. Widzi to patrol policji ktory jest od Ciebie sporo oddalony, widzac to masz pewnosc ze nie sa w stanie Cie dogonic wiec uciekasz zeby nie dostac 50 zl mandatu. W tej chwili policjant mimo iz jest oddalony od Ciebie o 80 metrow wyciaga pistolet i strzela Ci w plecy. Prawdopodobne ? Nawet bardzo, powiedzialbys ze za ucieczke po zlym przejsciu przez ulice mozesz byc zastrzelony ? Raczej nie, czy tez bylbys idiotą ktory zle ocenil skale zagrozenia ? Tez mialbys nasrane w glowce ?

Agares napisał/a:
Policjanant zachował się wg. procedur i miał prawo użyć broni.

Wedle jakiego prawa i jakich procedur ? Wymien mi procedury ktore pozwalaly mu na strzelanie do motocyklisty. A jak nie masz pojecia o czym piszesz to nie pisz.

Boski Lew - Pią Sie 04, 2006 21:50

Nigdy bym nie przypuszczał ,że stanę się w jakiejkolwiek sprawie obrońcą policji. Instytucji co do której moje uczucia są mocno ambiwalentne. Dlatego postaram się obronić prawdę w tym sporze a nie policje. Otóż myli się Veerapan w zasadniczej kwestii tej debaty mówiąc, że psiarnia nie miała prawa użyć broni palnej "Nawet jeśli motocyklista nie zatrzymał się na wezwanie, nawet jeśli był tym bandziorem który okradł hurtownie, nawet jeśli chciał uciec..." Artykuł 17 w paragrafie pierwszym ustawy o policji wyodrębnia 9 (dziewięć) hipotetycznych zdarzeń uprawniających tę służbę do użycia broni palnej. W przypadku tej akurat tragedii interesuje nas zdarzenie omawiane w punkcie szóstym artykułu 17 ww ustawy, który umożliwia oddanie strzałów do osoby "...wobec której istnieje uzasadnione podejrzenie popełnienia zabójstwa, zamachu terrorystycznego, uprowadzenia osoby w celu wymuszenia okupu lub określonego zachowania, rozboju, kradzieży rozbójniczej, wymuszenia rozbójniczego, umyślnego ciężkiego uszkodzenia ciała, zgwałcenia, podpalenia lub umyślnego sprowadzenia w inny sposób niebezpieczeństwa powszechnego dla życia albo zdrowia..."

Jeśli zaś chodzi o mój stosunek do tej sprawy to uważam ,że była to tragiczna pomyłka, jaka naszej policji zdarza się niestety nie po raz pierwszy, od razu nasunęła mi się analogia z podobnym wypadkiem w Londynie , kiedy to tamtejsza psiarnia zastrzeliła uciekającego przed nią Brazylijczyka , biorąc go za terrorystę. Rodzina otrzymała odszkodowanie w wysokości miliona funtów, przepraszały najwyższe władze , sprowadzono najbliższych nieszczęśnika na koszt państwa itd. Jednym słowem uczyniono wszystko by złagodzić ból. Jeśli czegoś mi brakuje w tej sprawie to właśnie takiego zachowania policji, która co prawda formalnie prawa nie złamała, ale powinna się do czegoś poczuwać. Takie jest moje zdanie.

Mości - Sob Sie 05, 2006 09:28

co do sprawy smierci motocyklisty zgadzam sie z tymco napisal nalim na poprzedniej stronie,wiec nie bede powtarzac jego argumentow.

wlasnie przeczytalem o nastepnej sprawie w ktorej gl. role gra zawsze prawa i sprawiedliwa partia 2 takich co dzialaja zawsze dla dobra Polski (jak ostatnio na spotkaniu Trojkata Weimarskiego...ktorego nie bylo...).aktualnie sa na wakacjach w Juracie.

dotyczy to mnie bezposrednio,bo tyczy sie mojego miasta.


przeczytaj ---> szlachetna walka pisu o Katowice...!

Śląski senator Kazimierz Kutz: - To zwykły polityczny szantaż. Rzeczywiście Uszok jest jedynym wiarygodnym kandydatem na prezydenta. Stroni od partii i powinien się tego trzymać. Im bardziej będzie niezależny, tym więcej osób będzie go popierać i więcej dobrego będzie mógł zrobić dla Katowic. Zachowanie działaczy PiS wcale mnie nie dziwi. Oni uważają, że państwo jest ich własnością i chcą upartyjnić również samorządy. One jednak powinny być własnością obywateli, a nie partii.

podpisuje sie pod tym komenarzem!

zaiste,powinnismy byc dumni z partii rzadzacej!


pzdr.

Shien - Sob Sie 05, 2006 09:39

Neceron- salwa śmiechu :rotfl2:
Rzeczywiście, nie wiem, co ty byś mógł znależć w Wyborczej. Jeśli kiedykolwiek ją przeczytałeś, bo nie sądzę. Twoja odpowiedź sugeruje, ze naprawdę nie wiesz o czym piszesz. Ale nie żeby mnie to zaskoczyło :lol2:
Za komentarz do polityki PiS wystarczy ich oskarżenie opozycji...że nic nie robi, tylko rzad krytykuje. Od tego właśnie jest opozycja, panowie i panie. Widać, że są w rozpaczy- nic dziwnego, nic co zapowiadali na razie się nie sprawdziło. A rok już mija...
Na następne wybory pójdę głosować na PO. Czemu? Odpowiada mi wizja ich państwa- jako takiego, które ma jak najmniejszy wpływ na obywateli i gospodarkę. To jest zdrowe, nowoczesne państwo. Bo ja n i e chcę monarchii.

Rybeq - Sob Sie 05, 2006 10:13

Mości napisał/a:
szlachetna walka pisu o Katowice...!

poki co nie pisal o tym nikt wiarygodny poza antypisowa wybiorcza.
jesli jednak to prawda, jest to co najmniej skandalem.

Veerapan - Sob Sie 05, 2006 10:17

Boski Lew napisał/a:
Otóż myli się Veerapan w zasadniczej kwestii tej debaty mówiąc, że psiarnia nie miała prawa użyć broni palnej

Nie pisalem ze nie miala prawa uzyc, pisalem ze nie miala prawa strzelac w plecy. Pisalem ze nie miala prawa uzyc broni w celu pozbawienia zycia drugiej osoby.
Boski Lew napisał/a:
Artykuł 17 w paragrafie pierwszym ustawy o policji wyodrębnia 9 (dziewięć) hipotetycznych zdarzeń uprawniających tę służbę do użycia broni palnej. W przypadku tej akurat tragedii interesuje nas zdarzenie omawiane w punkcie szóstym artykułu 17 ww ustawy, który umożliwia oddanie strzałów do osoby "...wobec której istnieje uzasadnione podejrzenie popełnienia zabójstwa, zamachu terrorystycznego, uprowadzenia osoby w celu wymuszenia okupu lub określonego zachowania, rozboju, kradzieży rozbójniczej, wymuszenia rozbójniczego, umyślnego ciężkiego uszkodzenia ciała, zgwałcenia, podpalenia lub umyślnego sprowadzenia w inny sposób niebezpieczeństwa powszechnego dla życia albo zdrowia..."


Czytalem juz wczesniej ten podpunkt jak stary tlumaczyl mi w jakiej sytuacji policjant moze uzyc broni i wydaje mi sie ze zle ja interpretujesz. Motocyklista bez wzgledu na to czy byl to zwykly chlopak czy facet ktory okradl hurtownie nie byl zabójcą, terrorystą, nikogo nie uprowadzil, nikogo nie zgwalcil, nie podpalil ani nikomu ciezko nie uszkodzil ciala. Jesli juz chodzi o kradziez rozbojnicza to moim zdaniem zle to interpretujez. Broni mozna uzyc w sytuacji gdy dzieje sie to na miejscu zdarzenia i napastnik jest nieobliczalny, ma zakladnikow, ZAGRAZA ZYCIU innego czlowieka, jak np slynna akcja w MAGDALENCE. Nijak ta ustawa sie ma do uciekajacego faceta na motorze.

Shien napisał/a:
Za komentarz do polityki PiS wystarczy ich oskarżenie opozycji...że nic nie robi, tylko rzad krytykuje. Od tego właśnie jest opozycja, panowie i panie.

I tak dlugo jak Polską rzadzic beda ludzie ktorzy mysla jak ty, tak bedzie bagno, syf, kila i mogila. Jezeli dla ciebie opozycja jest tylko od narzekania to ja tobie gratuluje spojrzenia na polityke. Tak jak juz kiedys pisalem, nigdy w tym kraju nie bedzie normalnie dopoki nie zaistnieje cos takiego jak porozumienie ponad podzialami i walka o wspolne dobro Polski.

Boski Lew - Sob Sie 05, 2006 11:29

Jeszcze raz przypomne punkt 17, to słuche twarde prawo, pozostawia mało miejsca na interpretacje. Tym razem zacytuje to w całości : "w bezpośrednim pościgu za osobą, wobec której użycie broni było dopuszczalne w przypadkach określonych w pkt 1-3 i 5, albo za osobą, wobec której istnieje uzasadnione podejrzenie popełnienia zabójstwa, zamachu terrorystycznego, uprowadzenia osoby w celu wymuszenia okupu lub określonego zachowania, rozboju, kradzieży rozbójniczej, wymuszenia rozbójniczego, umyślnego ciężkiego uszkodzenia ciała, zgwałcenia, podpalenia lub umyślnego sprowadzenia w inny sposób niebezpieczeństwa powszechnego dla życia albo zdrowia"

z punktu widzrenia policji wygladało to tak :

1.przyjecie zgłoszenia o napadzie na sklep (sprawcy uciekaja na motorach)
2. Poscig i blokada dróg.
3. do blokady zbliża sie motocyklista , nie zatrzymuje sie na wezwanie
4. padają strzały , niestety śmiertelne.

Broni można użyc nie tylko na miejscu zdarzenia , ale co jasno wynika z ustawy również " ... w bezpośrednim pościgu za osobą..." oraz wobec której istnieje uzasadnione podejrzenie popełnienienia szeregu przestepstw. W tym wypadku chodziło o kradzież rozbójniczą. Osoba jadąca na motorze , która przedziera sie przez blokade dwukrotnie, nie zatrzymuje sie na wezwanie w sytuacji gdzie sprawcą napadu był motocyklista de facto staje się osobą wobec której użycie broni jest rozwiązaniem zgodnym z prawem.

Agares - Nie Sie 06, 2006 20:25

Od sierpnia z eteru znikneła ostatnia już ogólnopolska stacja prezentująca w dużych dawkach brzmienia niekomercyjne, alternatywne, wspierająca ciekawe wydarzenia i tworców. Nie tyle może zniknie, co pojawi się w nowej wersji. Za sprawą ruchów politycznych, w radiu BIS (publicznym, z zalożenia niszowym i mlodzieżowym na podstawie przyznanej koncesji) kilka lat pracy i starań całego zespolu ludzi kochających muzykę zostaje przekreślone jednym ruchem nowego dyrektora oczywiście Pis-owskiego. Macie tu linka jak Pan Duże Pe wyraził na antenie swoje zdanie na ten temat i jak się domyślacie został wyrzucony potem :D http://naprawde.duze.pe.patrz.pl/
Mimo wielu protestów nic narazie nie zostało zrobione w celu odwrócenia sytuacji i nic nie zapowiada by stara ekipa powróciło spowrotem do radia. Jeśli cię ta sprawa zainteresowała wejdź na stronkę akcji protestacyjnej sprawdź kto popiera protest i sam podpisz petycję o przywrócenie starej ekipy :grrr:
http://mlodzi-ratuja-biske.blog.onet.pl/
Polecam również nową wizję radia :D http://www.pgolas.net/main.htm
BIS nie dla PiS :devil:

Sulej - Nie Sie 06, 2006 22:49

A ekipa z poprzedniej KRRiTV z Danusia Waniek na czele (SLD) nie przedluzyla licencji Rock Radiu w Katowicach, tez rozglosni mlodziezowej itp. I co z tego? Zawsze władza bedzie mieszać. Trzeba wszystko sprywatyzowac, wywalic KRRiTV i bedzie ok.
Veerapan - Wto Sie 08, 2006 12:55

Boski Lew napisał/a:
Jeszcze raz przypomne punkt 17, to słuche twarde prawo, pozostawia mało miejsca na interpretacje

Niezupelnie sie zgadzam. Jest takie powiedzonko "znajdz mi czlowieka a znajde na niego paragraf". Kazdy paragraf, kazda ustawe da sie inaczej interpretowac. Ta sam podpunkt wezmie adwokat i bedzie go w supelnie inny sposob czytal.
Ja sam jako szary czlowieczek mialem w tej sprawie tyle samo do powiedzenia co kazdy inny i do tego czasu sie nie udzielalem, ale po rozmowie z czlowiekiem naprawde doswiadczonym w te klocki przychylilem sie do jego zdania ze policjanci przekroczyli swoje uprawnienia.

Jest zapis ktory mowi mniej wiecej tak: kto w sposob oczywisty i bezposredni zagraza zyciu drugiego czlowieka....
Trzeba sie zastanowic nad pojeciami "oczywisty" i "bezposredni". Oczywiste i bezposrednie byloby, gdyby ten policjant byl na miejscu zdarzenia, widzial ze to jest napastnik, ze wsiada na ten motor i w poscigu by go zastrzelil. W tej sytuacji ktora mielismy nic nie bylo oczywiste, policjant mogl tylko domniemywac, a ze zycie jest wartoscia najwieksza, trzeba bylo zastosowac wszelkie inne mozliwe sposoby do zatrzymania faceta bez zabijania go. Piszesz, że mozna tez strzelac w poscigu, ale czy to byl poscig ? to byla blokada, przejechanie bez zatrzymania nie musi oznaczac ze trzeba odrazu strzelac facetowi w plecy, sa inne sposoby zatrzymania, jak nastepna blokada, poscig i inne.

Slowem podsumowania musze stwierdzic, ze policjant nie wykorzystal wszystkich innych mozliwosci zatrzymania napastnika, tylko skorzystal z najlatwiejszego - zastrzelenia go. Stad moje porownanie do bawienia sie w amerykanskich komandosow. W swietle prawa mozna go wyczyscic z zarzutow, jednak pod wzgledem moralnym mial obowiazek zrobic to inaczej.
Podtrzymuje swoje zdanie ze spanikowal i zastrzelil go przez brak pomyslu jak mozna zatrzymac w inny sposob, albo poszedl na latwizne bawiac sie w komandosa.

Paweł Strzelecki - Wto Sie 08, 2006 22:00

Tak czy owak nasi politycy ciągle pakują nas w tarapaty. Np. ostatnio wymodlili nam deszcz. :-) Tak, że zamiast suszy będą powodzie. Może powinni pomodlić się o jakąś normalną pogodę. ;-)
kamal - Wto Sie 08, 2006 23:01

Veerapan napisał/a:
...to byla blokada, przejechanie bez zatrzymania nie musi oznaczac ze trzeba odrazu strzelac facetowi w plecy, sa inne sposoby zatrzymania, jak nastepna blokada, poscig i inne.


bądź strzały ostrzegawcze? chyba takowe były....nie wierze, że nie słyszał. OK spanikował, ale mógł się równie dobrze zatrzymać, strzały by ustały...poza tym dlaczego nie miał prawka i wsiadł na motor? ten chłopak nie powinien na niego wsiąść!

co do tej sytuacji jestem po stronie policji...

Boski Lew - Wto Wrz 05, 2006 14:04

http://www.konserwatyzm.pl/artykuly.php?id=1344 Wklejam link do komentarza dra Wielomskiego na temat tzw. afery Artura Boruca. Gilbert Keith Chesterton ma szczęście, że nie dożył epoki której nadejście przepowiadał, epoki w której trzeba dobywać miecza żeby udowodnić , że w lecie liście są zielone. Poprawność polityczna doprowadzona do absurdu , zdaje się zastępować w UE religię , ba staje się powoli religią i to bardzo nietolerancyjną dla innych wyznań. http://sport.gazeta.pl/pilka/1,65046,3595839.html - Tutaj jeszcze żałosne próby prokuratury , która robi co może by naprędce wymyślić jakieś uzasadnienie dla swych wcześniejszych debilnych działań.
Agares - Śro Wrz 06, 2006 14:16

Co do tej tzw. Afery Boruca to śmiać mi się chce, a coś ostatnio nasza władza jest bardzo delikatna i czuła. Reagują na wszystkie artykuły, gesty itd które albo skieriowane są ku Polsce, albo krytyczne w stosunku do Polski. Ja mam nadzieję że szybko będą następne wybory bo już nie mogę słuchać naszej władzy.

A teraz chciałem poruszyć pewną sprawę, która nie daje mi spokoju. Poboszcz z mojej parafi został aresztowany przez sąd pod zarzutem gwałtu ze szczególnym okrucieństwem na 20-letniej kobiecie. W czwartek kobieta zgłosiła to na komiariat, opowiedziała wszystko i ksiądz został zatrzymany. W piątek po przesłuchaniu prokurator wystąpił do sądu o zastosowanie aresztu wobec duchownego. Księdzu przedstawiono zarzut gwałtu ze szczególnym okrucieństwem. Grozi za to do 12 lat więzienia. Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu duchownego, który nie przyznaje się do winy.

W związku z tym mam pytanie do wszystkich, którzy znają prawo lepiej odemnie. Czy prokuratura może tylko na podstawie pomówienia, bez żadnych dowodów aresztować kogoś? Mi się wydaje że musi mieć oprócz osoby oskarżającej, jakiś dowód lub świadka. Choć mogę się mylić. Czekam na wasze komentarze. :piwo:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group